Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Polscy skoczkowie najlepsi na świecie!

Polska ekipa w Palenicy z Pucharem Narodów

Mistrzo­stwo świa­ta Dawi­da Kubac­kie­go, wice­mi­strzo­stwo Kami­la Sto­cha i zdo­by­cie Pucha­ru Naro­dów, a więc mia­no naj­lep­szej dru­ży­ny skocz­ków na świe­cie – to naj­więk­sze suk­ce­sy pol­skich skocz­ków nar­ciar­skich w zakoń­czo­nym wła­śnie sezo­nie 2018/19. Sezo­nie trud­nym, nie­rów­nym, ale zakoń­czo­nym Pla­ni­cy w wiel­kim sty­lu. Po trzech latach pra­cy z naszą repre­zen­ta­cją poże­gnał się Ste­fan Horn­ga­cher. Jego następ­cą został Czech Michal Dole­żal.

 Trud­ny sezon

Dużą Krysz­ta­ło­wa Kulę zdo­był, bez­kon­ku­ren­cyj­ny w tym roku (13 wygra­nych), Japoń­czyk Ryoyu Kobay­ashi. Dru­gie miej­sce zajął Austriak Ste­fan Kraft, trze­cie Kamil Stoch (przed rokiem zwy­cięz­ca Pucha­ru Świa­ta). Kolej­ne dwa miej­sca przy­pa­dły „bia­ło-czer­wo­nym”: Pio­tro­wi Żyle i Dawi­do­wi Kubac­kie­mu. Dla tego ostat­nie­go był to naj­lep­szy sezon w karie­rze: zdo­był indy­wi­du­al­ne mistrzo­stwo świa­ta na dużej skocz­ni! Na taki suk­ces Dawid cze­kał wie­le lat.  Nasi skocz­ko­wie zakoń­czy­li sezon w wiel­kim sty­lu. Wygra­li ostat­ni dru­ży­no­wy kon­kurs sko­ków i przy­pie­czę­to­wa­li zdo­by­cie Pucha­ru Naro­dów (po razy dru­gi w histo­rii). Był to pierw­szy triumf na skocz­ni mamu­ciej. Cie­szą meda­le Sto­cha i Kubac­kie­go z mistrzostw świa­ta. Roz­cza­ro­wa­niem był na pew­no brak miej­sca na podium na MŚ w dru­ży­nie. Pola­cy bro­ni­li tytu­łu mistrzow­skie­go. Nie­ste­ty, zakoń­czy­li rywa­li­za­cję na 4. miej­scu.  To była „zło­ta era Horn­ga­che­ra”. Austriak odcho­dzi po trzech latach pra­cy w Pol­sce. Teraz szko­lić będzie skocz­ków nie­miec­kich. Na pew­no były to naj­lep­sze trzy lata w histo­rii tej dys­cy­pli­ny w Pol­sce. Co praw­da wcze­śniej mie­li­śmy feno­me­nal­ne­go Ada­ma Mały­sza, a Kamil Stoch zdo­by­wał mistrzo­stwo olim­pij­skie pod wodzą Łuka­sza Krucz­ka, ale nigdy nie byli­śmy tak sil­ni jako dru­ży­na. To dzię­ki pra­cy Austria­ka zdo­by­li­śmy upra­gnio­ne mistrzo­stwo świa­ta, medal olim­pij­ski i zaczę­li­śmy domi­no­wał w Pucha­rze Świa­ta.

Era Horn­ga­che­ra

Horn­ga­cher został tre­ne­rem naszej kadry wio­sną 2016 r. Klam­rą spi­na­ją­cą suk­ce­sy, jakie Ste­fan osią­gnął z naszy­mi zawod­ni­ka­mi była pierw­sza wygra­na w histo­rii w kon­kur­sie dru­ży­no­wym w Klin­gen­thal w grud­niu 2016 roku, a następ­nie pierw­szy triumf pol­skiej dru­ży­ny na skocz­ni do lotów w Pla­ni­cy w mar­cu 2019 roku. Dodat­ko­wo nasi skocz­ko­wie — po raz dru­gi w histo­rii — się­gnę­li po Puchar Naro­dów. Tro­feum za ten suk­ces już na zawsze pozo­sta­nie w rękach Horn­ga­che­ra. Tak nasz sztab posta­no­wił uho­no­ro­wać tego wspa­nia­łe­go tre­ne­ra.

Austriak, kie­dy przy­cho­dził do pra­cy z naszą kadrą musiał przede wszyst­kim wlać nowe pokła­dy ener­gii w skocz­ków, bo mie­li oni za sobą nie­zbyt uda­ny sezon. To uda­ło mu się bar­dzo szyb­ko. Już w dru­gim star­cie w sezo­nie Pola­cy wygra­li — po raz pierw­szy w histo­rii — kon­kurs dru­ży­no­wy Pucha­ru Świa­ta. Potem było jesz­cze pięk­niej. Na począt­ku stycz­nia Kamil Stoch został zwy­cięz­cą Tur­nie­ju Czte­rech Skocz­ni. To był zna­ko­mi­ty występ naszych skocz­ków, bo dru­gi był Piotr Żyła, a czwar­ty Maciej Kot. Kil­ka tygo­dni póź­niej Pola­cy po raz pierw­szy w histo­rii zosta­li w Lah­ti dru­ży­no­wy­mi mistrza­mi świa­ta. Po brą­zo­wy medal w kon­kur­sie indy­wi­du­al­nym na dużej skocz­ni się­gnął wów­czas Piotr Żyła. Na koniec sezo­nu nasza eki­pa ode­bra­ła Krysz­ta­ło­wą Kulę za zwy­cię­stwo — pierw­sze w histo­rii — w Pucha­rze Naro­dów.

Na stro­nie inter­ne­to­wej zamiesz­czo­ne są wyłącz­nie frag­men­ty wybra­nych arty­ku­łów, po resz­tę zapra­sza­my do lek­tu­ry papie­ro­wej wer­sji nasze­go Tygo­dni­ka.

Agniesz­ka Bia­lik