Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Prośmy Pana, aby ożywił naszą wiarę

Papież Franciszek

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!

Czy­ta­jąc Księ­gę Dzie­jów Apo­stol­skich kon­ty­nu­uje­my podróż Ewan­ge­lii w świe­cie, a świa­dec­two św. Paw­ła jest coraz bar­dziej nazna­czo­ne pie­czę­cią cier­pie­nia. (…) Przy­by­cie Apo­sto­ła do Jero­zo­li­my, opi­sa­ne w roz­dzia­le 21 Dzie­jów Apo­stol­skich, wywo­łu­je okrut­ną nie­na­wiść wobec nie­go. (…) Łukasz pod­kre­śla podo­bień­stwo mię­dzy Paw­łem a Jezu­sem. Oby­dwaj byli znie­na­wi­dze­ni przez prze­ciw­ni­ków. Jezus był znie­na­wi­dzo­ny przez prze­ciw­ni­ków, a Paweł tak samo, byli publicz­nie oskar­ża­ni i uzna­ni przez wła­dze cesar­skie za nie­win­nych. W ten spo­sób Paweł został powią­za­ny z męką swe­go Mistrza, a jego męka sta­je się żywą Ewan­ge­lią. (…)

Paweł jest wezwa­ny, by bro­nić się przed oskar­że­nia­mi, a osta­tecz­nie, w obec­no­ści kró­la Agryp­py II, jego obro­na zamie­nia się w sku­tecz­ne świa­dec­two wia­ry. (…) Żar­li­we świa­dec­two Paw­ła poru­szy­ło ser­ca kró­la Agryp­py, któ­re­mu bra­ku­je tyl­ko decy­du­ją­ce­go kro­ku, i król jemu mówi: „Nie­wie­le bra­ku­je, a prze­ko­nał­byś mnie i zro­bił ze mnie chrze­ści­ja­ni­na” (w. 28). Paweł został uzna­ny za nie­win­ne­go, ale nie moż­na go uwol­nić, ponie­waż odwo­łał się do Ceza­ra. W ten spo­sób trwa nadal nie­moż­li­wa do powstrzy­ma­nia podróż Sło­wa Boże­go do Rzy­mu. (…)

Łań­cu­chy są z pew­no­ścią upo­ka­rza­ją­cą pró­bą dla Apo­sto­ła, któ­ry zda­je się dla oczu świa­ta „zło­czyń­cą” (2 Tm 2,9). Ale jego miłość do Chry­stu­sa jest tak sil­na, że nawet te kaj­da­ny są odczy­ty­wa­ne oczy­ma wia­ry; wia­ry, któ­ra dla Paw­ła nie jest „teo­rią, opi­nią o Bogu i świe­cie. Jego wia­ra to oddzia­ły­wa­nie miło­ści Bożej na jego ser­ce, […] jest miło­ścią do Jezu­sa Chry­stu­sa” (Bene­dykt XVI, 28.06.2008).

Dro­dzy bra­cia i sio­stry, Paweł uczy nas wytrwa­ło­ści w pró­bie i umie­jęt­no­ści odczy­ty­wa­nia wszyst­kie­go oczy­ma wia­ry. Pro­śmy dziś Pana, za wsta­wien­nic­twem Apo­sto­ła, aby oży­wił naszą wia­rę i pomógł nam być wier­ny­mi aż do koń­ca nasze­mu powo­ła­niu jako ucznio­wie Pana i misjo­na­rze.

Do Pola­ków Ojciec Świę­ty powie­dział:

Pozdra­wiam ser­decz­nie piel­grzy­mów pol­skich. Wczo­raj obcho­dzi­li­śmy wspo­mnie­nie Mat­ki Bożej Lore­tań­skiej, a w nie­dzie­lę roz­po­czę­li­śmy Rok Jubi­le­uszo­wy poświę­co­ny Jej, jako patron­ce lot­ni­ków i podró­żu­ją­cych samo­lo­ta­mi. Życzę wam wszyst­kim byście uczy­li się patrzeć na życie z wyso­ka, z per­spek­ty­wy nie­ba, byście widzie­li rze­czy ocza­mi Boga, przez pry­zmat Ewan­ge­lii. Niech Mary­ja opie­ku­je się wami i was pro­wa­dzi. Z ser­ca wam bło­go­sła­wię.

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji w auli Paw­ła VI w Waty­ka­nie, 11 grud­nia br.