Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Bogactwo ewangelii św. Jana (129) Pełna radość

ks. Edward Staniek

Zapo­wiedź zmar­twych­wsta­nia jest rado­sną nowi­ną. Jezus chce, aby ucznio­wie prze­ży­wa­li Jego śmierć wycze­ku­jąc na Jego zmar­twych­wsta­nie. Mówił im to wyraź­nie: Zno­wu jed­nak was zoba­czę, i roz­ra­du­je się ser­ce wasze, a rado­ści waszej nikt wam nie zdo­ła ode­brać. W owym zaś dniu o nic Mnie nie będzie­cie pytać. Zapraw­dę, zapraw­dę, powia­dam wam: O cokol­wiek byście pro­si­li Ojca, da wam w imię moje. Do tej pory o nic nie pro­si­li­ście w imię moje: Pro­ście, a otrzy­ma­cie, aby radość wasza była peł­na (J 16,22–24).

Radość ze spo­tka­nia ze Zmar­twych­wsta­łym nie­wie­le ma wspól­ne­go z tym, co jako rado­sne prze­ży­wa­my na zie­mi. To zupeł­nie inna radość. Jezus mówi, że tej rado­ści nikt nie zdo­ła ode­brać. Doświad­cza­ją jej nie­któ­rzy świę­ci misty­cy, powo­ła­ni przez Boga do szcze­gól­nie trud­nych zadań. Spo­tka­nie ze Zmar­twych­wsta­łym wyno­si czło­wie­ka na zupeł­nie inną orbi­tę życia. Jest to orbi­ta szczę­ścia. Wzrost tego szczę­ścia jest zna­kiem dosko­na­le­nia wia­ry w zmar­twych­wsta­łe­go Zba­wi­cie­la.

Dru­gim rysem tej rado­ści jest odpo­wiedź na wszyst­kie pyta­nia, jakie rodzą się w ser­cu czy umy­śle. One bowiem są na mia­rę życia docze­sne­go, a w spo­tka­niu z Jezu­sem Zmar­twych­wsta­łym odnaj­du­ją sens, jaki zna Bóg, pro­wa­dząc nas taką, a nie inną dro­gą. Życie w docze­sno­ści jest cia­sne tak w cza­sie, jak i w prze­strze­ni, sta­wia wie­le pytań, któ­re pozo­sta­ją bez odpo­wie­dzi. Jeśli te gra­ni­ce się prze­kro­czy, to pyta­nia zni­ka­ją. War­to prze­czy­tać uważ­nie sce­ny spo­tka­nia ze Zmar­twych­wsta­łym, by odkryć ile w nich rado­ści, i jak mało pytań skie­ro­wa­nych do Jezu­sa. Piotr pyta co będzie z Janem i otrzy­mu­je odpo­wiedź: „co tobie do tego? Ty pójdź za Mną” (J 21,22). Pyta­nie nie doty­czy­ło świa­ta Jezu­sa, tyl­ko losów Jana. Znak czym Piotr w spo­tka­niu ze Zmar­twych­wsta­łym się inte­re­so­wał. Liczył ile ryb uło­wi­li i sko­ro on już dostał wła­dzę nad owczar­nią, to co cze­ka Jana. Zdu­mie­wa brak zain­te­re­so­wa­nia Jezu­sem i Jego życiem.

Trze­ci powód rado­ści jest zawar­ty w sku­tecz­no­ści modli­twy proś­by. Jezus mówi, że ten kto jest wypeł­nio­ny rado­ścią ze spo­tka­nia z Nim, może pro­sić Boga Ojca odwo­łu­jąc się do Jego imie­nia. Radość wypeł­nia­ją­ca ser­ce nie zanie­sie do Ojca proś­by, któ­ra była­by nie­zgod­na z Jego wolą. Jezus tego tema­tu doty­ka kil­ka­krot­nie. Wie­lu odczy­tu­je te sło­wa jako pew­ność otrzy­ma­nia wszyst­kich darów zano­szo­nych w imię Jezu­sa. Tym­cza­sem to nie cho­dzi o ser­ce wypeł­nio­ne rado­ścią spo­tka­nia z Nim; On jest z pro­szą­cym i dosko­na­le wie, co jest wolą Ojca. On nigdy nie pod­pi­sze się pod proś­bą, któ­ra jest wolą czło­wie­ka. Sku­tecz­ność modli­twy zano­szo­nej przez czło­wie­ka wypeł­nio­ne­go rado­ścią spo­tka­nia ze Zmar­twych­wsta­łym jest pew­na. Doświad­cza­li tego misty­cy.

Dziś jest moż­li­we spo­tka­nie tyl­ko ze Zmar­twych­wsta­łym. Roz­wa­ża­nia o Nim jako o posta­ci histo­rycz­nej są wspo­mnie­niem, ale nie spo­tka­niem. Dziś Jezus żyje i dzia­ła. Na modli­twie jest moż­li­we tyl­ko spo­tka­nie ze Zmar­twych­wsta­łym. Takie spo­tka­nie nie jest skon­cen­tro­wa­ne na życiu docze­snym, ale na Jego życiu wiecz­nym. Prze­sta­wie­nie ze spo­tka­nia z Jezu­sem histo­rycz­nym na spo­tka­nie ze Zmar­twych­wsta­łym jest waż­nym kro­kiem dosko­na­le­nia naszej wia­ry.

ks. pra­łat prof. dr hab. Edward Sta­niek