Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Humor

Ojciec piąt­ki dzie­ci wygrał zabaw­kę w lote­rii. Zawo­łał swo­je dzie­cia­ki i spy­tał, któ­re z nich powin­no otrzy­mać pre­zent: – Kto jest naj­bar­dziej posłusz­ny? Kto nigdy nie pysku­je mamie? Kto robi wszyst­ko, co każę? Pięć gło­si­ków odpo­wie­dzia­ło jed­no­cze­śnie: – Dobra, tato, możesz zatrzy­mać zabaw­kę.

Przy­cho­dzi facet do skle­pu zoo­lo­gicz­ne­go z niedź­wie­dziem na łań­cu­chu i krzy­czy w pro­gu: – Gdzie jest ten łobuz sprze­daw­ca, co dwa lata temu cho­mi­ka mi sprze­dał?

Na lek­cji języ­ka pol­skie­go nauczy­ciel pyta: – Czym będzie wyraz „chęt­nie” w zda­niu: „Ucznio­wie chęt­nie wra­ca­ją do szko­ły po straj­ku nauczy­ciel­skim”?

Zgła­sza się Jasio: – Kłam­stwem, panie pro­fe­so­rze…

Przy­cho­dzi księ­go­wy do leka­rza i mówi: – Panie dok­to­rze, źle sypiam po nocach. – A pró­bo­wał pan liczyć bara­ny? – No wła­śnie, na tym pole­ga pro­blem. Kie­dy się pomy­lę, tra­cę trzy godzi­ny na zna­le­zie­nie błę­du.

Na rodzin­nym spa­ce­rze w lesie: – Tatu­siu, dla­cze­go nie reagu­jesz?! Dzik zaata­ko­wał bab­cię Maryl­kę!!! – Jak sam zaata­ko­wał, to teraz niech się sam bro­ni!