Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Numer 09/2020

Papież Franciszek/Fot.L Osservatore Romano

Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.

Dro­dzy bra­cia i sio­stry, dzień dobry! W dzi­siej­szej kate­che­zie napo­ty­ka­my trze­cie z ośmiu bło­go­sła­wieństw Ewan­ge­lii Mate­usza: „Bło­go­sła­wie­ni cisi, albo­wiem oni na wła­sność posią­dą zie­mię” (Mt 5,5). Uży­wa­ny tutaj ter­min „cisi” dosłow­nie ozna­cza słod­ki, grzecz­ny, łagod­ny, wol­ny od prze­mo­cy. Łagod­ność prze­ja­wia się w chwi­lach kon­flik­tu. Moż­na wów­czas zoba­czyć, jak reagu­je­my na sytu­ację nie­przy­ja­zną. (…) W Piśmie Świę­tym sło­wo „cichy” wska­zu­je tak­że na tego, kto nie ma wła­sno­ści ziem­skiej. Dla­te­go ude­rza nas fakt, że trze­cie bło­go­sła­wień­stwo mówi wła­śnie, iż cisi „na wła­sność posią­dą zie­mię”. (…) Spójrz­my

Przeczytaj więcej »
Jezus przez czterdzieści dni pości i jest kuszony

Pierwszy Tydzień Wielkiego Postu 2 – 7 III 2020

NIEDZIELA: Rdz 2,7–9;3,1–7; Rz 5,12–19 albo Rz 5,12.17–19 Ewan­ge­lia Mt 4,1–11 Jezus przez czter­dzie­ści dni pości i jest kuszo­ny Duch wypro­wa­dził Jezu­sa na pusty­nię, aby był kuszo­ny przez dia­bła. A gdy prze­po­ścił czter­dzie­ści dni i czter­dzie­ści nocy, odczuł w koń­cu głód. Wte­dy przy­stą­pił kusi­ciel i rzekł do Nie­go: Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz żeby te kamie­nie sta­ły się chle­bem. Lecz On mu odparł: Napi­sa­ne jest: „Nie samym chle­bem żyje czło­wiek, lecz każ­dym sło­wem, któ­re pocho­dzi z ust Bożych”. Wte­dy wziął Go dia­beł do Mia­sta Świę­te­go, posta­wił

Przeczytaj więcej »
Droga krzyżowa

Eucharystia daje życie

Sta­cja I Jezus ska­za­ny na śmierć przez Piła­ta Wszy­scy krzy­czą: „Na krzyż z Nim”. A On stoi spo­koj­nie i mil­czy. Trwa. Jego Obec­ność wobec każ­de­go czło­wie­ka, niczym wiecz­na lamp­ka nad taber­na­ku­lum. Jezus dostęp­ny o każ­dej porze. Przy­cho­dzą­cy do każ­de­go, kto Go szcze­rze wzy­wa. Przed dro­gą krzy­żo­wą Jezus mil­czał, bo chciał, aby ci, któ­rzy krzy­cze­li, sami sie­bie mogli usły­szeć. Wsłu­chaj się w swo­je ser­ce, wła­sne moty­wa­cje, czę­ste osą­dy Boga i bliź­nie­go. Usłysz sie­bie w mil­cze­niu Jezu­sa. Szu­kaj Jezu­sa w Jego naj­święt­szej Obec­no­ści. Sta­cja II: Jezus bie­rze krzyż na ramio­na Jezus

Przeczytaj więcej »
ks. Edward Staniek

Bogactwo Ewangelii św. Jana (130) Jam zwyciężył świat

Bogac­two wypo­wie­dzi Jezu­sa jest nie­zwy­kle wiel­kie. Wej­ście w nie to jed­no z zadań uczniów Jezu­sa: Mówi­łem wam o tych spra­wach w przy­po­wie­ściach. Nad­cho­dzi godzi­na, kie­dy już nie będę wam mówił w przy­po­wie­ściach, ale cał­kiem otwar­cie oznaj­mię wam o Ojcu. W owym dniu będzie­cie pro­sić w imię moje, i nie mówię, że Ja będę musiał pro­sić Ojca za wami. Albo­wiem Ojciec sam was miłu­je, bo wyście Mnie umi­ło­wa­li i uwie­rzy­li, że wysze­dłem od Boga. Wysze­dłem od Ojca i przy­sze­dłem na świat; zno­wu opusz­czam świat i idę do Ojca (J 16,25–28). To były sło­wa

Przeczytaj więcej »

Poranione cierpieniem i bólem człowieczeństwo

Sta­no­wi­cie szcze­gól­ną cząst­kę Chry­stu­so­we­go Kościo­ła, jako dopeł­nia­ją­cy w bólach cier­pie­nia same­go Chry­stu­sa. Każ­dy z nas przy­cho­dzi tutaj ze swo­ją histo­rią życia i nie­wy­tłu­ma­czal­ną tajem­ni­cą cier­pie­nia ducho­we­go i fizycz­ne­go. (…) Bóg zre­ali­zo­wał wiel­ki plan miło­ści zbaw­czej. Wysłu­chu­jąc woła­nia ludzi, przy­no­si przez swo­je­go Syna nie tyl­ko uzdro­wie­nie z naj­roz­ma­it­szych cho­rób, ale przede wszyst­kim dar odpusz­cze­nia grze­chów i usy­no­wie­nia nas. Sta­li­śmy się na nowo dzieć­mi Boga. Dla Boga nie liczą się gesty zewnętrz­ne, ale ser­ce, dla­te­go praw­dzi­wa reli­gij­ność musi być wyra­zem wię­zi i jed­no­ści Boga z czło­wie­kiem, przy­lgnię­ciem do Nie­go rozu­mem,

Przeczytaj więcej »
Abp Stanisław Gądecki Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Zagrożenie dla rodzin

W duchu odpo­wie­dzial­no­ści za bez­pie­czeń­stwo rodzin, dzie­ci i mło­dzie­ży oraz w tro­sce o dobro przy­szłych poko­leń i roz­wój nasze­go regio­nu, wyra­żam głę­bo­ki nie­po­kój w związ­ku z przy­ję­ciem przez Radę Mia­sta Pozna­nia tzw. Euro­pej­skiej Kar­ty Rów­no­ści. W świe­tle opi­nii wie­lu poznań­skich rodzin, orga­ni­za­cji poza­rzą­do­wych oraz eks­per­tów, w poważ­ny spo­sób inge­ru­je ona w kon­sty­tu­cyj­ne pra­wo rodzi­ców do wycho­wa­nia dzie­ci zgod­nie ze swo­imi prze­ko­na­nia­mi. Takim sło­wom jak rodzi­na, rów­ność i tole­ran­cja, nada­je nowe, zide­olo­gi­zo­wa­ne zna­cze­nie, kwe­stio­nu­jąc w ten spo­sób fun­da­men­tal­ną rolę rodzi­ny dla życia spo­łecz­ne­go i inge­ru­jąc w nie­wła­ści­wy spo­sób w sfe­rę sek­su­al­no­ści czło­wie­ka i jego roz­wój. Sta­no­wi

Przeczytaj więcej »
Ks. abp. Marek Jędraszewski

Wierzcie w Ewangelię

W Lour­des Kościół usły­szał raz jesz­cze to, co Mary­ja mówi­ła w Kanie Gali­lej­skiej: „Zrób­cie wszyst­ko to, co powie wam mój Syn”. Daj­cie się pro­wa­dzić Ewan­ge­lii, wierz­cie w Ewan­ge­lię, według niej kształ­tuj­cie swo­je życie. (…) Oto tajem­ni­ca obec­no­ści Maryi w chwi­li, gdy Kościół rodzi się z prze­bi­te­go Ser­ca Jej Syna. Jest, obok Jana, pierw­szym świad­kiem speł­nie­nia się słów z Wie­czer­ni­ka: „To jest Cia­ło moje, któ­re za was będzie wyda­ne. To jest moja Krew nowe­go i wiecz­ne­go przy­mie­rza, któ­ra za was i za wie­lu będzie wyla­na na odpusz­cze­nie grze­chów”.

Przeczytaj więcej »
Ziołowe leczenie kataru

Ziołowe leczenie kataru

Wśród wszyst­kich cho­rób infek­cyj­nych, na któ­re każ­dy z nas bywa nara­żo­ny przez cały rok, a szcze­gól­nie w okre­sie wcze­snej wio­sny, jest katar. Aby zła­go­dzić jego obja­wy, a przede wszyst­kim skró­cić czas trwa­nia tej przy­pa­dło­ści – zasto­suj­my np. ole­jek goź­dzi­ko­wy i chrzan. Katar, czy­li nie­żyt nosa, to obja­wy zawią­za­ne z zapa­le­niem błon ślu­zo­wych nosa. Towa­rzy­szy mu zawsze kicha­nie, łza­wie­nie oczu, „dra­pa­nie” i pie­cze­nie w jamie noso­wej lub noso­­wo-gar­dło­­wej. Przez cały czas trwa­nia kata­ru z otwo­rów nosa spły­wa wod­ni­sta wydzie­li­na, któ­ra sta­je się coraz bar­dziej gęsta, a nawet rop­na (zwy­kle wte­dy, gdy

Przeczytaj więcej »

Humor

Pacjent w szpi­ta­lu do pie­lę­gniar­ki: – Ale to lekar­stwo nie­do­bre. Obrzy­dli­wość! – To nie lekar­stwo. To obiad! – Kowal­ski, oto two­ja pra­ca. Bez­na­dziej­na! Jak jeden czło­wiek może w tak krót­kim tek­ście zro­bić tyle błę­dów?! – Jak to jeden – obu­rza się uczeń. – Poma­ga­ła mi mama, sio­stra i dzia­dek! Hra­bia besz­ta loka­ja: – To skan­dal, od pół­go­dzi­ny dzwo­nię i dzwo­nię, a ty nie przy­cho­dzisz! – Nie sły­sza­łem, jaśnie panie. – To mogłeś przyjść i powie­dzieć, że nie sły­szysz! Jasiu wra­ca ze szko­ły a tata do nie­go mówi:

Przeczytaj więcej »
Krótko i jasno/rys. J. Socha

Mamy problem

Czy to moż­li­we, że już wkrót­ce – bez nara­że­nia się na karę – nie będzie moż­na powie­dzieć publicz­nie, że mał­żeń­stwo to zwią­zek kobie­ty i męż­czy­zny albo że pary jed­no­pł­cio­we nie powin­ny adop­to­wać dzie­ci?  Sędzio­wie Euro­pej­skie­go Try­bu­na­łu Praw Czło­wie­ka w Stras­bur­gu stwier­dzi­li w stycz­niu, że każ­da kry­ty­ka nawet nie osób, ale postu­la­tów LGBT, któ­ra wpły­nie nega­tyw­nie na „psy­chicz­ne samo­po­czu­cie” osób homo­sek­su­al­nych, powin­na być kara­na z urzę­du jako „homo­fo­bicz­na mowa nie­na­wi­ści”. Mało tego, Try­bu­nał uwa­ża, że rozu­mie­nie rodzi­ny jako wspól­no­ty opar­tej na związ­ku kobie­ty i męż­czy­zny jest

Przeczytaj więcej »