Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Nauczanie pasterskie

ks. bp Ignacy Dec Biskup Świdnicki

Prawdziwi bohaterowie i patrioci

Wyklę­ci przez komu­nę żoł­nie­rze II Rze­czy­po­spo­li­tej wró­ci­li do świa­do­mo­ści Pola­ków. Plan wasa­li Moskwy, tych powo­jen­nych i tych póź­niej­szych, aby zatrzeć po nich wszyst­kie śla­dy, wyma­zać ich z histo­rii, nie powiódł się. Nasi boha­ter­scy żoł­nie­rze prze­trwa­li, bo byli napraw­dę nie­złom­ni. Dziś jako praw­dzi­wi boha­te­ro­wie i patrio­ci, odzy­sku­ją w naszej naro­do­wej histo­rii zasłu­żo­ne miej­sce. Ojczy­zna o nich nie zapo­mnia­ła. Dziś wspo­mi­na­my ich z wdzięcz­no­ścią i miło­ścią, i zabie­ga­my o to, aby od nich dzi­siej­sze poko­le­nia uczy­ły się miło­ści do Ojczy­zny. (…) Płk. Łukasz Cie­pliń­ski ps. „Pług” – w 1947 r. został aresz­to­wa­ny

Przeczytaj więcej »
Ks. Abp Stanisław Gądecki Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Metropolita Poznański

Przepełnieni światłem Boga

Papież Bene­dykt XVI pod­czas świę­ceń bisku­pich, udzie­lo­nych w bazy­li­ce waty­kań­skiej w Uro­czy­stość Obja­wie­nia Pań­skie­go 2012 roku, wśród licz­nych cech, któ­ry­mi powi­nien cha­rak­te­ry­zo­wać się biskup, wymie­nił nastę­pu­ją­ce: „gło­sze­nie Ewan­ge­lii Jezu­sa Chry­stu­sa, poprze­dza­nie i kie­ro­wa­nie, strze­że­nie świę­te­go dzie­dzic­twa naszej wia­ry, miło­sier­dzie i miłość do potrze­bu­ją­cych i ubo­gich, w któ­rych odzwier­cie­dla się miło­sier­na miłość Boga do nas, a tak­że nie­ustan­na modli­twa (…) któ­ra – jak kon­ty­nu­ował – ozna­cza, że nigdy nie tra­ci­my kon­tak­tu z Bogiem; pozwa­la­my, by nie­ustan­nie poru­szał nas do głę­bi ser­ca, i w ten spo­sób jeste­śmy prze­peł­nie­ni Jego świa­tłem. Tyl­ko

Przeczytaj więcej »
Ks. abp. Marek Jędraszewski

Zjednoczony z Chrystusem

Socjo­lo­go­wie reli­gii obli­czy­li, iż w samym wie­ku XX za Chry­stu­sa i dla Chry­stu­sa zgi­nę­ło wię­cej chrze­ści­jan niż we wszyst­kich poprzed­nich dzie­więt­na­stu wie­kach razem. Tak męczeń­ski był ten XX wiek. Tak bar­dzo wysta­wio­ny na koniecz­ność dawa­nia świa­dec­twa o Bogu w obli­czu dwóch tota­li­ta­ry­zmów, któ­re wyda­ły chrze­ści­jań­stwu śmier­tel­ną wal­kę. Z jed­nej stro­ny ate­istycz­ny sys­tem sowiec­ki, z dru­giej stro­ny neo­po­gań­ski, nie­miec­ki, hitle­row­ski. A pośród nich kato­lic­ka, chrze­ści­jań­ska Pol­ska. I nie dziw­my się, że wła­śnie ten czas poło­wy XX wie­ku i póź­niej na pol­skich zie­miach wydał tak obfi­ty plon męczeń­stwa świad­ków wia­ry. Świad­ków

Przeczytaj więcej »
ks. bp. Edward Janiak Biskup Kaliski

Rodzina to najświętsze miejsce na ziemi

Histo­ria zba­wie­nia jest histo­rią rodzin roz­po­czy­na­ją­cą się od pierw­szych mał­żon­ków, któ­rym Bóg bło­go­sła­wił darem płod­no­ści, naka­zu­jąc zalud­nić zie­mię i uczy­nić sobie ją pod­da­ną. (…) Mał­żeń­stwo Maryi i Józe­fa ode­gra­ło bar­dzo waż­ną rolę w histo­rii zba­wie­nia. Nigdy nie dość pod­kre­śla­nia praw­dy, że Syn Boży przy­jął natu­rę ludz­ką z Maryi Dzie­wi­cy, któ­ra była poślu­bio­na Józe­fo­wi. Stąd mał­żeń­stwo Maryi i Józe­fa ści­śle łączy się z miste­rium zba­wie­nia, a zwią­zek mał­żeń­ski przez to dozna­je wynie­sie­nia do wyjąt­ko­wej god­no­ści. (…) Mał­żeń­stwo Maryi i Józe­fa ukie­run­ko­wa­ne było na wycho­wa­nie potom­stwa. Bóg wyzna­czył Maryi i Józe­fo­wi

Przeczytaj więcej »
Ks. Abp Stanisław Gądecki Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Metropolita Poznański

Całkowite oddanie

Ofia­ro­wa­nie Jezu­sa Bogu ma swo­ją dłu­gą pre­hi­sto­rię. Roz­po­czy­na się ona wraz z oca­le­niem pier­wo­rod­nych dzie­ci Izra­eli­tów w Egip­cie za cza­sów Moj­że­sza. Od tego momen­tu wszy­scy pier­wo­rod­ni sta­li się wła­sno­ścią Boga i prze­cho­dzi­li na Jego wyłącz­ną służ­bę. Pra­wo doty­czą­ce poświę­ce­nia pier­wo­rod­nych dzie­ci płci męskiej znaj­du­je się w Księ­dze Wyj­ścia: „Pan tak powie­dział do Moj­że­sza: Poświęć­cie Mi wszyst­ko pier­wo­rod­ne. U synów Izra­ela do Mnie nale­żeć będą pier­wo­ci­ny łona mat­czy­ne­go – zarów­no czło­wiek, jak i zwie­rzę” (Wj 13,1–2). (…) Ewan­ge­li­sta Łukasz zda­je się skrzęt­nie prze­mil­czeć cere­mo­nię wyku­pu pier­wo­rod­ne­go, jakim

Przeczytaj więcej »
Ks. abp. Marek Jędraszewski

Odnowieni w Chrystusie

Czło­wiek od począt­ku swo­je­go ist­nie­nia na zie­mi sta­wia sobie pyta­nie o sens życia. Jan Paweł Wiel­ki w ency­kli­ce Fides et ratio tłu­ma­czy, że czło­wiek zdo­by­wa pew­ne ele­men­ty uni­wer­sal­nej wie­dzy, któ­re pozwa­la­ją mu lepiej rozu­mieć same­go sie­bie i coraz peł­niej się reali­zo­wać. W świe­tle tych odwiecz­nych pytań czło­wie­ka nie­zwy­kle moc­no roz­brzmie­wa stwier­dze­nie św. Paw­ła Apo­sto­ła, któ­re sły­sze­li­śmy w dzi­siej­szym dru­gim czy­ta­niu mszal­nym: „Stał się pierw­szy czło­wiek, Adam, duszą żyją­cą, a ostat­ni Adam duchem oży­wia­ją­cym. Pierw­szy czło­wiek z zie­mi – ziem­ski, dru­gi Czło­wiek – z nie­ba”. (…) Czło­wie­ka nie moż­na

Przeczytaj więcej »
ks. bp. Antoni Pacyfik Dydycz Biskup Drohiczyński

Żegnamy wiernego syna Polski i Kościoła

Z ufno­ścią i spo­ko­jem żegna­my męża, bra­ta, krew­ne­go, adwo­ka­ta, poli­ty­ka, posła i pre­mie­ra, a przede wszyst­kim wier­ne­go syna Pol­ski i Kościo­ła; czło­wie­ka, któ­ry god­nie zapi­sał się w pamię­ci, z odwa­gą prze­szedł życie. (…) Chrze­ści­jań­ski pogrzeb ma w sobie coś z pogo­dy ducha, pły­ną­cej z nadziei. Z tego też wzglę­du, jak­kol­wiek prze­ży­wa­my ból roz­sta­nia, to jed­nak nie odczu­wa­my lęku. Nie ma mowy o smut­ku, o bun­cie wewnętrz­nym, ponie­waż wie­rzy­my, że ten, któ­ry odcho­dzi, miał dar cza­su, aby jak naj­le­piej przy­go­to­wać się na spo­tka­nie ze Stwór­cą i tego doko­nał. Co wię­cej, zmar­ły Jan zapi­sał się

Przeczytaj więcej »
Ks. Abp Stanisław Gądecki Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Metropolita Poznański

Człowiek wiary i solidarności

Gdy dziś, wie­lu odno­sząc się z pogar­dą do innych się­ga po wszel­kie spo­so­by, aby zabić w sobie reszt­ki hono­ru i god­no­ści, a Ojczy­znę poło­żyć w zastaw wła­snych inte­re­sów i nie­upo­rząd­ko­wa­nych pry­wat­nych ambi­cji, śp. Jan Olszew­ski jawi się jako praw­dzi­wy sym­bol, czło­wiek wia­ry i soli­dar­no­ści, mąż sta­nu i pol­ski patrio­ta, czło­wiek odwa­gi, praw­dy i uczci­wo­ści. Odwa­gi – co poka­zał naj­pierw jako dziel­ny i mło­dy żoł­nierz Sza­rych Sze­re­gów i powsta­niec war­szaw­ski, a póź­nej jako nie­po­zor­ny, ale męż­ny obroń­ca opo­zy­cjo­ni­stów przed zbrod­ni­czą machi­ną PRL-owskiej pro­pa­gan­dy, kłam­stwa i pogar­dy wobec Pola­ków. Praw­dy – bo wie­dział, że odzy­ska­na

Przeczytaj więcej »
Ks. abp. Marek Jędraszewski

Zbawienie i życie wieczne

Prze­klę­ty mąż, któ­ry pokła­da nadzie­ję w czło­wie­ku i któ­ry w cie­le upa­tru­je swą siłę, a od Pana odwra­ca swe ser­ce” (Jr 17,5). Izra­eli­ci w tam­tych cza­sach odwra­ca­li się od reli­gii, budu­jąc świą­ty­nie obcym boż­kom, a tak­że zawie­ra­jąc poli­tycz­ne soju­sze z pogań­skim Egip­tem. Jere­miasz upo­mi­nał ich, że takie zacho­wa­nie musi skoń­czyć się tra­ge­dią. Tak też się sta­ło. Egipt nie oka­zał pomo­cy. Babi­lo­nia zala­ła kra­inę judz­ką. Zdo­by­to Jero­zo­li­mę i obró­co­no ją w perzy­nę. (…) Współ­cze­śnie pró­bu­je się sztucz­nie prze­dłu­żyć mło­dość, prze­sad­nie dba­jąc o pięk­no i sfe­rę cie­le­sną. Jeste­śmy odpo­wie­dzial­ni za nasze zdro­wie i życie.

Przeczytaj więcej »
ks. bp Tadeusz Lityński Biskup Zielonogórsko-Gorzowski

W znaku namaszczenia chorych jest czuły dotyk Boga

Świa­to­wy Dzień Cho­re­go to dzień nie tyl­ko zauwa­że­nia i zatrzy­ma­nia się przy cier­pią­cych, ale też sku­tecz­nej pomo­cy. Tą pomo­cą jest nasza modli­twa i dobry uczy­nek. Tą pomo­cą jest też sakra­ment namasz­cze­nia cho­rych. To jest dzień w Koście­le, w któ­rym w wie­lu ośrod­kach dusz­pa­ster­skich, szpi­ta­lach, hospi­cjach i zakła­dach opie­kuń­czych udzie­la­na jest ta wła­śnie pomoc. To złą­cze­nie z cier­pią­cym Chry­stu­sem, aby ta czu­ła ręka Boga dotknę­ła wszyst­kich, któ­rzy potrze­bu­ją pomo­cy, zdro­wia, umoc­nie­nia w dźwi­ga­niu krzy­ża cier­pie­nia i cho­ro­by. (…) Nie­raz godzi­ny spę­dza­ją w pocze­kal­niach, przy­chod­niach, szpi­ta­lach na róż­nych zabie­gach, kon­sul­ta­cjach. To wszyst­ko

Przeczytaj więcej »