Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Bogactwo ewangelii św. Jana (109) Mieszkań wiele

ks. Edward Staniek

Do życia na zie­mi są potrzeb­ne: poży­wie­nie, ubra­nie i miesz­ka­nie. Każ­dy czło­wiek ma do tego pra­wo i jeśli z tego oso­bi­ście zre­zy­gnu­je, może to uczy­nić, nato­miast nie wol­no niko­go pozba­wiać tych trzech warun­ków życia. Kto to czy­ni wyrzą­dza czło­wie­ko­wi krzyw­dę i będzie za to odpo­wia­dał przed Bogiem. Nawet więź­nio­wie mają do tego pra­wo. Pozba­wie­nie ich pokar­mu, czy­li ska­za­nie na śmierć z gło­du i pra­gnie­nia, jest zbrod­nią. Dobro­wol­ne ubó­stwo może doty­czyć rezy­gna­cji z miesz­ka­nia i ubra­nia, ale nie może doty­czyć ani jedze­nia, ani picia.

Jezus mając na uwa­dze to mini­mum, potrzeb­ne do życia na zie­mi, w swo­im kró­le­stwie zapo­wia­da nowe miesz­ka­nie, nowe ubra­nie i nowe poży­wie­nie. Mądre podej­ście do tego, co koniecz­ne do życia na zie­mi, poma­ga w odczy­ta­niu wypo­wie­dzi Jezu­sa na temat tego, co nam przy­go­to­wał.

Niech się nie trwo­ży ser­ce wasze. Wie­rzy­cie w Boga? I we Mnie wierz­cie! W domu Ojca mego jest miesz­kań wie­le. Gdy­by tak nie było, to bym wam powie­dział. Idę prze­cież przy­go­to­wać wam miej­sce. A gdy odej­dę i przy­go­tu­ję wam miej­sce, przyj­dę powtór­nie i zabio­rę was do sie­bie, aby­ście i wy byli tam, gdzie Ja jestem (J 14,1–3).

Wizja nasze­go jutra, to miesz­ka­nie w domu Ojca Nie­bie­skie­go. Jezus, wie­rzą­cym w Nie­go, przy­go­to­wu­je miesz­ka­nie i każ­dy z nas, o ile wie­rzy, ma już adres, pod któ­ry zosta­nie zamel­do­wa­ny, po prze­kro­cze­niu pro­gu nie­ba. Jezu­so­wi zale­ży na tym, aby­śmy jako Jego ucznio­wie nie mar­twi­li się o jutro. Jasno zapo­wia­da, jaka prze­pro­wadz­ka nas cze­ka. On jest odpo­wie­dzial­ny za przy­go­to­wa­nie dla każ­de­go z nas miesz­ka­nia. Na zie­mi uczeń Jezu­sa może być pozba­wio­ny miesz­ka­nia, ubra­nia, nawet jedze­nia. Jezus dla każ­de­go, kto uwie­rzy w Nie­go i w tej wie­rze wytrwa, ma przy­go­to­wa­ne ubra­nie sza­ty godo­wej, czy­li łaski uświę­ca­ją­cej, miej­sce przy sto­le i zapo­wia­da, że sam będzie usłu­gi­wał, czy­li jako nasz Brat z rado­ścią będzie poda­wał nam pokarm, któ­ry tam będzie potrzeb­ny do nie­ustan­ne­go wzro­stu w miło­ści. Będzie­my coraz bar­dziej podob­ni do Boga, któ­ry jest Miło­ścią, czy­li coraz bar­dziej będzie­my miło­wa­li. Wiecz­ność obja­wio­na w Ewan­ge­lii to nie­ustan­na przy­go­da miło­ści.

Zapo­wiedź prze­pro­wadz­ki Jezus łączy z powtór­nym swo­im przyj­ściem na zie­mię. Gdy po raz pierw­szy przy­był na zie­mię, to wte­dy pozba­wi­li Go wszyst­kie­go, co potrzeb­ne do życia, a więc miesz­ka­nia, ubra­nia, jedze­nia i picia. Wisząc nagi na krzy­żu mówił: „Pra­gnę”. Dał nam przy­kład tego, co nas może spo­tkać na zie­mi. On przez poczę­cie w łonie Mat­ki nie przy­szedł po to, aby ludziom na zie­mi było lepiej. On wszedł w ukła­dy ziem­skiej nie­spra­wie­dli­wo­ści, aby dać nam przy­kład, jak mamy się zacho­wać, gdy nas spo­tka to, co spo­tka­ło Jego. Mamy wte­dy pamię­tać o Jego powtór­nym przyj­ściu i o naszej prze­pro­wadz­ce do miesz­ka­nia, jakie nam przy­go­to­wał. Budo­wa­nie szczę­ścia na zie­mi, trak­to­wa­ne jako cel życia,  jest jed­nym z czę­sto spo­ty­ka­nych wypa­czeń Ewan­ge­lii.

ks. pra­łat prof. dr hab. Edward Sta­niek