Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Europę jednoczyli święci

ks. inf. Ireneusz Skubiś

Św. Cyryl i jego brat – św. Meto­dy zosta­li ogło­sze­ni przez papie­ża Jana Paw­ła II współ­pa­tro­na­mi Euro­py. To wiel­cy świę­ci, Gre­cy, ale jed­no­cze­śnie Apo­sto­ło­wie Sło­wian – „Sla­vo­rum Apo­sto­li”.

To wiel­kie i waż­ne zada­nie – przy­po­mnieć o Euro­pie, któ­ra oddy­cha dwo­ma płu­ca­mi  – wschod­nim i zachod­nim, czy­li łaciń­skim. To jed­no­cze­śnie przy­po­mnie­nie o jed­no­ści Euro­py. Bo tak jak w orga­ni­zmie ludz­kim funk­cjo­nu­ją płu­ca, tak rów­nież dzie­je się w orga­ni­zmie euro­pej­skim. Oczy­wi­ście, mówi­my tu szcze­gól­nie o Koście­le Zachod­nim i Koście­le Wschod­nim. I przy­po­mi­na­ją się nam tutaj sło­wa Chry­stu­sa: „Unum sint” – aby byli jed­no.

Zjed­no­cze­nie jest ogrom­nym wyzwa­niem dla Ruchu „Euro­pa Chri­sti”, któ­re podej­mu­je spo­łecz­ność zarów­no pol­ska, jak i mię­dzy­na­ro­do­wa, anga­żu­ją­ca się w jego dzia­ła­nia. W Pol­sce dobrze wie­my, co zna­czy soli­dar­ność, bo Pol­ska ma to pięk­ne doświad­cze­nie, dzię­ki któ­re­mu wol­ność odzy­skał nie tyl­ko nasz kraj, ale rów­nież wie­le kra­jów euro­pej­skich.

Dzi­siaj jeste­śmy w Euro­pie sku­ci nie­wo­lą ate­izmu, nihi­li­zmu, gen­de­ry­zmu, czu­je­my się nie­wol­ni­kiem tzw. popraw­no­ści poli­tycz­nej. Zachód Euro­py jest moc­no znie­wo­lo­ny grze­chem kon­sump­cjo­ni­zmu, rela­ty­wi­zmu i kon­for­mi­zmu. Ale prze­cież są w Euro­pie jesz­cze chrze­ści­ja­nie. To bar­dzo waż­ne, żeby chrze­ści­ja­nie Euro­py otwo­rzy­li oczy, żeby zoba­czy­li, co się dzie­je z Euro­pą, że są pod­da­ni ogrom­nej cen­zu­rze, że są mani­pu­lo­wa­ni i zakła­my­wa­ni. Zauważ­my, jak wie­le mówi się dziś w Euro­pie o demo­kra­cji, ale widzi­my, że wie­lu poję­ciom nada­ne zosta­je prze­wrot­nie inne zna­cze­nie i to, co zawsze było pięt­no­wa­ne, mie­ni się dziś wol­no­ścią sło­wa, wyda­je się poży­tecz­ne spo­łecz­nie – więc jak moż­na  tego nie popie­rać? Na szczę­ście „Koń, jaki jest, każ­dy widzi” – mówi zna­ne powie­dze­nie. Mamy jesz­cze wie­lu mądrych i nor­mal­nych ludzi, nie­uwi­kła­nych poli­tycz­nie, i to oni mogą sta­no­wić o przy­szło­ści Euro­py – a tak­że naszej Ojczy­zny. Oni mają w ręku waż­ną broń, któ­rą jest też kart­ka wybor­cza.

ks. inf. Ire­ne­usz Sku­biś

Na stro­nie inter­ne­to­wej zamiesz­czo­ne są wyłącz­nie frag­men­ty wybra­nych arty­ku­łów, po resz­tę zapra­sza­my do lek­tu­ry papie­ro­wej wer­sji nasze­go Tygo­dni­ka.