Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Numer 39/2019

Papież Franciszek/Fot.L Osservatore Romano

Duch Święty daje odwagę

Dro­dzy bra­cia i sio­stry! Kon­ty­nu­uje­my kate­che­zę na temat Dzie­jów Apo­stol­skich. Piotr i Apo­sto­ło­wie wobec zaka­zu Żydów, by nauczać w imię Chry­stu­sa, odpo­wia­da­ją męż­nie, iż nie mogą być posłusz­ni tym, któ­rzy chcą zatrzy­mać dro­gę Ewan­ge­lii w świe­cie. Dwu­na­stu uka­zu­je zatem, że mają „posłu­szeń­stwo wia­ry”, któ­re będą chcie­li wzbu­dzić następ­nie u wszyst­kich ludzi (por. Rz 1,5). Począw­szy od Pięć­dzie­siąt­ni­cy, nie są już ludź­mi „samot­ny­mi”. (…) Umoc­nie­ni tym przy­mie­rzem Apo­sto­ło­wie nie dają się niko­mu zastra­szyć, mie­li impo­nu­ją­cą odwa­gę. (…) Dla­cze­go? Bo był z nimi Duch Świę­ty. To samo dzie­je

Przeczytaj więcej »
Łazarz przed bramą bogacza, Fiodor Bronnikow, 1886r.

Dwudziesty Szósty Tydzień Zwykły 30 IX – 5 X 2019

NIEDZIELA: Am 6,1a.4–7; 1 Tm 6,11–16; Ewan­ge­lia Łk 16,19–31 Przy­po­wieść o boga­czu i Łaza­rzu Jezus powie­dział do fary­ze­uszów: Żył pewien czło­wiek boga­ty, któ­ry ubie­rał się w pur­pu­rę i bisior i dzień w dzień świet­nie się bawił. U bra­my jego pała­cu leżał żebrak okry­ty wrzo­da­mi, imie­niem Łazarz. Pra­gnął on nasy­cić się odpad­ka­mi ze sto­łu boga­cza; nad­to i psy przy­cho­dzi­ły i liza­ły jego wrzo­dy. Umarł żebrak i anio­ło­wie zanie­śli go na łono Abra­ha­ma. Umarł tak­że bogacz i został pogrze­ba­ny. Gdy w Otchła­ni, pogrą­żo­ny w mękach, pod­niósł oczy, ujrzał z dale­ka Abra­ha­ma i Łaza­rza na jego łonie. I zawo­łał: „Ojcze

Przeczytaj więcej »
Archaniołowie-komandosi Pana Boga

Archaniołowie-komandosi Pana Boga

Ostat­nia nie­dzie­la wrze­śnia zbie­ga się litur­gicz­nie ze wspo­mnie­niem świę­tych Archa­nio­łów Micha­ła, Rafa­ła i Gabrie­la. Cie­ka­we, że wspo­mi­na­my oddziel­nie w Koście­le Archa­nio­łów i Anio­łów Stró­żów — czte­ry dni dzie­lą te dwa litur­gicz­ne obcho­dy, choć prze­cież myśląc i o jed­nych, i o dru­gich, gło­wę wypeł­nia­ją obra­zy istot bez­cie­le­snych, jaśnie­ją­cych chwa­łą nie­ba, posia­da­ją­cych rozum, wol­ną wolę i nie­śmier­tel­ność. Zatem — czy anioł czy archa­nioł myśl­my podob­nie a jed­nak Kościół roz­róż­nia ich w dwóch wspo­mnie­niach litur­gicz­nych. Moż­na powie­dzieć, że cho­dzi o coś, co nazy­wa­my “ran­gą” — czy­li roz­róż­nie­niem sta­nu. Podob­nie jak mamy bisku­pa

Przeczytaj więcej »
ks. bp Jan Szkodoń Biskup Pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej

W Mocy Bożego Ducha (36)

Walcz w dobrych zawo­dach o wia­rę, zdo­bądź życie wiecz­ne: do nie­go zosta­łeś powo­ła­ny i o nim zło­ży­łeś dobre wyzna­nie wobec wie­lu świad­ków” (1 Tm 6,12) – te sło­wa skie­ro­wał św. Paweł do Tymo­te­usza. W cyto­wa­nym zda­niu może­my odna­leźć stresz­cze­nie zadań, jakie Bóg sta­wia każ­de­mu ucznio­wi Chry­stu­sa i każ­de­mu mał­żon­ko­wi, każ­dej rodzi­nie. Życie chrze­ści­ja­ni­na jest wal­ką. Powo­ła­nie mał­żeń­skie, rodzi­ciel­skie – jest nie tyl­ko wal­ką o swo­ją wia­rę, ale jest to wal­ka o wia­rę i życie wiecz­ne dla współ­mał­żon­ka, dla dzie­ci, dla rodzi­ców, teściów. Do tej wal­ki o wia­rę i życie wiecz­ne

Przeczytaj więcej »
ks. Edward Staniek

Bogactwo Ewangelii św. Jana (110) Jezus drogą, prawdą i życiem

Jezus nie tyl­ko zapo­wia­da naszą prze­pro­wadz­kę w nowy świat, jakim będzie zamiesz­ka­nie w domu Ojca Nie­bie­skie­go, ale bar­dzo pre­cy­zyj­nie odsła­nia, jaka dro­ga do tego domu pro­wa­dzi. „Zna­cie dro­gę, dokąd Ja idę”. Ode­zwał się do Nie­go Tomasz: „Panie, nie wie­my, dokąd idziesz. Jak więc może­my znać dro­gę?”. Odpo­wie­dział mu Jezus: „Ja jestem dro­gą i praw­dą, i życiem. Nikt nie przy­cho­dzi do Ojca ina­czej jak tyl­ko prze­ze Mnie. Gdy­by­ście Mnie pozna­li, zna­li­by­ście i moje­go Ojca. Ale teraz już Go zna­cie i zoba­czy­li­ście”. Rzekł do Nie­go Filip: „Panie, pokaż

Przeczytaj więcej »
ks. bp Janusz Mastalski Biskup Pomocniczy Krakowski

Potrzeba wiele odwagi, by stanąć w obronie Krzyża

W tych nie­ła­twych cza­sach każ­dy dźwi­ga swój oso­bi­sty krzyż, któ­ry moż­na unieść tyl­ko z Jezu­sem. Współ­cze­śnie nie­któ­rzy chcą go zrzu­cić, ponie­waż nie­sie on za sobą wyzwa­nia, koniecz­ność pój­ścia pod prąd i prze­kro­cze­nia sie­bie. (…) Nale­ży wobec tego porzu­cić nie­wła­ści­we posta­wy: lęk przed cier­pie­niem, ponie­waż Bóg daje czło­wie­ko­wi siły, by swo­je powo­ła­nie reali­zo­wał. Krzy­ża nie dźwi­ga god­nie ten, kto się lęka, odkła­da decy­zje lub prze­rzu­ca odpo­wie­dzial­ność na innych. Czę­sto, gdy poja­wia­ją się trud­no­ści, czło­wiek bun­tu­je się wobec Boga i zmie­rza w kie­run­ku życia bez Nie­go.

Przeczytaj więcej »
Ks. Abp Stanisław Gądecki Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Metropolita Poznański

Duchowość małżeńska i rodzinna

W jed­nym ze swo­ich ostat­nich wystą­pień na rzecz rodzi­ny św. Jan Paweł II mówił: „Nie­ste­ty, ata­ki na mał­żeń­stwo i rodzi­nę sta­ją się z każ­dym dniem coraz sil­niej­sze i coraz bar­dziej rady­kal­ne, zarów­no na płasz­czyź­nie ide­olo­gicz­nej, jak i w sfe­rze pra­wo­daw­stwa” (…). Aby nie tyl­ko prze­trwać, ale tak­że poko­nać ten atak zewnętrz­ny na mał­żeń­stwo i rodzi­nę, a tak­że prze­zwy­cię­żyć trud­no­ści rodzą­ce się wewnątrz same­go mał­żeń­stwa i rodzi­ny, potrze­ba dba­ło­ści o jej ducho­wość. (…) Z ducho­wo­ścią mał­żeń­ską mamy do czy­nie­nia wte­dy, gdy mał­żon­ko­wie odkry­wa­ją Chry­stu­sa w łączą­cej ich wię­zi mał­żeń­skiej. Ducho­wość ta

Przeczytaj więcej »
Ks. abp. Marek Jędraszewski

Krzyż nadzieją życia wiecznego

Dro­ga chrze­ści­jan, któ­ra trwa z poko­le­nia na poko­le­nie, to powrót do Ojca, poprzez zbli­że­nie się do krzy­ża. Ostat­nie wyda­rze­nia poka­zu­ją, że w Pola­kach tkwi prze­ko­na­nie, że tyl­ko w krzy­żu znaj­du­je się nadzie­ja, zba­wie­nie i dzię­ki nie­mu jest moż­li­wa odno­wa serc. Podą­ża­jąc do krzy­ża naśla­du­je się świę­tych, tę dro­gę wyzna­czy­ła Mary­ja. (…) Tam pod krzy­żem Mary­ja doświad­cza­ła w spo­sób naj­bar­dziej głę­bo­ki co to zna­czy, że Jej Syn jest zna­kiem sprze­ci­wu dla świa­ta nie­na­wi­ści, kłam­stwa, obelg i szy­derstw. Mary­ja wcho­dząc w tajem­ni­cę zba­wie­nia prze­ży­ła ogrom­ne cier­pie­nie, ale mimo wszyst­ko

Przeczytaj więcej »
Bez czarny

Bez czarny wspiera odporność

Aby w zdro­wiu prze­trwać okres zimy, już teraz trze­ba zatrosz­czyć się o układ odpor­no­ścio­wy orga­ni­zmu. Przy­da­ją się tu bar­dzo np. owo­ce bzu czar­ne­go. Owo­ce bzu czar­ne­go zry­wa się wte­dy, gdy są już dobrze doj­rza­łe (mają inten­syw­nie czar­no­pur­pu­ro­wy kolor). Przy­pa­da to na wrze­sień i paź­dzier­nik. Nie wol­no zry­wać owo­ców nie­doj­rza­łych (mają­cych zie­lon­ka­we prze­bar­wie­nia), bo te zawie­ra­ją szko­dli­we gli­ko­zy­dy –   sam­bu­ni­gry­nę i pru­na­zy­nę. Gdy cał­ko­wi­cie doj­rze­ją, nie ma już po nich śla­du i są cał­ko­wi­cie bez­piecz­ne dla zdro­wia. Czę­sto przy­go­to­wu­je się z owo­ców bzu lecz­ni­cze prze­two­ry (naj­czę­ściej sok,

Przeczytaj więcej »

Humor

Tury­sta spo­ty­ka bacę i pyta: – Baco, co robi­cie? – Modlę się. –  A do kogo się modli­cie? – Do Boga. – A widzi­cie Go? – Panoc­ku, a macie wy rozum? – Tak. – A widzie­li­ście ten swój rozum? Egza­min z zoo­lo­gii: – Co to za ptak? – pyta stu­den­ta pro­fe­sor, wska­zu­jąc na klat­kę, któ­ra jest przy­kry­ta tak, że widać tyl­ko nogi pta­ka. – Nie wiem – mówi stu­dent. – Jak się pan nazy­wa? – pyta pro­fe­sor. Stu­dent pod­cią­ga nogaw­ki. – Niech pan pro­fe­sor sam zgad­nie.

Przeczytaj więcej »