Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Humor

Mały chło­piec chce wejść na mecz. Ochro­na pyta: – To twój bilet? – Tak! – Skąd go masz? – Tata kupił! – A gdzie jest twój tata? – W domu. Szu­ka bile­tu!

– Panie dok­to­rze, czy może mi Pan prze­pi­sać coś na ręce? Cały czas się trzę­są. – Ale czy dużo pan pije? – Skąd­że! O wie­le wię­cej roz­le­wam!

Lekarz odwie­dza pacjen­ta na sali poope­ra­cyj­nej: – Ope­ra­cja uda­ła się, ale nie rozu­miem, cze­mu przed nią miał pan taki ATAK sza­łu, wrzesz­czał, wyry­wał się…? – Panie! Ja tu mia­łem tyl­ko umyć okna!

Ojciec czte­rech córek wie­czo­rem odbie­ra tele­fon: – To ty, żab­ciu? – pyta męski głos w słu­chaw­ce. – Nie, to wła­ści­ciel sta­wu!

Nauczy­ciel­ka odda­je Jasio­wi zeszyt z wypra­co­wa­niem domo­wym i mówi: – Same błę­dy! Znów nie­do­sta­tecz­ny! Jasio mru­czy pod nosem: – Bied­ny tato…