Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Europejski raj bez Boga

Europejski raj bez Boga/fot.: J. Socha

Z oka­zji 15-lecia naszej obec­no­ści w Unii Euro­pej­skiej odby­ło się wie­le imprez, kon­fe­ren­cji i dys­ku­sji, padło mnó­stwo słów za i prze­ciw Unii, w sumie jed­nak domi­no­wa­ło hasło: Pol­ska ser­cem Euro­py. Dodał­bym: od zawsze, a nie od 2004 r.

Za mało bowiem mówi się o histo­rii Euro­py i Pol­ski, nawet o tej naj­now­szej, bo prze­cież nie była­by moż­li­wa nasza akce­sja do UE bez tego wiel­kie­go kra­chu, jakim był upa­dek impe­rium radziec­kie­go. A do tego upad­ku nie dopro­wa­dzi­ły wyłącz­nie – jak chcą nie­któ­rzy – cha­os gospo­dar­czy ZSRR, wyścig zbro­jeń, nie­miec­ka mar­ka, ani też samo papie­skie naucza­nie o panu­ją­cym tam zbrod­ni­czym i anty­ludz­kim sys­te­mie. Rów­nież twier­dze­nie, że to Opatrz­ność Boża oba­li­ła komu­nizm nie wytrzy­mu­je kry­ty­ki, choć pew­ne zna­ki, zwłasz­cza zwią­za­ne z obja­wie­nia­mi fatim­ski­mi, suge­ro­wa­ły­by taki sce­na­riusz.

Jan Paweł II uwa­żał, że komu­nizm zała­mał się pod cię­ża­rem wła­sne­go wewnętrz­ne­go błę­du, któ­re­go korze­nie tkwią w oświe­ce­nio­wym pro­gra­mie zastą­pie­nia „kró­le­stwa Boże­go” „kró­le­stwem czło­wie­ka”. Mark­si­stow­ski kolek­ty­wizm był tyl­ko „gor­szym wyda­niem” tego wła­śnie pro­gra­mu.

I dalej Ojciec Świę­ty skie­ro­wał waż­ne ostrze­że­nie dla nas dzi­siaj, mówiąc że prze­ce­nie­nie war­to­ści demo­kra­cji i wol­ne­go ryn­ku może pro­wa­dzić do budo­wa­nia wol­ne­go spo­łe­czeń­stwa opar­te­go na innej jesz­cze wer­sji tego same­go pro­gra­mu. Po pro­stu, nie moż­na budo­wać sys­te­mu, w któ­rym czło­wiek ma stać się jedy­nym panem dzie­jów. Tak wła­śnie było w impe­rium radziec­kim, tak też czy­ni się to obec­nie w Unii Euro­pej­skiej.

Odno­sząc się do tego pro­ble­mu, moż­na przy­wo­łać jesz­cze inne sło­wa Jana Paw­ła II, wypo­wie­dzia­ne w Fati­mie w 1991 r. Papież-Polak wyra­ził prze­ko­na­nie, że wyzwo­le­nie kra­jów Wscho­du jest dzie­łem Nie­po­ka­la­nej, ale pod­kre­śla­jąc rów­no­cze­śnie swo­ją tro­skę o przy­szłość powie­dział: „Nowa sytu­acja Kościo­ła i naro­dów jest jesz­cze kru­cha i nie­sta­bil­na, ist­nie­je nie­bez­pie­czeń­stwo, że mark­sizm zosta­nie zastą­pio­ny inną for­mą ate­izmu, któ­ra, gło­sząc wol­ność, dąży do znisz­cze­nia korze­ni chrze­ści­jań­skiej moral­no­ści…”. Obser­wu­je­my to w kra­jach UE, gdzie Boga, Deka­log i war­to­ści chrze­ści­jań­skie wyrzu­ca się na śmiet­nik histo­rii.

Na stro­nie inter­ne­to­wej zamiesz­czo­ne są wyłącz­nie frag­men­ty wybra­nych arty­ku­łów, po resz­tę zapra­sza­my do lek­tu­ry papie­ro­wej wer­sji nasze­go Tygo­dni­ka.

Cze­sław Rysz­ka