Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Duch Święty daje odwagę

Papież Franciszek/Fot.L Osservatore Romano

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

Kon­ty­nu­uje­my kate­che­zę na temat Dzie­jów Apo­stol­skich. Piotr i Apo­sto­ło­wie wobec zaka­zu Żydów, by nauczać w imię Chry­stu­sa, odpo­wia­da­ją męż­nie, iż nie mogą być posłusz­ni tym, któ­rzy chcą zatrzy­mać dro­gę Ewan­ge­lii w świe­cie.

Dwu­na­stu uka­zu­je zatem, że mają „posłu­szeń­stwo wia­ry”, któ­re będą chcie­li wzbu­dzić następ­nie u wszyst­kich ludzi (por. Rz 1,5). Począw­szy od Pięć­dzie­siąt­ni­cy, nie są już ludź­mi „samot­ny­mi”. (…) Umoc­nie­ni tym przy­mie­rzem Apo­sto­ło­wie nie dają się niko­mu zastra­szyć, mie­li impo­nu­ją­cą odwa­gę. (…) Dla­cze­go? Bo był z nimi Duch Świę­ty. To samo dzie­je się z nami. Jeśli w naszym wnę­trzu obec­ny będzie Duch Świę­ty, to będzie­my mie­li odwa­gę, by iść naprzód. Odwa­gę, by zwy­cię­żyć w wie­lu zma­ga­niach. Nie ze wzglę­du na nas, ale na Ducha Świę­te­go, któ­ry jest z nami. Nie cofa­ją się w swo­im mar­szu jako nie­ustra­sze­ni świad­ko­wie Zmar­twych­wsta­łe­go Jezu­sa, podob­nie jak męczen­ni­cy wszyst­kich cza­sów, w tym tak­że naszej epo­ki. Męczen­ni­cy odda­ją swe życie, nie kry­ją, że są chrze­ści­ja­na­mi. Przy­po­mnij­my sobie tych orto­dok­syj­nych Kop­tów sprzed czte­rech lat, praw­dzi­wych chrze­ści­jan, ludzi pra­cy ścię­tych na pla­ży w Libii. Wszy­scy zosta­li ścię­ci, ale ostat­nim wypo­wie­dzia­nym przez nich sło­wem było: Jezu! Nie sprze­da­li swej wia­ry, bo był z nimi Duch Świę­ty. (…)

Prze­śla­do­wa­nie chrze­ści­jan jest zawsze tym samym: oso­by, któ­re nie chcą chrze­ści­jań­stwa czu­ją się zagro­żo­ne, a zatem pro­wa­dzą chrze­ści­jan na śmierć. Ale wśród San­he­dry­nu pod­no­si się inny głos, pew­ne­go fary­ze­usza, któ­ry posta­na­wia powstrzy­mać reak­cję swo­ich uczniów: nazy­wał się Gama­liel, czło­wiek roz­trop­ny, „uczo­ny w Pra­wie i powa­ża­ny przez cały lud”. W jego szko­le św. Paweł nauczył się zacho­wy­wać „pra­wo ojczy­ste” (por. Dz 22,3). Gama­liel zabie­ra głos i uka­zu­je swo­im bra­ciom, jak wypeł­niać sztu­kę roze­zna­nia w sytu­acjach wykra­cza­ją­cych poza zwy­kłe sche­ma­ty.

Powo­łu­jąc się na nie­któ­re posta­cie, któ­re zgi­nę­ły za Mesja­sza, uka­zu­je, że każ­dy ludz­ki pro­jekt może naj­pierw zyskać uzna­nie, a następ­nie zostać zni­we­czo­ny, nato­miast to wszyst­ko, co pocho­dzi z wyso­ka i nosi „pod­pis” Boga, będzie trwa­ło. Ludz­kie pla­ny zawsze upa­da­ją, podob­nie jak my mają swój czas. (…) Moc bowiem, jaką ludzie mają w sobie samych, nie jest trwa­ła. Jedy­nie moc Boga trwa. Pomyśl­my też o histo­rii chrze­ści­jań­stwa i histo­rii Kościo­ła: z tylo­ma grze­cha­mi i skan­da­la­mi, z wie­lo­ma okrop­ny­mi rze­cza­mi pod­czas tych dwóch tysiąc­le­ci. Dla­cze­go nie upadł? Dla­te­go, że Bóg jest w nim obec­ny. (…)

Pro­śmy Ducha Świę­te­go aby w nas dzia­łał, aby­śmy zarów­no oso­bi­ście, jak i wspól­no­to­wo mogli nabrać spraw­no­ści roze­zna­nia. Pro­śmy Go, aby­śmy zawsze potra­fi­li widzieć jed­ność histo­rii zba­wie­nia poprzez zna­ki obec­no­ści Boga w naszych cza­sach i na obli­czach ota­cza­ją­cych nas ludzi, aby­śmy nauczy­li się, że czas i ludz­kie obli­cza są posłań­ca­mi żyją­ce­go Boga.

Do Pola­ków Ojciec Świę­ty powie­dział:

Witam ser­decz­nie obec­nych tu Pola­ków. Dzi­siaj w litur­gii Kościo­ła w Pol­sce przy­pa­da świę­to patro­na dzie­ci i mło­dzie­ży, świę­te­go Sta­ni­sła­wa Kost­ki. Ten mło­dy chło­piec poko­nał pie­szo dro­gę z Wied­nia do Rzy­mu, by zostać jezu­itą. Poka­zał, że koniecz­nie trze­ba poświę­cić wie­le, by pójść za gło­sem wła­sne­go powo­ła­nia. Jest wzo­rem tak­że dla tych mło­dych, któ­rzy z oba­wy przed reak­cją rodzi­ny, przy­ja­ciół lub innych ludzi, boją się wybrać dro­gę powo­ła­nia kapłań­skie­go lub zakon­ne­go. Dro­dzy mło­dzi, nie lękaj­cie się iść za gło­sem Chry­stu­sa! Niech Bóg bło­go­sła­wi wam i wszyst­kim tu obec­nym.

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 18 wrze­śnia br.