Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Humor

– Bab­ciu, co to jest malar­stwo nowo­cze­sne? – Kocha­nie, to pro­ste: jeden nie wie, co malu­je, a dru­gi nie wie, co kupu­je!

– Ale mia­łem dzi­siaj prze­ży­cie! – Jak to? – Rozu­miesz, roz­ma­wiam sobie spo­koj­nie przez tele­fon, aż tu patrzę – poli­cja!!! – No i co? – Szyb­ko scho­wa­łem komór­kę do kie­sze­ni, a oni w śmiech i mówią: „Panie, ale jeste­śmy w Bie­dron­ce, tu spo­koj­nie moż­na gadać przez tele­fon”…

Po powro­cie ze szko­ły: – Wiesz, tato, Jacek nie przy­niósł dziś do szko­ły kap­ci i pani ode­sła­ła go do domu. No i mamy świet­ny pomysł! – Tak? Cie­ka­we, jaki? – Jutro bez kap­ci przy­cho­dzi cała kla­sa!!!

Star­sza pani wcho­dzi do cukier­ni: – Popro­szę dla mnie pącz­ka z powi­dła­mi, a dla męża droż­dżów­kę. – Z dziś? – Nie, Hen­ryk…

Tury­sta w górach sły­szy jak baca gło­śno śpie­wa.  – Cze­go się tak drzesz góra­lu? – Panie to nie jest dżez, tyl­ko folk­lor.