Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Kilka spostrzeżeń przed wyborami

Wybory/rys. J.Socha

Zaczę­ła się kam­pa­nia wybor­cza, rośnie tem­pe­ra­tu­ra wal­ki poli­tycz­nej. Oczy­wi­ście spór w poli­ty­ce musi być, ale jego osią powin­na być tro­ska o dobro wspól­ne, o Pol­skę. Mam wra­że­nie, że mało któ­ry z poli­ty­ków opo­zy­cji dostrze­ga, iż w minio­nych czte­rech latach doko­na­ło się dużo dobre­go, że Pola­kom żyje się lepiej, god­niej.

Dla­te­go nie mar­twię się tym, co mówią poli­ty­cy opo­zy­cji, waż­ne jest, co myśli naród. Jak się bli­żej przyj­rzeć, to więk­szość zarzu­tów wobec PiS ma spro­wo­ko­wać kogoś do jakichś nie­roz­waż­nych słów lub dzia­łań. Odno­szę wra­że­nie, że te wszyst­kie cio­sy poni­żej pasa, intry­gi, pułap­ki i kno­wa­nia, mają na celu zatrzeć w świa­do­mo­ści spo­łe­czeń­stwa to wszyst­ko, co wyda­rzy­ło się u nas dobre­go. Gorzej, ponie­waż te nie­rzad­ko zakła­ma­ne fak­ty i obra­zy mają ludzi odwieść od praw­dy, od kie­ro­wa­nia się sumie­niem, mają np. wtło­czyć w umy­sły ide­olo­gię z intym­nej dzie­dzi­ny zacho­wań sek­su­al­nych.

Cza­sem pytam sie­bie i innych: czy dążąc do wyż­sze­go, euro­pej­skie­go pozio­mu życia, wyż­szej pła­cy, sta­bil­no­ści i per­spek­tyw na roz­wój, musi­my zmie­niać nasze chrze­ści­jań­skie oby­cza­je i kul­tu­rę? Nie musi­my. Nale­ży tak jak obec­nie zadbać o rodzi­nę i dzie­ci, cie­szyć się z tego, że od 1 lip­ca wdro­żo­no 500+ na każ­de dziec­ko, że jest nowy pro­gram – zero­wy PIT dla mło­dych ludzi do 26 roku życia, aby nie wyjeż­dża­li do pra­cy za gra­ni­cę. Senio­rzy dosta­li eme­ry­tu­rę+, mają dar­mo­we leki, jest już pro­jekt usta­wy obni­ża­ją­cej PIT z 18 do 17 proc., a tak­że dru­gi – pod­no­szą­cy kosz­ty uzy­ska­nia przy­cho­dów. To co naj­mniej kil­ka­set zło­tych rocz­nie wię­cej w port­fe­lach Pola­ków. Jesz­cze wcze­śniej został obni­żo­ny poda­tek CIT dla przed­się­bior­ców do 9 proc.

Pro­gra­my spo­łecz­ne pomo­gły zwłasz­cza rodzi­nom na wsi: aż 60 proc. środ­ków tra­fia do miesz­kań­ców wsi, co zde­cy­do­wa­nie ogra­ni­czy­ło tam zja­wi­sko skraj­ne­go ubó­stwa dzie­ci. Będzie jesz­cze lepiej, bo w 2020 r. doj­dzie wspar­cie dla lokal­nych pro­du­cen­tów żyw­no­ści, któ­re ma na celu zre­kom­pen­so­wa­nie rol­ni­kom dodat­ko­wych kosz­tów zwią­za­nych z hodow­lą zwie­rząt w lep­szych warun­kach (mak­sy­mal­na dopła­ta do lochy – 612 zł, do kro­wy mlecz­nej – 595 zł).

Ten pro­gram poli­ty­cy opo­zy­cji prze­śmiew­czo nazwa­li „świ­nia plus” i „kro­wa plus”. Tym­cza­sem w takich pań­stwach jak Niem­cy i Fran­cja taki pro­gram funk­cjo­nu­je od lat, Unia na to pła­ci, szko­da, że u nas dopie­ro teraz sta­ra­my się o 1,5 miliar­da euro z puli Wspól­nej Poli­ty­ki Rol­nej. Pomoc obję­ła rów­nież hodow­ców bydła mlecz­ne­go. Wró­ci­ły dopła­ty do pali­wa rol­ni­cze­go, jest 5 tys. zł dla jed­ne­go Koła Gospo­dyń Wiej­skich itd. Do tego doj­dzie 2,2 miliar­da zł jako pomoc suszo­wa dla rol­ni­ków.

Wśród innych dobrych fak­tów nale­ża­ło­by wspo­mnieć o stra­ża­kach ochot­ni­kach (wspól­ne dzia­ła­nia MSWiA, NFO­ŚiGW oraz samo­rzą­dów pozwo­li­ły na zakup w 2018 r. 382 samo­cho­dów ratow­ni­czo-gaśni­czych dla OSP). Pocz­ta otwo­rzy­ła ponad 280 nowych pla­có­wek, przy­wró­co­no 90 poste­run­ków poli­cji, z 400 zli­kwi­do­wa­nych przez PO-PSL, powsta­ją zre­du­ko­wa­ne połą­cze­nia kole­jo­we oraz auto­bu­so­we (nie pla­nu­je się odtwo­rze­nia pań­stwo­we­go PKS: gmi­ny i powia­ty będą orga­ni­zo­wać prze­tar­gi na prze­wo­zy lokal­ne, w któ­rych każ­dy prze­woź­nik będzie mógł star­to­wać). W tym roku Fun­dusz Dróg samo­rzą­do­wych opie­wa na 6 mld zł.

Samo­rzą­dow­cy powią­za­ni z PO od począt­ku ata­ku­ją pro­gra­my PiS, stra­szą zaha­mo­wa­niem inwe­sty­cji w mia­stach. Twier­dzą, że rząd sta­le coś im chce zabrać. Tym­cza­sem jest prze­ciw­nie, nikt nicze­go samo­rzą­dom nie zabie­ra, ponie­waż docho­dy samo­rzą­dów z podat­ków PITCIT rosną od lat. Czy po wybo­rach wygra­nych przez opo­zy­cję, Pola­ków cze­ka powrót do wyż­szych podat­ków, a rodzi­ny do daw­ne­go kle­pa­nia bie­dy?

Dla­te­go musi­my wygrać wybo­ry, któ­re odbę­dą się za dwa mie­sią­ce po to, żeby móc kon­ty­nu­ować zmia­ny dla dobra każ­de­go, dla wszyst­kich Pola­ków.

Cze­sław Rysz­ka