Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Bez czarny wspiera odporność

Bez czarny

Aby w zdro­wiu prze­trwać okres zimy, już teraz trze­ba zatrosz­czyć się o układ odpor­no­ścio­wy orga­ni­zmu. Przy­da­ją się tu bar­dzo np. owo­ce bzu czar­ne­go.

Owo­ce bzu czar­ne­go zry­wa się wte­dy, gdy są już dobrze doj­rza­łe (mają inten­syw­nie czar­no­pur­pu­ro­wy kolor). Przy­pa­da to na wrze­sień i paź­dzier­nik. Nie wol­no zry­wać owo­ców nie­doj­rza­łych (mają­cych zie­lon­ka­we prze­bar­wie­nia), bo te zawie­ra­ją szko­dli­we gli­ko­zy­dy –   sam­bu­ni­gry­nę i pru­na­zy­nę. Gdy cał­ko­wi­cie doj­rze­ją, nie ma już po nich śla­du i są cał­ko­wi­cie bez­piecz­ne dla zdro­wia. Czę­sto przy­go­to­wu­je się z owo­ców bzu lecz­ni­cze prze­two­ry (naj­czę­ściej sok, syrop).

Bez czar­ny – nie­oce­nio­ny lek

Opie­ra­jąc się na naj­now­szych donie­sie­niach nauko­wych – prze­two­ry (np. syrop lub sok) z owo­ców bzu czar­ne­go wyka­zu­ją spraw­dzo­ne dzia­ła­nie immu­no­sty­mu­lu­ją­ce, a więc pobu­dza­ją układ odpor­no­ścio­wy orga­ni­zmu. Oka­zu­je się, że zawar­te w nich poli­sa­cha­ry­dy zwięk­sza­ją pro­duk­cję komó­rek odpor­no­ścio­wych (makro­fa­gów, lim­fo­cy­tów) oraz potę­gu­ją ich aktyw­ność. Ma to zatem klu­czo­we zna­cze­nie zarów­no w lecze­niu, jak i zapo­bie­ga­niu infek­cjom, spo­wo­do­wa­nym przez drob­no­ustro­je cho­ro­bo­twór­cze.

Owo­ce (i kwia­ty) bzu czar­ne­go zasły­nę­ły też w medy­cy­nie ze sku­tecz­ne­go dzia­ła­nia napo­tne­go. Dla­te­go też chęt­nie leki z nich poda­je się w prze­zię­bie­niu i gry­pie, prze­bie­ga­ją­cych z gorącz­ką, a tak­że angi­nie, kata­rze, zapa­le­niu zatok i mig­dał­ków, nie­ży­cie gór­nych dróg odde­cho­wych (z uczu­ciem sucho­ści w gar­dle).

Jak poka­zu­ją bada­nia kli­nicz­ne, owo­ce bzu czar­ne­go posia­da­ją zdol­ność hamo­wa­nia   wiru­sów gry­py typu A i B, a tak­że będą­ce­go spraw­cą opryszcz­ki wiru­sa HSV, co przy­pi­su­je się zawar­to­ści w nich fla­wo­no­idów i anto­cy­ja­nów. Przy­pusz­cza się, że fla­wo­no­idy te wią­żą się  też z wiru­sa­mi, co znacz­nie utrud­nia ich wni­ka­nie do komó­rek orga­ni­zmu. Pod­czas testów medycz­nych, gdy cho­rym na gry­pę poda­wa­no regu­lar­nie stan­da­ry­zo­wa­ny syrop z owo­ców tego krze­wu, obja­wy potwier­dza­ją­ce tę cho­ro­bę trwa­ły u nich o 4 dni kró­cej niż u osób z gru­py kon­tro­l­nej (nie leczo­nej tym syro­pem).

Od wie­ków wia­do­mo, że domo­we spe­cy­fi­ki z kwia­tów i owo­ców tego krze­wu (np. syrop) sku­tecz­nie łago­dzą bóle towa­rzy­szą­ce prze­zię­bie­niu, gry­pie i typo­we­mu „łama­niu w kościach”. War­to je zale­cać w zapa­le­niu oskrze­li, uła­twia­ją bowiem upłyn­nia­nie zale­ga­ją­cej w nich wydzie­li­ny.

W apte­kach i skle­pach zie­lar­skich moż­na kupić np. goto­wy syrop Sam­bu­cus Kids,  któ­ry zawie­ra m.in. stan­da­ry­zo­wa­ny eks­trakt z owo­ców bzu czar­ne­go o wyso­kiej kon­cen­tra­cji cen­nych anto­cy­ja­nów i co waż­ne – jest sło­dzo­ny orga­nicz­nym syro­pem z aga­wy. Syrop zale­ca się zarów­no dzie­ciom, jak i oso­bom doro­słym (a w szcze­gól­no­ści star­szym), m.in. o obni­żo­nej odpor­no­ści na zimo­we infek­cje. Ma bar­dzo przy­jem­ny smak i aro­mat malin. Daw­ka 5 ml tego syro­pu to odpo­wied­nik aż 1157,5 mg świe­żych owo­ców bzu czar­ne­go.

Zbi­gniew Tomasz Nowak