Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Perła polskiego muzealnictwa

Perła polskiego muzealnictwa

Rok w kul­tu­rze naro­do­wej w Kra­ko­wie został pod­su­mo­wa­ny otwar­ciem, po pra­wie 10-let­nim remon­cie, Muzeum Ksią­żąt Czar­to­ry­skich. Naj­cen­niej­sza pol­ska kolek­cja dzieł sztu­ki i pamią­tek naro­do­wych, zgro­ma­dzo­na na nowo zaaran­żo­wa­nej eks­po­zy­cji, cie­szy się ogrom­nym zain­te­re­so­wa­niem. Znów może­my podzi­wiać jej wyjąt­ko­wą war­tość i delek­to­wać się pięk­nem oraz maestrią wystro­ju odre­stau­ro­wa­nych wnętrz sie­dzi­by ksią­żę­ce­go rodu her­bu Pogoń Litew­ska, w ser­cu mia­sta, u zbie­gu ulic św. Jana i Pijar­skiej.

Rodzin­ne zbio­ry sztu­ki

Wspa­nia­łą kolek­cję rodo­wą, ze słyn­ny­mi arcy­dzie­ła­mi malar­stwa euro­pej­skie­go „Damą z gro­no­sta­jem” pędz­la Leonar­da da Vin­ci – któ­re­go 500. rocz­ni­cę śmier­ci świę­to­wał w 2019 r. cały cywi­li­zo­wa­ny świat – obej­mu­ją­cą rów­nież m.in. „Pej­zaż z miło­sier­nym Sama­ry­ta­ni­nem” Rem­brand­ta czy „Por­tret mło­dzień­ca” Rafa­ela San­ti (zagi­nio­ny pod­czas II woj­ny świa­to­wej), wraz z inny­mi bez­cen­ny­mi obiek­ta­mi, w tym zbio­rem uni­ka­to­wych dzieł sztu­ki sakral­nej, umie­ścił w Kra­ko­wie w 1876 r. ksią­żę Wła­dy­sław Czar­to­ry­ski. Był on wnu­kiem księż­nej Iza­be­li z Flem­min­gów Czar­to­ry­skiej, zało­ży­ciel­ki pierw­sze­go pol­skie­go muzeum w Puła­wach w 1801 r. Jej wie­lo­wąt­ko­wa kolek­cja, zwią­za­na z pol­ską i euro­pej­ską sztu­ką, kul­tu­rą i histo­rią, po upad­ku Powsta­nia Listo­pa­do­we­go zosta­ła ewa­ku­owa­na do Pary­ża, skąd powró­ci­ła do kra­ju, znaj­du­jąc swo­je miej­sce pod Wawe­lem.

Prze­ję­te w 1949 r. przez pań­stwo zbio­ry, wraz z Biblio­te­ką Ksią­żąt Czar­to­ry­skich, w 1950 r. tra­fi­ły pod opie­kę i zarząd Muzeum Naro­do­we­go w Kra­ko­wie (MNK), jako jego oddział. W 1991 r. powsta­ła Fun­da­cja Ksią­żąt Czar­to­ry­skich, któ­ra jako uzna­ny wła­ści­ciel zbio­rów, osta­tecz­nie prze­ka­za­ła je w trans­ak­cji zaku­pu wraz z budyn­ka­mi na rzecz Skar­bu Pań­stwa z koń­cem 2016 r. Wszyst­kie obiek­ty kolek­cji – jako inte­gral­na część MNK – sta­ły się wła­sno­ścią Naro­du – zgod­nie z inten­cją Fun­da­tor­ki. Księż­na Iza­be­la bowiem posta­no­wi­ła rato­wać i oca­lić naro­do­we dzie­dzic­two zagro­żo­ne zabo­ra­mi, w duchu dobrze rozu­mia­ne­go patrio­ty­zmu, w myśl dewi­zy: „Ojczy­zno, nie mogłam cię obro­nić, niech cię choć uwiecz­nię!”.

Per­ły kolek­cji i ser­decz­ne pamiąt­ki

Obok obra­zów Leonar­da i Rem­brand­ta, w odre­stau­ro­wa­nym pała­cu, głów­nej sie­dzi­bie rodo­we­go muzeum, oglą­dać moż­na na powrót wspa­nia­łe dzie­ła z liczą­cej ok. 30 tysię­cy obiek­tów kolek­cji. Z gale­rią obra­zów, repre­zen­tu­ją­cych wyso­ki poziom sztu­ki euro­pej­skiej w zbio­rach pol­skich, gotyc­ki­mi oraz rene­san­so­wy­mi dzie­ła­mi o tema­ty­ce reli­gij­nej z Włoch i Fran­cji, a tak­że pra­ca­mi mistrzów Euro­py Pół­noc­nej XVXVII w., sąsia­du­je bez­cen­na kolek­cja rysun­ków i gra­fi­ki obcej XVXIX w. Obok śre­dnio­wiecz­nych ema­lii, rzeź­by z kości sło­nio­wej, bursz­ty­nu, kora­la, cera­mi­ki, szkieł wenec­kich i augs­bur­skich sre­ber, orien­tal­nych kobier­ców, arra­sów, uwa­gę zwie­dza­ją­cych przy­cią­ga namiot turec­ki zdo­by­ty w 1683 r. pod Wied­niem, wraz z mili­ta­ria­mi, pamiąt­ka­mi po naszych wład­cach i boha­te­rach naro­do­wych (m.in. zbro­je husar­skie, tzw. cho­rą­giew carów Szuj­skich, wiel­ka cho­rą­giew z Orłem Bia­łym, któ­rą Kra­ków ofia­ro­wał w 1794 r. naczel­ni­ko­wi T. Kościusz­ce).

Wiel­ki dzień

Z oka­zji ponow­ne­go otwar­cia pała­cu z kolek­cją ksią­żąt Czar­to­ry­skich, w ramach pro­jek­tu „Prze­szłość-Przy­szło­ści”, prof. Andrzej Betlej, ustę­pu­ją­cy dyrek­tor MNK, nazwał ów moment „wiel­kim dniem nie tyl­ko dla Muzeum Naro­do­we­go, ale i Pol­ski. Pla­ców­ka [bowiem], jest z jed­nej stro­ny muzeum histo­rii nasze­go kra­ju, z dru­giej zaś – wyjąt­ko­wym muzeum sztu­ki”. Rów­no­cze­śnie zazna­czył, że wszyst­kich „radu­je to tym bar­dziej, że nie­któ­rzy tra­ci­li nadzie­ję, że znów sta­nie się ono powszech­nie dostęp­ne”.

W nowo odre­stau­ro­wa­nych wnę­trzach, 26 sal zapeł­nia róż­no­rod­na sztu­ka. W nawią­za­niu do kon­kret­nych okre­sów histo­rycz­nych i tema­tów, w pierw­szych salach zgro­ma­dzo­ne zosta­ły pamiąt­ki rodo­we i eks­po­na­ty poświę­co­ne Czar­to­ry­skim. Dzie­je Pol­ski, dzię­ki uni­ka­to­wym obiek­tom, pamiąt­kom i przed­mio­tom użyt­ko­wym, przy­wo­ła­no w salach: Jagiel­loń­skiej, Wazow­skiej, Wik­to­rii Wie­deń­skiej, Saskiej, Oświe­ce­nia do schył­ku Rze­czy­po­spo­li­tej (Finis Polo­niae) oraz tzw. Pol­skiej. Ta ostat­nia nawią­zu­je do atmos­fe­ry puław­skiej Świą­ty­ni Sybil­li. Cało­ści dopeł­nia­ją zbio­ry biblio­tecz­ne z cen­ny­mi pier­wo­dru­ka­mi, ręko­pi­sa­mi, doku­men­ta­mi.

Na koniec war­to wspo­mnieć o współ­cze­snej inge­ren­cji pro­jek­tan­tów prze­bu­do­wy pała­cu w jego zabyt­ko­wą archi­tek­tu­rę. Wią­że się ona z wyko­rzy­sta­niem pała­co­wej ofi­cy­ny na cele eks­po­zy­cji. Ponad­to prze­szklo­ny dach nad dzie­dziń­cem wewnętrz­nym cie­ka­wie „dopeł­nia” szkla­na kład­ka, będą­ca ele­men­tem ścież­ki zwie­dza­nia na dru­giej kon­dy­gna­cji. Nowa, atrak­cyj­na powierzch­nia użyt­ko­wa wpi­sa­na zosta­ła w prze­strzeń wokół dzie­dziń­ca, w amfi­la­dzie zabyt­ko­wych wnętrz, dosto­so­wa­nych do obec­nych stan­dar­dów muze­al­nych.

Boże­na Weber

fot. Adam Woj­nar, Dział Pro­mo­cji MNK