Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

List do rodzin (2)

Św. Jan Paweł II/fot. Gałązka

ROK RODZINY

Tak prze­to w uro­czy­stość Świę­tej Rodzi­ny 1993 roz­po­czął się w całej Wspól­no­cie kościel­nej „Rok Rodzi­ny” jako jeden ze zna­czą­cych eta­pów przy­go­to­wa­nia do Wiel­kie­go Jubi­le­uszu roku 2000, któ­ry wyzna­cza kres dru­gie­go i począ­tek trze­cie­go tysiąc­le­cia od naro­dze­nia Jezu­sa Chry­stu­sa. Rok Rodzi­ny skie­ro­wu­je nasze myśli i ser­ca w stro­nę Naza­re­tu, gdzie dnia 26 grud­nia ubie­głe­go roku został on ofi­cjal­nie zain­au­gu­ro­wa­ny Ofia­rą Eucha­ry­stycz­ną, spra­wo­wa­ną przez Lega­ta papie­skie­go.

Jest rze­czą waż­ną przez cały ten rok odwo­ły­wać się do świa­dectw miło­ści i tro­ski Kościo­ła o rodzi­nę ludz­ką. Miło­ści i tro­ski wyra­ża­ją­cej się w spo­sób zna­mien­ny już od samych począt­ków chrze­ści­jań­stwa, kie­dy rodzi­na była okre­śla­na jako „domo­wy Kościół”. W naszych cza­sach czę­sto wra­ca­my do tego wyra­że­nia „Kościół domo­wy”, przy­ję­te­go przez Sobór, pra­gnie­my bowiem, aże­by to, co się w nim zawie­ra, nigdy nie ule­gło „przedaw­nie­niu”. Pra­gnie­nia tego nie osła­bia świa­do­mość bar­dzo odmien­nych warun­ków, w jakich bytu­ją ludz­kie rodzi­ny w świe­cie współ­cze­snym. Wła­śnie dla­te­go tak bar­dzo zna­mien­ny jest tytuł „Popar­cie należ­ne god­no­ści mał­żeń­stwa i rodzi­ny”, któ­rym posłu­żył się Sobór w Kon­sty­tu­cji dusz­pa­ster­skiej Gau­dium et spes dla wyra­że­nia zadań Kościo­ła w tej sze­ro­kiej dzie­dzi­nie. Kolej­nym waż­nym punk­tem odnie­sie­nia po Sobo­rze jest posy­no­dal­na Adhor­ta­cja Apo­stol­ska Fami­lia­ris con­sor­tio z 1981 roku. W tek­ście tym wyra­ża się roz­le­głe i zróż­ni­co­wa­ne doświad­cze­nie rodzi­ny, któ­ra wśród tylu ludów i naro­dów wciąż pozo­sta­je na wszyst­kich kon­ty­nen­tach „dro­gą Kościo­ła”, a w jakimś zna­cze­niu sta­je się nią jesz­cze bar­dziej tam, gdzie rodzi­na dozna­je wewnętrz­nych kry­zy­sów, gdy nara­żo­na bywa na szko­dli­we wpły­wy kul­tu­ro­we, spo­łecz­ne i eko­no­micz­ne, któ­re nie tyl­ko osła­bia­ją jej spo­istość, ale wręcz utrud­nia­ją jej powsta­nie.

MODLITWA

4. Niniej­szy List pra­gnę skie­ro­wać nie do rodzi­ny „in abs­trac­to”, ale do kon­kret­nych rodzin na całym glo­bie, żyją­cych pod każ­dą dłu­go­ścią i sze­ro­ko­ścią geo­gra­ficz­ną, pośród całej wie­lo­ści kul­tur oraz ich dzie­dzic­twa histo­rycz­ne­go. Wła­śnie miłość, jaką Bóg „umi­ło­wał świat” (J 3,16) — ta miłość, jaką Chry­stus „do koń­ca […] umi­ło­wał” (J 13,1) każ­de­go i wszyst­kich, pozwa­la na takie otwar­cie i na takie prze­sła­nie do każ­dej rodzi­ny, sta­no­wią­cej „komór­kę” w wiel­kiej i powszech­nej „rodzi­nie” ludz­ko­ści. Bóg, Stwór­ca wszech­świa­ta oraz Sło­wo Wcie­lo­ne, Odku­pi­ciel ludz­ko­ści są źró­dłem otwar­cia się na wszyst­kich ludzi jako bra­ci i sio­stry, i skła­nia­ją nas do obej­mo­wa­nia ich wszyst­kich tą modli­twą, któ­ra zaczy­na się od słów „Ojcze nasz”. (cdn.)

Ojciec Świę­ty Jan Paweł II, frag­ment „Listu do rodzin z oka­zji Roku Rodzi­ny 1994”, 2 lute­go 1994