Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Wiara i sztuka

Znak miłości i zbawienia

Krzyż sta­no­wi naj­głęb­sze pochy­le­nie się Bóstwa nad czło­wie­kiem.
Krzyż sta­no­wi jak­by dotknię­cie odwiecz­ną miło­ścią naj­bo­le­śniej­szych ran ziem­skiej egzy­sten­cji czło­wie­ka.

(Jan Paweł II, Dives in mise­ri­cor­dia, nr 8 )

+++ Ave Crux. Umajony krzyż z okolic Myślenic (Archidiec. Krakowska)Krzyż, jako narzę­dzie męki i śmier­ci Boga-czło­wie­ka, przez wie­ki dzie­jów ludz­ko­ści sta­no­wi naj­waż­niej­szy sym­bol chrze­ści­jań­stwa. Dla wie­rzą­cych w Chry­stu­sa Pana, był i jest zna­kiem odku­pie­nia, wyra­zem bez­gra­nicz­nej Bożej miło­ści i miło­sier­dzia. Jest nie­zmien­nie świa­dec­twem wia­ry i nie­prze­nik­nio­nej nadziei każ­de­go z nas, że życie jest sil­niej­sze niż śmierć, a Boża łaska­wość potęż­niej­sza niż ludz­ki grzech i zło. Wszech­obec­ność zna­ku Krzy­ża Chry­stu­so­we­go, nie­odmien­nie przy­po­mi­na o dra­ma­cie wej­ścia Boga w histo­rię ludz­ko­ści i każ­de­go czło­wie­ka, a rów­no­cze­śnie sta­no­wi porę­kę naszej wia­ry w nie­śmier­tel­ność wysłu­żo­ną przez Chry­stu­sa na Gol­go­cie, uwia­ry­god­nio­ną Jego chwa­leb­nym Zmar­twych­wsta­niem.
+++ Na pol­skiej zie­mi krzyż ma ponad­ty­siąc­let­nią histo­rię. W Chry­stu­so­wym zna­ku – jak to przy­po­mniał Ojciec Świę­ty Jan Paweł II w Sko­czo­wie w 1995 r. – “naród pol­ski szu­kał i znaj­do­wał siłę do prze­trwa­nia i do powsta­nia z dzie­jo­wych klęsk”. Stał się szcze­gól­nym wyznacz­ni­kiem toż­sa­mo­ści naro­do­wej, i tak jak pisał wieszcz: “Tyl­ko pod krzy­żem / Tyl­ko pod tym zna­kiem / Pol­ska jest Pol­ską, a Polak Pola­kiem”. Trwa­łość i moc zbaw­czą zna­ku Krzy­ża Świę­te­go jako zwor­ni­ka naro­do­wych dzie­jów, pod­kre­śla zna­na sen­ten­cja poprzez zwrot, iż “Krzyż stoi, pod­czas gdy świat się krę­ci”.
+++ Krzyż procesyjny umajony gałązkami palmowymi na Placu Rajskim w Sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej (jw.Jako znak i wyznacz­nik sfe­ry sakral­nej, poprzez swą obec­ność i ele­ment wystro­ju kościo­łów, sank­tu­ariów, kaplic, cmen­ta­rzy i miejsc kul­tu memo­ra­tyw­ne­go, krzyż zna­lazł się tak­że na dro­gach krzy­żo­wych i na roz­rzu­co­nych w ple­ne­rze kal­wa­ryj­skich dróż­kach, a ponad­to wszedł w sfe­rę pro­fa­num. Ozna­cza to wpi­sa­nie zna­ku nasze­go odku­pie­nia w kra­jo­braz oko­licz­ny. Nie­jed­no­krot­nie wyzna­cza gra­ni­ce miast, wsi, przy­siół­ków. Nasi przod­ko­wie sta­wia­li go na roz­sta­jach dróg, na polach i łąkach, na miej­scach stra­ceń i mar­ty­ro­lo­gii naro­do­wej, w obej­ściu i w przy­do­mo­wych kaplicz­kach. Co god­ne szcze­gól­ne­go pod­kre­śle­nia, krzyż sta­wia­ny poza sfe­rą sacrum, wśród zie­le­ni, może przy­ku­wać uwa­gę pięk­nem arty­stycz­nej sny­cer­ki, sym­bo­li­ką arma Chri­sti, monu­men­tal­no­ścią wpi­sa­ną w rodzi­my pej­zaż – na rów­ni ze skrom­no­ścią przed­sta­wie­nia. Tego typu kru­cy­fik­sy sta­ją się swo­isty­mi dro­go­wska­za­mi, odwiecz­ny­mi sym­bo­la­mi obec­no­ści Boga – “pomię­dzy daw­ny­mi a nowy­mi laty”.
+++ Tę moc i pięk­no Chry­stu­so­we­go Krzy­ża, bogac­two jego przed­sta­wień, nawet w naj­od­le­glej­szych zakąt­kach kra­ju, w spo­sób arty­stycz­nie per­fek­cyj­ny uka­zał na swo­ich foto­gra­mach barw­nych zna­ny kra­kow­ski arty­sta foto­gra­fik, Adam Bujak. W kadrach apa­ra­tu foto­gra­ficz­ne­go przy­bli­żył on, nie­jed­no­krot­nie ukry­te lub zapo­mnia­ne, zna­cze­nia iko­no­gra­ficz­ne lub histo­rycz­ne, uwiecz­nio­ne w pre­zen­to­wa­nych zdję­ciach. Ich prze­sła­nia war­to poznać z autop­sji. War­to też wnik­nąć i poznać zamysł twór­cy, któ­ry pozo­sta­wił żywe i pięk­ne świa­dec­two swo­jej wia­ry i nadziei. Tak­że po to, aby je posze­rzać i współ­cze­śnie móc kon­tem­plo­wać.

Hele­na Kali­szew­ska

Zdję­cia z albu­mu Krzyż pol­ski (3). Kra­jo­braz i sacrum,
Bia­ły Kruk, Kra­ków 2011

[nggal­le­ry id=3]