Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Niezłomny patriota

Ks. abp. Marek Jędraszewski

Dobro wspól­ne, jakim dla Mora­wiec­kie­go była w peł­ni suwe­ren­na i nie­pod­le­gła Pol­ska, mogło, według nie­go, stać się udzia­łem Pola­ków jedy­nie na sku­tek rady­kal­ne­go odrzu­ce­nia przez nich komu­ni­stycz­ne­go znie­wo­le­nia. A to doma­ga­ło się jed­no­znacz­ne­go sprze­ci­wu wobec wszel­kich form kon­for­mi­zmu, uni­ku, ugo­dy i zgni­łych kom­pro­mi­sów z cie­mięz­ca­mi. Niósł więc Kor­nel Mora­wiec­ki Pol­skę „jak żagiew, jak pło­mie­nie” – i za to pła­cił koniecz­no­ścią cią­głe­go ukry­wa­nia się przed komu­ni­stycz­ną wła­dzą, a potem aresz­to­wa­niem i opusz­cze­niem Kra­ju. Za to pła­ci­li tak­że jego naj­bliż­si, pozba­wie­ni na co dzień doświad­cza­nej bli­sko­ści męża i ojca. Czę­sto nie do koń­ca rozu­mia­ny, dla wie­lu zbyt rady­kal­ny, w kolej­nych wybo­rach – już po 1989 roku – przez roda­ków kil­ka­krot­nie odrzu­ca­ny. A jed­nak – nie­złom­ny. Osta­tecz­nie to wła­śnie jemu jako posło­wi na Sejm VIII kaden­cji przy­padł zaszczyt, by jako mar­sza­łek senior uro­czy­ście otwo­rzyć jego obra­dy i wte­dy móc stwier­dzić: „Po latach (…) donie­śli­śmy Pol­skę do naszych dni. Nie­sie­my Cie­bie, Pol­sko, jak żagiew, jak pło­mie­nie”.

Frag­ment homi­lii wygło­szo­nej pod­czas Mszy św. roz­po­czy­na­ją­cej uro­czy­sto­ści pogrze­bo­we zmar­łe­go mar­szał­ka senio­ra śp. Kor­ne­la Mora­wiec­kie­go w Kate­drze Polo­wej Woj­ska Pol­skie­go, 5 X 2019 r.

ks. abp Marek Jędra­szew­ski
Metro­po­li­ta Kra­kow­ski