Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Miłość Boga jest zawsze owocna

Papież Franciszek/Fot.L Osservatore Romano

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

Księ­ga Dzie­jów Apo­stol­skich w czę­ści koń­co­wej mówi, że Ewan­ge­lia kon­ty­nu­uje swój bieg nie tyl­ko po lądzie, ale dro­gą mor­ską, na okrę­cie, któ­ry wie­dzie więź­nia Paw­ła z Ceza­rei do Rzy­mu (por. Dz 27,1–28.16), do ser­ca Impe­rium, aby wypeł­ni­ło się sło­wo Zmar­twych­wsta­łe­go: „Będzie­cie moimi świad­ka­mi … aż po krań­ce zie­mi” (Dz 1,8). (…)

Żeglu­ga od same­go począt­ku napo­ty­ka­ła na nie­sprzy­ja­ją­ce warun­ki. Podróż sta­wa­ła się nie­bez­piecz­na. (…) Kie­dy zda­wa­ło się, że śmierć jest już bli­sko, a wszyst­kich ogar­nia­ła roz­pacz, zaczął dzia­łać Paweł i uspo­ka­ja towa­rzy­szy mówiąc: „uka­zał mi się anioł Boga, do któ­re­go nale­żę i któ­re­mu słu­żę, i powie­dział: «Nie bój się, Paw­le, musisz sta­nąć przed Ceza­rem i Bóg poda­ro­wał ci wszyst­kich, któ­rzy pły­ną razem z tobą»” (Dz 27,23–24). Nawet w trud­nym doświad­cze­niu nie prze­stał być opie­ku­nem życia innych i oży­wiać ich nadziei. (…) Roz­bi­cie się okrę­tu z sytu­acji nie­szczę­ścia zmie­nia się w opatrz­no­ścio­wą szan­sę dla gło­sze­nia Ewan­ge­lii.

Po roz­bi­ciu okrę­tu nastą­pi­ło lądo­wa­nie na wyspie Mal­ta, któ­rej miesz­kań­cy oka­za­li tro­skli­wą gościn­ność. (…) Pobyt na Mal­cie stał się dla Paw­ła dobrą oka­zją, by nadać „kon­kret­ność” sło­wu, któ­re gło­sił i w ten spo­sób wypeł­niać posłu­gę współ­czu­cia w uzdra­wia­niu cho­rych. Jest to pra­wo Ewan­ge­lii: kie­dy wie­rzą­cy doświad­cza zba­wie­nia, nie zatrzy­mu­je go dla sie­bie, ale prze­ka­zu­je innym. „Dobro zmie­rza zawsze do dzie­le­nia się. Każ­de auten­tycz­ne doświad­cze­nie praw­dy i pięk­na szu­ka swej eks­pan­sji, a każ­da oso­ba prze­ży­wa­ją­ca głę­bo­kie wyzwo­le­nie zysku­je więk­szą wraż­li­wość wobec potrzeb innych ludzi” (adhort. ap. Evan­ge­lii gau­dium, 9). „Doświad­czo­ny” chrze­ści­ja­nin z pew­no­ścią może zbli­żyć się do tych, któ­rzy cier­pią, i spra­wić, że jego ser­ce będzie otwar­te i wraż­li­we na soli­dar­ność wobec innych.

Paweł uczy nas prze­ży­wać trud­ne doświad­cze­nia trzy­ma­jąc się kur­czo­wo Chry­stu­sa, by doj­rze­wa­ło „prze­ko­na­nie, że Bóg może dzia­łać w jakich­kol­wiek oko­licz­no­ściach, nawet pośród pozor­nych nie­po­wo­dzeń” oraz „kto się ofia­ru­je i odda­je się Bogu z miło­ści, z pew­no­ścią będzie przy­no­sił obfi­ty owoc” (tam­że, 279). Miłość zawsze jest owoc­na. Miłość Boga jest zawsze owoc­na. Jeśli pozwo­lisz, by Pan w tobie dzia­łał, i przyj­miesz dary Pana, to spra­wi, że dasz je innym. Pan zawsze idzie dalej.

Pro­śmy dziś Pana, aby pomógł nam prze­ży­wać każ­de trud­ne doświad­cze­nie będąc wspie­ra­ny­mi siłą wia­ry; i aby­śmy byli wraż­li­wy­mi na wie­lu roz­bit­ków, któ­rzy docie­ra­ją wyczer­pa­ni na nasze wybrze­ża, byśmy i my potra­fi­li przy­jąć ich z miło­ścią bra­ter­ską, któ­ra pocho­dzi ze spo­tka­nia z Jezu­sem. To wła­śnie oca­la od chło­du obo­jęt­no­ści i okru­cień­stwa.

Do Pola­ków Ojciec Świę­ty powie­dział:

Ser­decz­nie pozdra­wiam pol­skich piel­grzy­mów. Dro­dzy bra­cia i sio­stry, na pro­gu nowe­go roku zawierz­my sie­bie Panu. Pro­śmy Go, aby zawsze nam towa­rzy­szył ze świa­tłem swo­je­go Sło­wa, z łaską swo­jej miło­ści i mocą swo­je­go Ducha. Z ser­ca wam bło­go­sła­wię!

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji w auli Paw­ła VI w Waty­ka­nie, 8 stycz­nia br.