Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Dary, które pomagają dobrze żyć

Dary, które pomagają dobrze żyć

W życiu ducho­wym jest dar przy­go­to­wa­ny dla każ­de­go przez Stwór­cę: Dar Ducha Świę­te­go: wie­lo­stron­ny, i róż­no­ra­ki, nie­za­stą­pio­ny i nie­zby­wal­ny… Jak­by zmysł ducho­wy. Aby tyl­ko go przy­jąć.

Gdy ktoś dobrze widzi, może podzi­wiać pięk­no świa­ta, mając dobry słuch zachwy­ci­my się cudow­nym śpie­wem sło­wi­ka i chęt­nie posłu­cha­my nowej aran­ża­cji słyn­ne­go utwo­ru, oso­ba któ­ra łatwo odróż­nia sma­ki w tym, co jemy, nie tyl­ko może z powo­dze­niem peł­nić jaki­kol­wiek zawód wyma­ga­ją­cy wysu­bli­mo­wa­ne­go przy­pra­wia­nia potraw, ale i sama z przy­jem­no­ścią zje warzy­wa z gril­la i popi­je sokiem ze świe­żych owo­ców. Czy jed­nak zna­ne nam sie­dem zmy­słów to wszyst­ko, czym dys­po­nu­je czło­wiek?

Kate­chizm Kościo­ła Kato­lic­kie­go:

Sied­mio­ma dara­mi Ducha Świę­te­go są: mądrość, rozum, rada, męstwo, umie­jęt­ność, poboż­ność i bojaźń Boża. Chry­stus, Syn Dawi­da, posia­da je w całej peł­ni (Por. Iz 11,1–2). Dopeł­nia­ją one i udo­sko­na­la­ją cno­ty tych, któ­rzy je otrzy­mu­ją (pkt 1831).

Dary, jaki­mi może napeł­nić nas Duch Świę­ty, zosta­ły zapo­wie­dzia­ne już przez pro­ro­ka Iza­ja­sza, kil­ka wie­ków przed Chry­stu­sem.

Nie­ste­ty, wie­lu chrze­ści­jan ich nie zauwa­ża, nie za bar­dzo umie z nich korzy­stać, nie wie, jak je roz­wi­jać. Dusz­pa­ste­rze zachę­ca­ją, by na począ­tek je poznać, dowie­dzieć się, jak są waż­ne i cen­ne, i cze­go „po nich się spo­dzie­wać”.

Na począt­ku war­to przy­po­mnieć sobie praw­dę wia­ry, że w sakra­men­cie Chrztu św. każ­dy je otrzy­mu­je, a pod­czas swe­go życia może z nich korzy­stać i je roz­wi­jać, Momen­tem szcze­gól­ne­go uak­tyw­nie­nia, odświe­że­nia tych darów, są inne sakra­men­ty świę­te, a zwłasz­cza Bierz­mo­wa­nie.

Dar mądro­ści

Począt­kiem mądro­ści jest bojaźń Pań­ska (por. Ps 110,10 i Prz 15,33). Nie szu­ka­my jej w zaso­bach wie­dzy, choć z wie­dzą nie stoi w sprzecz­no­ści. Sta­ro­te­sta­men­tal­ny pisarz stwier­dza, że Cała mądrość od Boga pocho­dzi (Syr 1,1). Stąd pro­sty wnio­sek: jeśli w pozna­wa­niu świa­ta ktoś nie zbli­ża się do Pana Boga, to zna­czy dał się zwieść poły­skli­wo­ścią świa­ta, pozwo­lił, aby szu­ka­jąc praw tego świa­ta zgu­bić Oso­bę Stwór­cy.

War­to też pamię­tać, że „myśle­nie tego świa­ta” umniej­sza wagę grze­chu, chęt­nie go uspra­wie­dli­wia, dąży do zatar­cia gra­nic zasad moral­nych.

Dar rozu­mu

Pod­czas dia­lo­go­wa­nej homi­lii kazno­dzie­ja zapy­tał, od cze­go zaczy­na się nawró­ce­nie. Jeden z czwar­to­kla­si­stów wykrzyk­nął: „Od okrzy­ku: Ale ja byłem głu­pi!”. Po dzie­cię­ce­mu wypo­wie­dzia­na praw­da zachwy­ci­ła słu­cha­czy: Nie zmie­ni swe­go życia czło­wiek, któ­ry nie zauwa­ży, że coś zmie­nić trze­ba – potrze­bę zmia­ny  nale­ży zauwa­żyć i jej zapra­gnąć. Dar rozu­mu pole­ga wła­śnie na tym, że widzi­my to, co jest waż­ne i umie­my te spra­wy odróż­nić od mniej istot­nych. Tu nie cho­dzi o spryt, ale o umie­jęt­ność wypa­try­wa­nia wła­ści­wych dro­go­wska­zów, tych, któ­re przy­bli­ża­ją do nie­ba, obie­ca­ne­go przez Pana Boga.

Na stro­nie inter­ne­to­wej zamiesz­czo­ne są wyłącz­nie frag­men­ty wybra­nych arty­ku­łów, po resz­tę zapra­sza­my do lek­tu­ry papie­ro­wej wer­sji nasze­go Tygo­dni­ka.

Ks. Zbi­gniew Kapłań­ski