Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Królewski kaznodzieja

Sługa Boży ks. Piotr Skarga (1536–1612)

Jezu­ita, ks. Piotr Skar­ga obok ks. bp. Sta­ni­sła­wa Hozju­sza był naj­wy­bit­niej­szy przed­sta­wi­cie­lem pol­skiej kontr­re­for­ma­cji. Pozo­sta­wił po sobie nie­za­po­mnia­ne dzie­ła: słyn­ne „Kaza­nia sej­mo­we” oraz czy­ta­ne do dziś „Żywo­ty świę­tych”.

Piotr Skar­ga uro­dził się 2 lute­go 1536 roku w rodzi­nie miesz­cza­ni­na z Grój­ca. Na wydzia­le filo­zo­ficz­nym Aka­de­mii Kra­kow­skiej uzy­skał tytuł baka­ła­rza. W 1564 roku otrzy­mał świę­ce­nia kapłań­skie, w swe 33. uro­dzi­ny wstą­pił do zako­nu jezu­itów. Po poby­cie w kole­gium w Puł­tu­sku wyje­chał do Wil­na, gdzie został pierw­szym rek­to­rem utwo­rzo­nej w 1579 roku Aka­de­mii Wileń­skiej. W tym­że roku uka­za­ło się też naj­po­pu­lar­niej­sze dzie­ło Skar­gi, „Żywo­ty świę­tych”, któ­ry­mi zachwy­cał się m.in. Hen­ryk Sien­kie­wicz. Pięć lat póź­niej przy­był do Kra­ko­wa, gdzie został prze­ło­żo­nym domu zakon­ne­go św. Bar­ba­ry. W ówcze­snej sto­li­cy roz­wi­nął oży­wio­ną dzia­łal­ność cha­ry­ta­tyw­ną. Utwo­rzył kil­ka bractw poma­ga­ją­cych potrze­bu­ją­cym. Powo­łał tak­że Komo­rę Potrzeb­nych, fun­dusz udzie­la­ją­cy poży­czek naj­uboż­szym, co mia­ło prze­ciw­dzia­łać nie­uczci­we­mu poży­cza­niu pie­nię­dzy, tj. lichwie.

Skar­ga ode­grał ogrom­ną rolę w dopro­wa­dze­niu do zawar­cia w 1596 roku unii brze­skiej, łączą­cej część pra­wo­sła­wia z pol­skim kato­li­cy­zmem. Wzy­wał do niej w wyda­nej 20 lat wcze­śniej książ­ce „O jed­no­ści Kościo­ła Boże­go”.

Rzecz­po­spo­li­ta, w któ­rej refor­ma­cja znisz­czy­ła 2000 kościo­łów kato­lic­kich, była jed­nym z nie­licz­nych kra­jów, gdzie sku­tecz­nie się jej prze­ciw­sta­wio­no. To m.in. ks. Skar­dze zawdzię­cza­my, że Pol­ska do dzi­siaj pozo­sta­ła kato­lic­ka i wier­na Rzy­mo­wi. „Hisz­pa­nia woj­ny sąsiedz­ki­mi zaba­wio­na; Fran­cu­ska na poły kacer­stwem zara­żo­na; Niem­cy błę­da­mi swo­ich dok­to­rów giną; kró­le­stwo Angiel­skie, Duń­skie, Szwedz­kie here­zy­je pożar­ły; Flan­dry­ja i inszy Niem­cy zakon swój świę­ty pode­pta­li. U nas tro­chę ostat­ków sług wier­nych two­ich: nie pusz­czaj­że nas z obro­ny twej, a daj mądrość na odda­le­nie tych nie­bez­pie­czeństw, któ­re nad gło­wa­mi naszy­mi zawi­sły” – zano­sił do Boga proś­by ks. Skar­ga. Ten gor­li­wy kapłan jezu­ita był nazy­wa­ny „tyra­nem dusz”, gdyż przy­wró­cił na łono Kościo­ła wie­lu zna­nych i zatwar­dzia­łych here­ty­ków, któ­rzy porzu­ca­li wia­rę kato­lic­ką w cza­sach refor­ma­cji. W latach 1580–1581 nawró­cił 95 inno­wier­ców i 103 pra­wo­sław­nych. Wśród tych ostat­nich sław­ne były powro­ty na łono Kościo­ła m.in. Bene­dyk­ta Woj­ny – przy­szłe­go bisku­pa wileń­skie­go i Kata­rzy­ny z Tęczyń­skich Słuc­kiej.

Słu­cha­li go kolej­ni kró­lo­wie: Zyg­munt August i Ste­fan Bato­ry, a Zyg­munt III Waza powo­łał go na swe­go nadwor­ne­go kazno­dzie­ję. Skar­ga już wte­dy zna­ny był ze swych żar­li­wych kazań, gro­ma­dzą­cych rze­sze wier­nych. Uczest­ni­czył w wie­lu posie­dze­niach sej­mo­wych. Szyb­ko dostrzegł wady tra­pią­ce ówcze­sny sys­tem rzą­dów Rze­czy­po­spo­li­tej. Wyty­kał ego­izm, pry­wa­tę, brak patrio­ty­zmu i nie­chęć do poświę­ca­nia się dla Ojczy­zny. Pod wra­że­niem obrad sej­mu w 1597 roku napi­sał słyn­ne „Kaza­nia sej­mo­we”. „Kaza­nia…” wska­zy­wa­ły naro­do­wi, w jakim zna­lazł się poło­że­niu. Autor przed­sta­wił w nich dia­gno­zę sta­nu Rze­czy­po­spo­li­tej i spo­so­by napra­wy. „Każ­dy przy­ja­ciel zdra­dli­wie postę­pu­je i brat się z bra­ta śmie­je. Nad­to roz­mno­ży­ło się w tym kró­le­stwie ludzi złych barzo, któ­rzy, gdzie mogą, bun­ty i zmo­wy czy­nią. (…) Zgi­nę­ła w tym kró­le­stwie kar­ność i disci­pli­na, bez któ­rej żad­ny urząd uczy­nić się nie może (…) Nikt się urzę­dów ani praw nie boi, na żad­ne się kara­nie nie oglą­da. Bo gdy bojaźń Boża ginie i wte­dy upa­da, Rzecz­po­spo­li­ta ginie” – tak widział Ojczy­znę na prze­ło­mie XVIXVII wie­ku. Ratun­kiem dla Rze­czy­po­spo­li­tej mia­ła być sil­na wła­dza kró­lew­ska. W demo­kra­cji widział nie­bez­pie­czeń­stwo łatwe­go prze­ro­dze­nia się w anar­chię i rzą­dy tłu­mów. Dzie­je Rze­czy­po­spo­li­tej widział nie­ro­ze­rwal­nie zwią­za­ne z kato­li­cy­zmem. Zmarł w 1612 roku. Docze­sne szcząt­ki spo­czy­wa­ją w wybu­do­wa­nym za jego życia kra­kow­skim koście­le św.św. Pio­tra i Paw­ła. Trwa też jego pro­ces beaty­fi­ka­cyj­ny.

Joan­na Wie­licz­ka-Szar­ko­wa