Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Narodowe czytanie Karty Praw Rodziny

ks. inf. Ireneusz Skubiś

Pre­zy­dent War­sza­wy, chcąc nie chcąc, poka­zał praw­dę o isto­cie spo­ru pol­sko-pol­skie­go, któ­rym jest praw­dzi­wa woj­na o war­to­ści. Wia­do­mo, że w Euro­pie pobrzmie­wa­ją krem­low­skie kuran­ty wodzów socja­li­stycz­nej rewo­lu­cji, cze­go sym­bo­lem jest wyeks­po­no­wa­na w Bruk­se­li postać ate­isty Altie­ra Spi­nel­le­go. Zupeł­nie zapo­mnia­no, że począt­ki zjed­no­cze­nia naro­dów Euro­py dali Robert Schu­man i Alci­de de Gaspe­ri, dziś Słu­dzy Boży, kato­lic­ki nie­miec­ki poli­tyk Kon­rad Ade­nau­er oraz wie­lu zna­ko­mi­tych euro­pej­skich chrze­ści­jan.

Ich pro­po­zy­cja to Euro­pa ojczyzn, kie­ru­ją­ca się zasa­da­mi wia­ry chrze­ści­jań­skiej, a jej sym­bo­lem jest 12 gwiazd z koro­ny wień­czą­cej gło­wę Maryi, według Apo­ka­lip­sy św. Jana (por. Ap 12,1), któ­re wid­nie­ją na fla­dze UE. Nie­ste­ty, dzi­siej­si urzęd­ni­cy unij­ni nie wie­dzą już, co te gwiaz­dy zna­czą i jakie nio­są prze­sła­nie – a jest to znak zwy­cię­stwa Nie­po­ka­la­nej.

Roz­go­rza­ła bowiem w Euro­pie woj­na pie­kiel­ne­go apo­ka­lip­tycz­ne­go Smo­ka z Synem Nie­wia­sty – Chry­stu­sem. Tak może­my dziś mówić o real­nych dzia­ła­niach. Jed­nym z nich jest ogło­szo­na w War­sza­wie tzw. Kar­ta LGBT+. Powo­ły­wa­nie się tu na doku­men­ty ONZ daje tyl­ko pozo­ry dzia­łań praw­nie uza­sad­nio­nych. Dla nas, chrze­ści­jan, kato­li­ków, wyraź­nie brzmią sło­wa Chry­stu­sa z Ewan­ge­lii wg św. Mate­usza: „Bło­go­sła­wie­ni czy­ste­go ser­ca, albo­wiem oni Boga oglą­dać będą” (5,8). Ude­rze­nie sza­tań­skie pole­ga na tym, żeby bru­dem i nie­czy­sto­ścią przy­ćmić oczy i myśle­nie pol­skich kato­li­ków oraz ich dzie­ci, by nie zoba­czy­li już Boga. Wła­śnie depra­wa­cja jest celem sza­tań­skich decy­zji samo­rzą­dow­ca z War­sza­wy. Wyda­je się, że takim dzia­ła­niem winien się zająć pro­ku­ra­tor. Powin­no się też odbyć refe­ren­dum, by się dowie­dzieć, co myśli pol­ska więk­szość na temat tej naj­zwy­klej­szej pro­wo­ka­cji moral­nej.

Są grze­chy, któ­re powi­nien potę­pić cały chrze­ści­jań­ski naród pol­ski. To prze­cież naród ochrzczo­ny, któ­ry utrzy­mu­je wszyst­kie struk­tu­ry pań­stwo­we i praw­ne po to, by zabez­pie­cza­ły teraź­niej­szość oraz przy­szłość Pol­ski i Pola­ków. To naród suwe­ren­ny, mają­cy swo­ją wiel­ką histo­rię. Mamy w Pol­sce tysią­ce para­fii, są orga­ni­za­cje i sto­wa­rzy­sze­nia kato­lic­kie, milio­ny Pola­ków odby­wa­ją swo­je reko­lek­cje… i w tym cza­sie mamy do czy­nie­nia z bru­tal­ną pro­wo­ka­cją Anty­chry­sta – żeby było jasne: nie nazy­wam Anty­chry­stem pre­zy­den­ta War­sza­wy, ale jego dzia­ła­nia są zde­cy­do­wa­nie anty­ewan­ge­licz­ne, prze­ciw­ne nauce Chry­stu­sa.

Pol­ska musi poka­zać swo­ją jed­ność w Chry­stu­sie. Widzi­my, jak siły lewac­kie łączą się w zdu­mie­wa­ją­ce koali­cje, by sta­nąć na dro­dze chrze­ści­jań­stwu. I rodzi się pyta­nie: Jaką przy­szłość takie opcje szy­ku­ją Pol­sce?  Prze­cież te rysu­ją­ce się już na pierw­szy rzut oka wizje powin­ny nam dać wie­le do myśle­nia i skło­nić do głę­bo­kiej zadu­my. Podej­mu­jąc te myśli pod­kre­śla­my, że nic nie jest w sta­nie zastą­pić rodzi­ny w wypeł­nia­niu jej misji.

Do doku­men­tów fun­da­men­tal­nych dla życia spo­łecz­ne­go nie­wąt­pli­wie trze­ba zali­czyć Kar­tę Praw Rodzi­ny, wyda­ną przez Sto­li­cę Apo­stol­ską z inspi­ra­cji św. Jana Paw­ła II. To pro­po­zy­cja wła­śnie na dzi­siaj, bo jest w niej odpo­wiedź m.in. na róż­no­ra­kie dzia­ła­nia gen­de­row­skie, któ­rym ule­ga­ją nie­któ­re samo­rzą­dy. Pro­po­nu­ję więc wiel­kie naro­do­we czy­ta­nie Kar­ty Praw Rodzi­ny, któ­ra wpro­wa­dza ład w nasze życie oso­bi­ste, rodzin­ne i spo­łecz­ne. Musi­my być oby­wa­te­la­mi świa­do­my­mi swo­ich praw, a to, co jest z nimi sprzecz­ne – eli­mi­no­wać, zanim wyrzą­dzi nam nie­po­we­to­wa­ne szko­dy. Kar­ta Praw Rodzi­ny sta­no­wi zapis war­to­ści zwią­za­nych z pra­wa­mi natu­ry, z samym pra­wem natu­ral­nym, a tak­że z obja­wie­niem Bożym doty­czą­cym rodzi­ny. Bo to rodzi­na, jako „natu­ral­na i powszech­na spo­łecz­ność”, nada­je moral­ny kształt życiu spo­łecz­ne­mu, poli­tycz­ne­mu i pań­stwo­we­mu. Bez natu­ral­nej rodzi­ny świat nie ma przy­szło­ści.

Kar­ta Praw Rodzi­ny to temat do reflek­sji dla wszyst­kich: szcze­gól­nie dla rodzin, ale i dla księ­ży, dla poli­ty­ków, socjo­lo­gów, uczo­nych, a tak­że dla rzą­dzą­cych. Doku­ment ten został potwier­dzo­ny uchwa­łą Sej­mu, któ­ra usta­no­wi­ła 22 paź­dzier­ni­ka Dniem Praw Rodzi­ny – w związ­ku z tym ma tak­że wagę pań­stwo­wą. Spo­łe­czeń­stwo kato­lic­kie nie może mil­czeć. Do tego potrzeb­ne jest korzy­sta­nie z mediów innych niż te naj­bar­dziej dziś powszech­ne. Musi­my ten doku­ment znać i pil­no­wać, by był wpro­wa­dza­ny w życie.

ks. inf. Ire­ne­usz Sku­biś