Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Miłość i Miłosierdzie

„Miłość i Miłosierdzie”

5 marca w Watykanie odbyła się prapremiera najnowszego fabularyzowanego dokumentu Michała Kondrata „Miłość i Miłosierdzie”. Film opowiada historię św. Faustyny Kowalskiej – zakonnicy, której wizje i misja dały początek kultowi Bożego Miłosierdzia. Na ekrany polskich kin wejdzie on 29 marca.

Uro­czy­sty pokaz, zor­ga­ni­zo­wa­ny w sali kino­wej Fil­mo­te­ki Waty­kań­skiej w Palaz­zo San Car­lo za Spi­żo­wą Bra­mą, odbył się w przed­dzień 60. rocz­ni­cy wpro­wa­dze­nia przez Sto­li­cę Apo­stolską zaka­zu sze­rze­nia kul­tu Boże­go Miło­sier­dzia według wizji św. Fau­sty­ny. Zakaz ten obo­wią­zy­wał przez 19 lat i został odwo­ła­ny dopie­ro 15 kwiet­nia 1978 r. – głów­nie dzię­ki sta­ra­niom Metro­po­li­ty Kra­kow­skie­go abp. Karo­la Woj­ty­ły, póź­niej­sze­go papie­ża Jana Paw­ła II. Papież-Polak był naj­więk­szym pro­pa­ga­to­rem kul­tu Boże­go Miło­sier­dzia: to on wyniósł Fau­sty­nę Kowal­ską na ołta­rze i ogło­sił ją świę­tą w 2000 roku. Dzię­ki jego sta­ra­niom, pol­ska zakon­ni­ca i obraz, któ­ry powstał za jej spra­wą, sta­ły się sym­bo­la­mi kul­tu na całym świe­cie. W wyda­rze­niu wzię­li udział twór­cy fil­mu: reży­ser Michał Kon­drat, wcie­la­ją­ca się w rolę Fau­sty­ny Kami­la Kamiń­ska oraz Maciej Mały­sa – odtwór­ca roli ks. Micha­ła Sopoć­ki.

Film ten to nie­zwy­kła opo­wieść o pol­skiej zakon­ni­cy, sio­strze Fau­sty­nie – uzna­nej za świę­tą przez papie­ża Jana Paw­ła II, mistycz­ce i wizjo­ner­ce, któ­ra w swo­im życiu sta­nę­ła przed wyko­na­niem bar­dzo waż­nej misji. Doku­ment poka­zu­je nie­zna­ne do tej pory fak­ty i przy­bli­ża widzom naro­dzi­ny nie­zwy­kłe­go kul­tu Boże­go Miło­sier­dzia, któ­ry zyskał popu­lar­ność na całym świe­cie.

Spo­koj­ne i prze­peł­nio­ne wia­rą życie sio­stry Fau­sty­ny Kowal­skiej zmie­nia się pew­ne­go dnia nie­od­wra­cal­nie. Oczom zakon­ni­cy uka­zu­je się bowiem Jezus Chry­stus, któ­ry zle­ca jej misję gło­sze­nia praw­dy o Jego Miło­sier­dziu i przy­go­to­wa­nia świa­ta na jego osta­tecz­ne przyj­ście. Zada­nie to wyda­je się nie­moż­li­we do zre­ali­zo­wa­nia, ale Sio­stra zro­bi wszyst­ko, aby je wypeł­nić.

Na świa­tło dzien­ne wycho­dzą kolej­ne dowo­dy na to, że zakon­ni­ca napraw­dę widy­wa­ła Jezu­sa. Po prze­pro­wa­dze­niu badań nauko­wych, oka­zu­je się, że podo­bi­zna Chry­stu­sa widocz­na na obra­zie nama­lo­wa­nym według jej wska­zó­wek jest iden­tycz­na z rysa­mi twa­rzy i syl­wet­ką uwiecz­nio­ny­mi na cału­nie turyń­skim. Dzia­łal­ność pol­skiej zakon­ni­cy daje począ­tek kul­to­wi Boże­go Miło­sier­dzia, któ­ry czczo­ny jest przez set­ki milio­nów osób na wszyst­kich kon­ty­nen­tach świa­ta. Nie­zwy­kłe spo­tka­nie sio­stry Fau­sty­ny i Jezu­sa zosta­ło potwier­dzo­ne przez wie­lu papie­ży, w tym Jana Paw­ła II, któ­ry 30 kwiet­nia 2000 roku ofi­cjal­nie uznał ją za świę­tą i usta­no­wił świę­to Boże­go Miło­sier­dzia, któ­re­go w wizjach sio­stry Fau­sty­ny doma­gał się sam Jezus.

(aga)