Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Praca pasterza to czuwanie nad sobą i nad owczarnią

Papież Franciszek/Fot.L Osservatore Romano

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

Podróż Ewan­ge­lii w świe­cie trwa bez koń­ca w Księ­dze Dzie­jów Apo­stol­skich, i wie­dzie przez mia­sto Efez, uka­zu­jąc całe swo­je zbaw­cze zna­cze­nie. Dzię­ki Paw­ło­wi oko­ło dwu­na­stu męż­czyzn przyj­mu­je Chrzest w imię Jezu­sa i doświad­cza zstą­pie­nia Ducha Świę­te­go, któ­ry ich odra­dza (por. Dz 19,1–7). Za spra­wą Apo­sto­łów zacho­dzą róż­ne cudow­ne wyda­rze­nia: cho­rzy odzy­sku­ją zdro­wie, a opę­ta­ni zosta­ją uwol­nie­ni (por. Dz 19,11–12). (…)

Wkra­cza­ją­ca w Efe­zie moc Boża dema­sku­je tych, któ­rzy chcą uży­wać imie­nia Jezu­sa by doko­ny­wać egzor­cy­zmów, nie mając jed­nak wła­dzy ducho­wej, by to czy­nić (por. Dz 19,13–17), i uka­zu­je sła­bość sztuk magicz­nych, porzu­ca­nych przez spo­rą licz­bę osób, wybie­ra­ją­cych Chry­stu­sa (por. Dz 19,18–19). To praw­dzi­wy wstrząs dla mia­sta takie­go jak Efez, któ­re było ośrod­kiem sły­ną­cym z upra­wia­nia magii! W ten spo­sób Łukasz pod­kre­śla nie­moż­li­wość pogo­dze­nia wia­ry w Chry­stu­sa z magią. Jeśli wybie­rasz Chry­stu­sa, nie możesz ucie­kać się do cza­ro­dzie­ja: wia­ra jest ufnym powie­rze­niem się w ręce nie­za­wod­ne­go Boga, któ­ry obja­wia się nie przez prak­ty­ki okul­ty­stycz­ne, ale poprzez obja­wie­nie i bez­in­te­re­sow­ną miłość. Może ktoś z was mi powie, że to o magii, to spra­wa daw­na, dziś, gdy mamy kul­tu­rę chrze­ści­jań­ską, takie rze­czy nie mają miej­sca. Ale bądź­cie czuj­ni! (…) Pro­szę was bar­dzo: magia nie ma nic wspól­ne­go z chrze­ści­jań­stwem. Te rze­czy, któ­re się czy­ni, by odgad­nąć przy­szłość, czy inne rze­czy, lub zmie­nić sytu­ację życia, nie są chrze­ści­jań­skie. Łaska Chry­stu­sa przy­no­si tobie wszyst­ko, módl się i powierz sie­bie Panu. (…)

Następ­nie Paweł opu­ścił Efez zmie­rza­jąc do Jero­zo­li­my i dotarł do Mile­tu (por. Dz 20,1–16). Tutaj posłał i wezwał star­szych Kościo­ła w Efe­zie (…) Jeste­śmy u kre­su posłu­gi apo­stol­skiej Paw­ła, a Łukasz przed­sta­wia nam jego mowę poże­gnal­ną, będą­cą swe­go rodza­ju testa­men­tem ducho­wym (…): „Uwa­żaj­cie na samych sie­bie i na całe sta­do” – na tym pole­ga pra­ca paste­rza – czu­wa­nie nad sobą i nad owczar­nią. Pasterz powi­nien czu­wać, pro­boszcz powi­nien czu­wać, pre­zbi­te­rzy, bisku­pi, papież – powin­ni czu­wać, aby strzec sta­da, ale tak­że czu­wać nad sobą samym. (…) Od bisku­pów wyma­ga­na jest jak naj­więk­sza bli­skość owczar­ni, wyku­pio­nej cen­ną krwią Chry­stu­sa i goto­wość bro­nie­nia jej przed „wil­ka­mi” (por. Dz 20,17–35). (…)

Dro­dzy bra­cia i sio­stry, pro­śmy Pana by odno­wił w nas umi­ło­wa­nie Kościo­ła i depo­zy­tu wia­ry, jaki on strze­że, i by uczy­nił nas wszyst­kich współ­od­po­wie­dzial­ny­mi za opie­kę nad owczar­nią, wspie­ra­jąc paste­rzy w modli­twie, aby oka­za­li sta­now­czość i czu­łość Boskie­go Paste­rza.

Do Pola­ków Ojciec Świę­ty powie­dział:

Ser­decz­nie witam pol­skich piel­grzy­mów. Pozdra­wiam szcze­gól­nie orga­ni­za­to­rów i uczest­ni­ków kon­fe­ren­cji poświę­co­nej księ­dzu Jerze­mu Popie­łusz­ce, jaka mia­ła miej­sce na Uni­wer­sy­te­cie Urba­nia­num, na roz­po­czę­cie wysta­wy jemu poświę­co­nej. Dzię­ku­ję wam za pod­trzy­my­wa­nie pamię­ci tego gor­li­we­go kapła­na i męczen­ni­ka, któ­ry, bar­ba­rzyń­sko zamor­do­wa­ny przez służ­by komu­ni­stycz­ne, oddał życie z miło­ści do Chry­stu­sa, do Kościo­ła i do ludzi, zwłasz­cza pozba­wio­nych wol­no­ści i god­no­ści. W nie­dzie­lę w Pol­sce przy­pa­da XX „Dzień modli­twy i pomo­cy mate­rial­nej Kościo­ło­wi na Wscho­dzie”. Pole­cam wam to waż­ne dzie­ło i dzię­ku­ję wszyst­kim Pola­kom, któ­rzy anga­żu­ją się na rzecz sąsia­du­ją­cych Kościo­łów, w duchu bra­ter­skiej miło­ści. Niech Bóg wam bło­go­sła­wi!

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 4 grud­nia br.