Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Założyciel Redemptorystów

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Bene­dyk­ta XVI,
wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej 30 mar­ca br. w Waty­ka­nie

[pullquote]Serdecznie pozdra­wiam pol­skich piel­grzy­mów, a szcze­gól­nie człon­ków Pol­skie­go Związ­ku Nie­wi­do­mych,
któ­ry obcho­dzi 60-lecie
swe­go powsta­nia, jak rów­nież dzien­ni­ka­rzy, któ­rzy przy­go­to­wu­ją się
do rela­cjo­no­wa­nia wyda­rzeń zwią­za­nych z beaty­fi­ka­cją Jana Paw­ła II. Wszyst­kim tu obec­nym życzę owoc­ne­go prze­ży­wa­nia Wiel­kie­go Postu.[/pullquote]

+++ Dro­dzy bra­cia i sio­stry,
Dzi­siaj chciał­bym przed­sta­wić wam postać jed­ne­go z dok­to­rów Kościo­ła, któ­re­go jeste­śmy wiel­ki­mi dłuż­ni­ka­mi, gdyż był on zna­mie­ni­tym teo­lo­giem mora­li­stą i mistrzem życia ducho­we­go dla wszyst­kich, przede wszyst­kim dla ludzi pro­stych. (…)
+++ Św. Alfons Maria de Ligu­ori uro­dził się w 1696 roku w szla­chec­kiej i boga­tej rodzi­nie neapo­li­tań­skiej. Obda­rzo­ny wybit­ny­mi zdol­no­ścia­mi inte­lek­tu­al­ny­mi, w wie­ku zale­d­wie 16 lat zro­bił magi­ste­rium z pra­wa cywil­ne­go i kościel­ne­go. Był naj­bar­dziej bły­sko­tli­wym adwo­ka­tem neapo­li­tań­skiej pale­stry: w cią­gu ośmiu lat wygrał wszyst­kie spra­wy, któ­rych obro­ny się pod­jął. Jed­nak­że w jego duszy spra­gnio­nej Boga i pra­gną­cej dosko­na­ło­ści, Pan Bóg przy­wiódł go do zro­zu­mie­nia, że inne było powo­ła­nie, do któ­re­go został wezwa­ny. W isto­cie w 1732 r., obu­rzo­ny na korup­cję i nie­spra­wie­dli­wo­ści, jaki­mi ska­żo­ne było śro­do­wi­sko sądow­ni­cze, porzu­cił swój zawód – a wraz z nim bogac­two i suk­ce­sy – i pomi­mo sprze­ci­wu ojca posta­no­wił zostać kapła­nem. Miał dosko­na­łych nauczy­cie­li, któ­rzy wpro­wa­dzi­li go w stu­dium Pisma Świę­te­go, histo­rii Kościo­ła i misty­ki. Zdo­był głę­bo­ką kul­tu­rę teo­lo­gicz­ną, któ­rą wyko­rzy­stał, kie­dy kil­ka lat póź­niej pod­jął pra­cę pisar­ską.
+++ Został wyświę­co­ny na kapła­na w 1726 r. i zwią­zał się dla wypeł­nia­nia posłu­gi kapłań­skiej z die­ce­zjal­nym zgro­ma­dze­niem Misji Apo­stol­skich. Św. Alfons roz­po­czął dzia­łal­ność ewan­ge­li­za­cyj­ną i kate­che­tycz­ną pośród warstw naj­bar­dziej ubo­gich neapo­li­tań­skiej spo­łecz­no­ści, któ­rym lubił prze­po­wia­dać i nauczać o pod­sta­wo­wych praw­dach wia­ry. Wie­lu z tych, do któ­rych uda­wał się, sta­no­wi­ły oso­by bied­ne i skrom­ne, bar­dzo czę­sto też odda­ją­ce się nało­gom i uwi­kła­ne w dzia­łal­ność prze­stęp­czą. Z wiel­ką cier­pli­wo­ścią uczył ich modli­twy, zachę­ca­jąc je do popra­wy spo­so­bu życia. Alfons osią­gnął wspa­nia­łe rezul­ta­ty. W naj­bied­niej­szych dziel­ni­cach mia­sta mno­ży­ły się gru­py osób, któ­re wie­czo­ra­mi gro­ma­dzi­ły się w pry­wat­nych domach i warsz­ta­tach, aby modlić się i roz­my­ślać nad Bożym Sło­wem, pod kie­run­kiem kate­che­tów przy­go­to­wa­nych przez same­go św. Alfon­sa i innych kapła­nów, któ­rzy regu­lar­nie odwie­dza­li te gru­py wier­nych. Kie­dy decy­zją arcy­bi­sku­pa Neapo­lu spo­tka­nia te zaczę­ły odby­wać się w kapli­cach mia­sta, zaczę­to je nazy­wać kapli­ca­mi wie­czor­ny­mi. Były one praw­dzi­wym i szcze­gól­nym źró­dłem wycho­wa­nia moral­ne­go, apo­stol­skie­go, spo­łecz­ne­go, pomo­cy wza­jem­nej pośród bied­nych, tak iż kra­dzie­że, poje­dyn­ki, pro­sty­tu­cja nie­mal znik­nę­ły. (…)
+++ Po prze­my­śle­niu swe­go pra­gnie­nia, aby wyje­chać ewan­ge­li­zo­wać ludy pogań­skie, św. Alfons w wie­ku 35 lat zetknął się z bied­ny­mi chło­pa­mi i paste­rza­mi gór­skich regio­nów Kró­le­stwa Neapo­lu i pod wra­że­niem ich reli­gij­nej igno­ran­cji i opusz­cze­nia zde­cy­do­wał porzu­cić sto­li­cę i poświę­cić się pra­cy z tymi oso­ba­mi, ubo­gi­mi ducho­wo i mate­rial­nie. W 1732 roku zało­żył zgro­ma­dze­nie Naj­święt­sze­go Odku­pi­cie­la, nad któ­rym opie­kę powie­rzył bisku­po­wi Toma­szo­wi Fal­coi, a któ­re­go następ­nie sam został prze­ło­żo­nym. Zakon­ni­cy ci pod prze­wod­nic­twem św. Alfon­sa byli praw­dzi­wy­mi wędrow­ny­mi apo­sto­ła­mi, docie­ra­ją­cy­mi do naj­bar­dziej odda­lo­nych nawet wio­sek, wzy­wa­ją­cy­mi do nawró­ce­nia i do wytrwa­ło­ści w chrze­ści­jań­skim życiu, przede wszyst­kim poprzez modli­twę. Rów­nież i dzi­siaj redemp­to­ry­ści, roz­sia­ni po całym świe­cie, podej­mu­jąc nowe for­my apo­sto­la­tu, kon­ty­nu­ują tę misję ewan­ge­li­za­cyj­ną. Myślę o nich z uzna­niem, zachę­ca­jąc ich, aby zawsze byli wier­ni przy­kła­do­wi swo­je­go świę­te­go zało­ży­cie­la.
+++ Cenio­ny za swo­ją dobroć i dusz­pa­ster­ską gor­li­wość, w 1762 roku Alfons zosta­je mia­no­wa­ny bisku­pem die­ce­zji Sant’Agata dei Goti; z powo­du nęka­ją­cych go cho­rób posłu­gę tę opu­ści w 1775 r. za zgo­dą papie­ża Piu­sa VI. Ten sam papież na wieść o śmier­ci Alfon­sa w 1787 r., poprze­dzo­nej roz­licz­ny­mi cier­pie­nia­mi, zawo­łał: To był świę­ty! I nie mylił się: w 1839 r. Alfons został kano­ni­zo­wa­ny, a w 1871 r. ogło­szo­ny dok­to­rem Kościo­ła. (…)