Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Cebula na zimowy czas

cebula

Trud­no sobie wyobra­zić domo­wą spi­żar­nię bez cebu­li. W okre­sie zimy i wio­sny sta­no­wi ona spraw­dzo­ny lek pierw­szej pomo­cy na prze­róż­ne infek­cje wywo­ła­ne prze­zię­bie­niem.

Z aptecz­ki pra­bab­ki

Jeśli­by wie­rzyć prze­ka­zom z lat 1918–1919, cebu­la poma­ga­ła uchro­nić całe rodzi­ny  przed pan­de­mią gry­py zwa­nej „hisz­pan­ką”, kie­dy nie tyl­ko nie żało­wa­no sobie jej w codzien­nym poży­wie­niu, ale rów­nież roz­kła­da­no ją we wszyst­kich pomiesz­cze­niach domu.

Cebu­la, jak żaden inny lek, poma­ga rów­nież w lecze­niu kata­ru. Potwier­dził to pewien kana­dyj­ski lekarz, któ­ry pra­wie pół życia poświę­cił na zgłę­bia­nie tajem­nic medy­cy­ny natu­ral­nej. Zale­cał on pokro­jo­ną na pla­ster­ki cebu­lę umiesz­czać na noc­nym sto­li­ku w sypial­ni. Taka cebu­lo­wa inha­la­cja zde­cy­do­wa­nie udroż­nia zatka­ny wsku­tek infek­cji nos. Domo­wy syrop z cebu­li to wypró­bo­wa­ny śro­dek na kaszel – tak­że ten upo­rczy­wy, suchy, ze ską­pą wydzie­li­ną. Taki syrop uła­twia też odkrztu­sza­nie szko­dli­wej wydzie­li­ny zale­ga­ją­cej w oskrze­lach i gar­dle (bar­dzo szko­dli­wej, wywo­łu­ją­cej stan zapal­ny) oraz rege­ne­ru­je uszko­dzo­ne przez drob­no­ustro­je bło­ny ślu­zo­we dróg odde­cho­wych. Cebu­la spo­ży­wa­na regu­lar­nie potra­fi uchro­nić orga­nizm przed infek­cja­mi z prze­zię­bie­nia. Przy­spie­sza poza tym zdro­wie­nie z tych infek­cji.

Cebu­lę moż­na sto­so­wać za róż­ne spo­so­by. Prze­waż­nie w okre­sie jesie­ni i zimy poda­je się ją duszo­ną z aro­ma­tycz­ny­mi zio­ła­mi (np. maje­ran­kiem, tymian­kiem, ore­ga­no), do cze­go bar­dzo nama­wiam zwłasz­cza w okre­sie wzmo­żo­nej zacho­ro­wal­no­ści na prze­zię­bie­nie i gry­pę. Nie­trud­no z niej przy­go­to­wać tak­że zdro­wą surów­kę, któ­ra chro­ni przed infek­cja­mi zimo­wy­mi.

Surów­ka prze­ciw­gry­po­wa z cebu­lą

 Skład­ni­ki:
1 papry­ka czer­wo­na,
1 papry­ka żół­ta,
1 cebu­la (wszyst­kie warzy­wa śred­niej wiel­ko­ści),
2 jabł­ka,
1 mała poma­rań­cza,
4 śred­nie owo­ce kiwi.
Przy­go­to­wa­nie: Ze sta­ran­nie umy­tej papry­ki usu­nąć nasio­na, następ­nie pokro­ić cien­ko w tzw. piór­ka. Na drob­no posie­kać cebu­lę. Jabł­ka utrzeć (ze skór­ką) na nie­rdzew­nej tar­ce o dużych otwo­rach. Obra­ne owo­ce poma­rań­czy i kiwi pokro­ić na nie­zbyt duże cząst­ki. Wszyst­kie skład­ni­ki mie­sza­my w sala­ter­ce i pozo­sta­wia­my na pół godzi­ny, aby sma­ki połą­czy­ły się.

Poży­tek dla zdro­wia: Surów­ka posia­da ogrom­ne bogac­two wita­mi­ny C i spo­ro pro­wi­ta­mi­ny A. Zawie­ra  też kom­plet nie­zbęd­nych soli mine­ral­nych i korzyst­nie dzia­ła­ją­cych enzy­mów. Regu­lar­ne jej spo­ży­wa­nie sta­no­wi dobrą ochro­nę przed infek­cja­mi z prze­zię­bie­nia (katar, zapa­le­nie gar­dła, oskrze­li) oraz gry­pą. Skra­ca czas zdro­wie­nia po ich prze­by­ciu. Pobu­dza ogól­ny meta­bo­lizm w orga­ni­zmie. Neu­tra­li­zu­je wol­ne rod­ni­ki. Jest też zale­ca­na dla osób osła­bio­nych.
Zbi­gniew Tomasz Nowak