Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Krajowy romantyk

Stanisław Moniuszko

Moniusz­ko jest naj­wy­bit­niej­szym obok Fry­de­ry­ka Cho­pi­na muzycz­nym geniu­szem epo­ki roman­ty­zmu. Z dosto­jeń­stwem wiesz­cza spo­glą­da na nas z por­tre­tów. Oprócz powa­gi wizjo­ne­ra w muzycz­nym krze­wie­niu ducha pol­skie­go, cecho­wa­ła go dobro­tli­wa iro­nia, dystans do zasta­nych realiów w kra­ju bez pań­stwa, wywa­żo­ny dow­cip, w połą­cze­niu z wiel­kim umi­ło­wa­niem rodzi­me­go zwy­cza­ju, sar­mac­kich powin­no­ści wzglę­dem Boga i Ojczy­zny.

Jubi­le­uszo­we obcho­dy

W uchwa­le jed­no­gło­śnie przy­ję­tej przez Senat RP w spra­wie usta­no­wie­nia roku 2019 Rokiem Sta­ni­sła­wa Moniusz­ki w 200. rocz­ni­cę uro­dzin kom­po­zy­to­ra, a obcho­dzo­nym pod auspi­cja­mi UNESCO na wnio­sek Pol­ski, Litwy i Bia­ło­ru­si pod­kre­ślo­no, że doro­bek tego wybit­ne­go twór­cy dzieł sce­nicz­nych i pie­śni, utwo­rów orkie­stro­wych i wokal­no-instru­men­tal­nych, dyry­gen­ta i orga­ni­sty, spo­łecz­ni­ka i ani­ma­to­ra życia muzycz­ne­go oraz peda­go­ga, impo­nu­je „róż­no­rod­no­ścią, bogac­twem melo­dycz­nym i głę­bo­kim zako­rze­nie­niem w naro­do­wej tra­dy­cji muzycz­nej”. Usta­no­wie­nie jubi­le­uszo­we­go Roku nie jest jedy­ną for­mą upa­mięt­nie­nia jego oso­by. Wyra­zem uzna­nia dla zasług kom­po­zy­to­ra pozo­sta­je w całym kra­ju pro­mo­wa­na jego syl­wet­ka i dzie­ło (sesje i mię­dzy­na­ro­do­we kon­fe­ren­cje nauko­we, wysta­wy), w powią­za­niu z licz­ny­mi  kon­cer­ta­mi, spek­ta­kla­mi, festi­wa­la­mi, impre­za­mi ple­ne­ro­wy­mi. W War­sza­wie przy Teatrze Wiel­kim Ope­rze Naro­do­wej – gdzie po wysta­wie­niu IV-akto­wej Hal­ki w 1858 r. został dyrek­to­rem  – zor­ga­ni­zo­wa­no Salo­nik Moniusz­kow­ski, w któ­rym moż­na zapo­znać się z bie­żą­cy­mi wyda­rze­nia­mi i impre­za­mi dedy­ko­wa­ny­mi Ojcu Ope­ry Naro­do­wej, z jubi­le­uszo­wy­mi wydaw­nic­twa­mi, posłu­chać nagrań muzy­ki i wypo­wie­dzi zarów­no orga­ni­za­to­rów Roku Jubi­le­uszo­we­go, jak i wybit­nych arty­stów – wyko­naw­ców spu­ści­zny wiel­kie­go Mistrza.

To będzie mój rok!

Taki napis moż­na do dziś spo­tkać na bil­l­bo­ar­dach, rekla­mo­wych fol­de­rach, pla­ka­tach – ze śmia­łym nawią­za­niem do sty­li­sty­ki pop-artu. Czę­sto kolo­ry­zo­wa­ne­mu wize­run­ko­wi Moniusz­ki, z nuta­mi na pię­cio­li­nii, towa­rzy­szy licz­ny zespół sym­bo­licz­nych wprost posta­ci i przed­mio­tów z jego ope­ro­wych i ope­ret­ko­wych spek­ta­kli. Nie­ste­ty, w świa­do­mo­ści wie­lu roda­ków dzie­ło Moniusz­ki jest tyl­ko pozor­nie zna­ne. Kom­po­zy­tor funk­cjo­nu­je wła­ści­wie tyl­ko jako autor Hal­ki i Strasz­ne­go dwo­ru. Spo­śród napi­sa­nych ponad 300 pie­śni, lepiej zna­my może tyl­ko słyn­ną Przą­śnicz­kę, Koza­ka, Znasz li ten kraj… Jego twór­czość lepiej prze­ma­wia do star­sze­go poko­le­nia, któ­re od szkol­nych lat na Moniusz­ce się wycho­wy­wa­ło. Ten Rok – taką nadzie­ję mają jego orga­ni­za­to­rzy – powi­nien zmie­nić funk­cjo­nu­ją­ce ste­reo­ty­py.

Boże­na Weber