Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Oto wielka tajemnica wiary (6)

ks. bp Jan Szkodoń Biskup Pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej

Paweł, z woli Bożej powo­ła­ny na apo­sto­ła… do tych, któ­rzy zosta­li uświę­ce­ni w Jezu­sie Chry­stu­sie i powo­ła­ni do świę­to­ści wespół ze wszyst­ki­mi…” – pisze św. Paweł w Pierw­szym Liście do Koryn­tian (1 Kor 1,1–2).

Czci­my świę­tych, modli­my się za ich wsta­wien­nic­twem, pró­bu­je­my ich naśla­do­wać. Przede wszyst­kim pro­si­my o pomoc Mat­kę Naj­święt­szą. Czę­sto kie­ru­je­my naszą myśl do św. Jana Paw­ła II.

Św. Paweł pisze: „zosta­li uświę­ce­ni” i „zosta­li powo­ła­ni do świę­to­ści”. Jeste­śmy uświę­ce­ni mocą Chry­stu­so­we­go Krzy­ża w cza­sie Chrztu świę­te­go. Sta­li­śmy się dzieć­mi Ojca nie­bie­skie­go, brać­mi Jezu­sa Chry­stu­sa, świą­ty­nią Ducha Świę­te­go, cząst­ką Mistycz­ne­go Cia­ła Chry­stu­sa, Kościo­ła. Świę­tość jest darem Boga na każ­dym eta­pie nasze­go życia, w zdro­wiu i cho­ro­bie, w mło­do­ści i w wie­ku sędzi­wym, w każ­dym powo­ła­niu. W Eucha­ry­stii kapłan modli się: „Świę­ty jesteś Boże, źró­dło wszel­kiej świę­to­ści”.

Świę­tość jest darem, ale i zada­niem. Pan Jezus wzy­wa: „Bądź­cie dosko­na­li, jak Ojciec wasz jest dosko­na­ły” (Mt 5,48). Współ­pra­ca z łaską świę­to­ści, tro­ska o coraz głęb­szą przy­jaźń z Chry­stu­sem, szu­ka­nie tego, co Bogu się podo­ba, jest zależ­ne od naszej wol­nej woli. „Beze Mnie nic uczy­nić nie może­cie” – mówi Pan Jezus, a jed­no­cze­śnie świę­tość, życie w łasce uświę­ca­ją­cej, zale­ży od każ­de­go z nas. Zba­wie­nie wiecz­ne jest darem Krzy­ża, darem Ducha Świę­te­go, ale zale­ży od nas, od nasze­go posłu­szeń­stwa Bożej woli.

Czy­ta­my w Ewan­ge­lii, że Jan Chrzci­ciel, widząc pod­cho­dzą­ce­go do nie­go Jezu­sa, rzekł: „Oto Bara­nek Boży, któ­ry gła­dzi grze­chy świa­ta” (J 1,29). Te sło­wa sły­szy­my w cza­sie Eucha­ry­stii przed Komu­nią świę­tą. „Bara­nek Boży” – czy­li Syn Boży, któ­ry ofia­ro­wał się na krzy­żu za zba­wie­nie. Naszą odpo­wie­dzią jest: „Panie, nie jestem godzien…”.

Podob­nie, jak każ­dy z sied­miu sakra­men­tów… mał­żeń­stwo jest rze­czy­wi­stym zna­kiem dzie­ła zba­wie­nia” (św. Jan Paweł II, adhor­ta­cja Fami­lia­ris con­sor­tio, p.13).

Pro­po­zy­cja reflek­sji

Co to zna­czy w prak­ty­ce życia, że jeste­śmy odpo­wie­dzial­ni za swo­ją świę­tość oraz za powo­ła­nie do świę­to­ści współ­mał­żon­ka i dzie­ci?

bp Jan Szko­doń