Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.

Papież Franciszek/Fot.L Osservatore Romano

Dro­dzy bra­cia i sio­stry, dzień dobry!

W dzi­siej­szej kate­che­zie napo­ty­ka­my trze­cie z ośmiu bło­go­sła­wieństw Ewan­ge­lii Mate­usza: „Bło­go­sła­wie­ni cisi, albo­wiem oni na wła­sność posią­dą zie­mię” (Mt 5,5). Uży­wa­ny tutaj ter­min „cisi” dosłow­nie ozna­cza słod­ki, grzecz­ny, łagod­ny, wol­ny od prze­mo­cy. Łagod­ność prze­ja­wia się w chwi­lach kon­flik­tu. Moż­na wów­czas zoba­czyć, jak reagu­je­my na sytu­ację nie­przy­ja­zną. (…) W Piśmie Świę­tym sło­wo „cichy” wska­zu­je tak­że na tego, kto nie ma wła­sno­ści ziem­skiej. Dla­te­go ude­rza nas fakt, że trze­cie bło­go­sła­wień­stwo mówi wła­śnie, iż cisi „na wła­sność posią­dą zie­mię”. (…) Spójrz­my uważ­nie na cza­sow­nik zasto­so­wa­ny do wska­za­nia posia­da­nia cichych: nie zdo­by­wa­ją oni zie­mi, to bło­go­sła­wień­stwo nie mówi: „Bło­go­sła­wie­ni cisi, bo zdo­bę­dą zie­mię”, ale „Bło­go­sła­wie­ni cisi, albo­wiem oni na wła­sność posią­dą zie­mię”, ją „odzie­dzi­czą”. (…) Ta zie­mia jest obiet­ni­cą i darem dla ludu Boże­go i sta­je się zna­kiem cze­goś znacz­nie wspa­nial­sze­go, niż zwy­kłe tery­to­rium. Ist­nie­je „zie­mia” – wybacz­cie grę sło­wa­mi – jaką jest Nie­bo, to zna­czy zie­mia, do któ­rej podą­ża­my: nowe nie­bo i zie­mia nowa, do któ­rej idzie­my (por. Iz 65:17; 66,22; 2 P 3,13; Ap 21,1).

Zatem cichy jest tym, któ­ry „dzie­dzi­czy” naj­bar­dziej wznio­słe z tery­to­riów. (…) Cichy nie jest oso­bą nie­fra­so­bli­wą, ale jest uczniem Chry­stu­sa, któ­ry nauczył się bro­nić zupeł­nie innej zie­mi. Bro­ni swe­go poko­ju, bro­ni swo­jej rela­cji z Bogiem i Jego darów, darów Boga, strze­gąc miło­sier­dzia, bra­ter­stwa, zaufa­nia, nadziei. (…) Chwi­la gnie­wu może znisz­czyć wie­le rze­czy; tra­ci­my samo­opa­no­wa­nie i nie doce­nia­my tego, co jest napraw­dę waż­ne, i może­my znisz­czyć rela­cję z bra­tem, cza­sem bez zara­dze­nia tej sytu­acji. Z powo­du gnie­wu wie­lu bra­ci już ze sobą nie roz­ma­wia. Odda­la­ją się od sie­bie nawza­jem. To prze­ci­wień­stwo cicho­ści. Cichość gro­ma­dzi, gniew oddzie­la. Nato­miast cichość zdo­by­wa wie­le rze­czy. Cichość potra­fi pod­bić ser­ce, oca­lić przy­jaź­nie i wie­le wię­cej, ponie­waż ludzie się dener­wu­ją, ale potem się uspo­ka­ja­ją, prze­my­ślą, odpusz­cza­ją, i w ten spo­sób z łagod­no­ścią moż­na odbu­do­wać rela­cje.

Zie­mią”, któ­rą trze­ba zdo­być cicho­ścią, jest zba­wie­nie tego bra­ta, o któ­rym mówi Ewan­ge­lia Mate­usza: „Jeśli cię usłu­cha, pozy­skasz swe­go bra­ta” (Mt 18,15). Nie ma pięk­niej­szej zie­mi, niż ser­ce dru­gie­go – pomyśl­my o tym – nie ma pięk­niej­szej zie­mi, niż ser­ce dru­gie­go, nie ma pięk­niej­sze­go tery­to­rium do osią­gnię­cia, niż pokój z bra­tem. Jest to zie­mia, któ­rą mamy przy­jąć w dzie­dzic­two przez łagod­ność!

Do Pola­ków Ojciec Świę­ty powie­dział:

Ser­decz­nie pozdra­wiam pol­skich piel­grzy­mów. Dro­dzy bra­cia i sio­stry, cichość, o któ­rej mówi­my dzi­siaj, może zapa­no­wać w ser­cu i prze­zwy­cię­żyć gniew, oca­lić przy­jaź­nie i odbu­do­wać rela­cje wysta­wio­ne na pró­bę przez ambi­cje i ducha rywa­li­za­cji. Pamię­taj­cie zawsze o zapro­sze­niu Pana Jezu­sa: „uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokor­ny ser­cem, a znaj­dzie­cie uko­je­nie dla dusz waszych” (Mt 11,29). Z ser­ca wam bło­go­sła­wię.

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji w auli Paw­ła VI w Waty­ka­nie, 19 lute­go br.