Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Polska pod Krzyżem

Polska pod krzyżem

Orga­ni­za­to­rzy “Wiel­kiej poku­ty” i “Różań­ca do gra­nic” z Fun­da­cji Solo Dios Basta przy­go­to­wu­ją ogól­no­pol­ską akcję modli­tew­ną “Pol­ska pod Krzy­żem”. Odbę­dzie się ona 14 wrze­śnia w świę­to Pod­wyż­sze­nia Krzy­ża Świę­te­go na lot­ni­sku Kru­szyn pod  Wło­cław­kiem dzię­ki bło­go­sła­wień­stwu JE ks. bp. Wie­sła­wa Merin­ga i gościn­no­ści die­ce­zji wło­cław­skiej.


Dołącz do modli­twy

Wiel­ki­mi kro­ka­mi zbli­ża się Świę­to Pod­wyż­sze­nia Krzy­ża Świę­te­go. Weź udział w wyda­rze­niu Pol­ska pod Krzy­żem i bądź czę­ścią wiel­kiej modli­tew­nej wspól­no­ty. Wyma­dlaj łaski dla sie­bie, Two­ich bli­skich i całe­go naro­du. Prze­pra­szaj­my Pana Boga za wszyst­kie występ­ki. Podaj tę wia­do­mość w Świat. Niech ludzie pozna­ją, jaką moc ma Pan! Zostaw wszyst­ko i dołącz do wiel­kiej modli­twy!” – zapra­sza­ją orga­ni­za­to­rzy wyda­rze­nia Lech Doko­wicz i Maciej Boda­siń­ski. Dwa lata temu zor­ga­ni­zo­wa­li „Róża­niec do gra­nic”, wcze­śniej była „Wiel­ka Poku­ta” Teraz rusza kolej­na akcja modli­tew­na. „Pol­ska pod Krzy­żem” – to odpo­wiedź na nara­sta­ją­ce ata­ki na kato­li­ków, na wyzwi­ska, oczer­nia­nie, a nawet ata­ki fizycz­ne, tak­że na kapła­nów.

Jed­nym z pod­sta­wo­wych celów tego wyda­rze­nia jest modli­twa o jed­ność w Koście­le, o jed­ność mię­dzy kapła­na­mi i świec­ki­mi, ale też modli­twa o to, żeby­śmy my świec­cy nie dali się ode­rwać od źró­dła życia, jakim są sakra­men­ty Kościo­ła Świę­te­go. Bo to jest naj­więk­sze zagro­że­nie, jakie my widzi­my w tym, co się dzie­je. Głów­ne uro­czy­sto­ści zapla­no­wa­ne są w Kru­szy­nie, ale każ­dy będzie mógł włą­czyć się do niej w swo­im miej­scu zamiesz­ka­nia – przy krzy­żu misyj­nym, przy­droż­nym czy kaplicz­ce ” – mówi Maciej Boda­siń­ski, orga­ni­za­tor ini­cja­ty­wy z fun­da­cji Solo Dios Basta.

Dro­ga do zwy­cię­stwa

Wyda­rze­nie począt­ko­wo mia­ło się odbyć przy naj­star­szym pol­skim sank­tu­arium na Świę­tym Krzy­żu, ale ze wzglę­dów bez­pie­czeń­stwa było to nie­moż­li­we. Jed­nak dzię­ki pomo­cy ordy­na­riu­sza wło­cław­skie­go księ­dza bisku­pa Wie­sła­wa Merin­ga wspól­na modli­twa odbę­dzie się na lot­ni­sku w Kru­szy­nie koło Wło­cław­ka. „Bogu dzię­ki za to, że ten olbrzym, jakim są ludzie świec­cy, budzi się i zaczy­na wspie­rać nas w naszym posłu­gi­wa­niu dusz­pa­ster­skim. Dla­te­go nie mia­łem wąt­pli­wo­ści od same­go począt­ku, że tę akcję trze­ba natych­miast wes­przeć. Trze­ba być krót­ko­wzrocz­nym, żeby nie zauwa­żyć prób znie­wa­że­nia krzy­ża, jego wyszy­dze­nia, wyśmia­nia. Nie mamy już naj­mniej­szych wąt­pli­wo­ści, że chrze­ści­ja­nie są naj­bar­dziej prze­śla­do­wa­ną gru­pą reli­gij­ną – rów­nież w świe­cie, nie tyl­ko tutaj. Dla Jezu­sa Chry­stu­sa, nasze­go Pana, krzyż jest sym­bo­lem zwy­cię­stwa. (…) Innej dro­gi do zwy­cię­stwa nie ma. To musi być dro­ga, któ­ra pro­wa­dzi nas przez krzyż” – mówi ks. bp. Wie­sław Mering.

Szcze­gól­na die­ce­zja

Pod­czas kon­fe­ren­cji pod­kre­śla­no, że Die­ce­zja Wło­cław­ska jest miej­scem szcze­gól­nym – die­ce­zją męczen­ni­ków i świę­tych. W cza­sie II woj­ny świa­to­wej zgi­nę­ło aż 220 kapła­nów z tej die­ce­zji – naj­wię­cej w całej Pol­sce – w tym bł. bp Michał Kozal. To tu męczeń­ską śmierć poniósł w 1984 r. bł. ks. Jerzy Popie­łusz­ko. Orga­ni­za­to­rzy liczą, że w spo­tka­niu pod krzy­żem na lot­ni­sku w Kru­szy­nie weź­mie udział kil­ka­set tysię­cy wier­nych (lot­ni­sko może pomie­ścić milion osób). Na lot­ni­sku w Kru­szy­nie 7 czerw­ca 1991 r. Ojciec Świę­ty Jan Paweł II cele­bro­wał Mszę św. „Tutaj na lot­ni­sku w Kru­szy­nie, któ­re 1991 roku było miej­scem spo­tka­nia Ojca Świę­te­go Jana Paw­ła II w wier­ny­mi, papież powie­dział: A w tym naszym trud­nym wie­ku XX, czy takim czło­wie­kiem nie był Mak­sy­mi­lian Maria Kol­be i biskup Michał Kozal? Czy nie był nim wiel­ki Pry­mas Tysiąc­le­cia, kar­dy­nał Ste­fan Wyszyń­ski? A przed nim jesz­cze — ci wszy­scy męczen­ni­cy obo­zów hitle­row­skich, w któ­rych die­ce­zji wło­cław­skiej wypa­dło zapła­cić szcze­gól­nie wyso­ką cenę krwi? Samych tyl­ko kapła­nów zgi­nę­ło pod­czas ostat­niej woj­ny aż 220, co sta­no­wi­ło ponad poło­wę ducho­wień­stwa waszej die­ce­zji. Wpa­try­wa­li się oni wszy­scy w to prze­bi­te na krzy­żu Ser­ce — i znaj­do­wa­li nad­ludz­ką moc, aże­by dawać Mu świa­dec­two życia i śmier­ci. Ser­ce, któ­re jest źró­dłem życia i świę­to­ści. To Ser­ce kry­je w sobie na spo­sób ludz­ki tajem­ni­cę odwiecz­nej Bożej miło­ści. O tym trze­ba przy­po­mi­nać w momen­cie, w któ­rym te nie­na­wist­ne ata­ki skie­ro­wa­ne są prze­ciw ducho­wień­stwu. Do tam­te­go wyda­rze­nia świa­do­mie nawią­zu­je­my teraz i tu gro­ma­dzi­my się pod krzy­żem, któ­ry góru­je nad miej­scem mor­du bł. księ­dza Jerze­go Popie­łusz­ki. Ten krzyż któ­ry stał na lot­ni­sku prze­nie­sio­ny jest  w miej­sce w któ­rym wrzu­co­no do Wisły cia­ło  bł. Męczen­ni­ka. Ten nowy przy­go­to­wy­wa­ny krzyż sta­nie się wyjąt­ko­wym przy­po­mnie­niem męki same­go Chry­stu­sa.  Broń­cie Krzy­ża, bo ten krzyż nas jed­no­czy, a brak krzy­ża ozna­cza brak jed­no­ści, brak spra­wie­dli­wo­ści, brak wspól­no­ty. Ten brak jest klę­ską Kościo­ła. Dla­te­go uwa­żam za nie­sły­cha­nie waż­ne jest hasło cze­ka­ją­ce­go nas wyda­rze­nia: Pol­ska pod Krzy­żem”– mówi ks. bp. Wie­sław Mering.

Świę­to Pod­wyż­sze­nia Krzy­ża Świę­te­go

Pol­ska pod Krzy­żem” odbę­dzie się w Świę­to Pod­wyż­sze­nia Krzy­ża Świę­te­go – 14 wrze­śnia. Świę­to to przy­po­mi­na nam wiel­kie zna­cze­nie krzy­ża jako sym­bo­lu chrze­ści­jań­stwa i uświa­da­mia, że nie może­my go trak­to­wać jedy­nie jako ele­men­tu deko­ra­cji nasze­go miesz­ka­nia, miej­sca pra­cy czy stro­ju. Patrząc na krzyż Boga, czło­wiek nie może przejść obo­jęt­nie. Jezus, odda­jąc za nas życie na krzy­żu, przy­niósł wyba­wie­nie od zła, grze­chu i śmier­ci.

Krzyż Chry­stu­sa czci­my, czy­niąc znak krzy­ża. Jest to wyzna­nie wia­ry, chro­ni od nie­szczęść, spro­wa­dza Boże bło­go­sła­wień­stwo. Zwy­czaj czy­nie­nia tego zna­ku się­ga pierw­szych wie­ków chrze­ści­jań­stwa. Był on trak­to­wa­ny jako cre­do kato­lic­kie, stresz­cze­nie naj­waż­niej­szych prawd wia­ry. Sło­wa­mi wyzna­wa­no wia­rę w Boga w Trój­cy Świę­tej Jedy­ne­go, a ruchem ręki pod­kre­śla­no nasze zba­wie­nie przez Chry­stu­so­wą mękę i śmierć. Pod­wyż­sze­nie Krzy­ża to zro­zu­mie­nie jego tajem­ni­cy. To prze­nie­sie­nie się do innej rze­czy­wi­sto­ści – kró­le­stwa Boże­go, któ­re na nas cze­ka.

Na stro­nie inter­ne­to­wej zamiesz­czo­ne są wyłącz­nie frag­men­ty wybra­nych arty­ku­łów, po resz­tę zapra­sza­my do lek­tu­ry papie­ro­wej wer­sji nasze­go Tygo­dni­ka.

Agniesz­ka Bia­lik