Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Być świętym

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Bene­dyk­ta XVI,wygłoszonej pod­czas audien­cji ogól­nej 13 kwiet­nia br. w Waty­ka­nie

[pul­lqu­ote]Do Pola­ków Ojciec Świę­ty powie­dział:
Witam ser­decz­nie obec­nych tu piel­grzy­mów pol­skich. Bra­cia i sio­stry, jeśli pra­gnie­my, aby świat stał się lep­szym, bar­dziej spra­wie­dli­wym, byśmy mogli żyć w poko­ju i wza­jem­nym zro­zu­mie­niu, nie­odzow­na jest świę­tość życia każ­de­go z nas. Przy­kład świę­tych uczy nas, że jej osią­gnię­cie jest moż­li­we nie­za­leż­nie od wie­ku, zawo­du, sta­nu, wykształ­ce­nia. Niech nasze dąże­nie do świę­to­ści prze­ni­ka wezwa­nie Chry­stu­sa: Bądź­cie więc wy dosko­na­li, jak dosko­na­ły jest Ojciec wasz nie­bie­ski (Mt 5,48). Niech będzie pochwa­lo­ny Jezus Chry­stus.[/pullquote]+++ (…) Świę­ci na róż­ne spo­so­by uka­zu­ją potęż­ną i prze­mie­nia­ją­cą obec­ność Zmar­twych­wsta­łe­go Pana. Pozwo­li­li, aby w ten spo­sób Chry­stus cał­ko­wi­cie opa­no­wał ich życie, aby móc powie­dzieć za Apo­sto­łem już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chry­stus (Ga 2,20). Naśla­do­wa­nie ich przy­kła­du, ucie­ka­nie się do ich wsta­wien­nic­twa, wej­ście z nimi w komu­nię: łączy nas z Chry­stu­sem, z któ­re­go, niby ze Źró­dła i Gło­wy, wypły­wa wszel­ka łaska i życie Ludu Boże­go (II Sobór Wat., Konst. Lumen Gen­tium, 50).      Co to zna­czy być świę­tym? Kto jest powo­ła­ny do świę­to­ści? Czę­sto cią­gle jesz­cze jeste­śmy skłon­ni myśleć, że świę­tość jest celem zastrze­żo­nym dla nie­wie­lu wybra­nych. Tym­cza­sem św. Paweł mówi o wiel­kim pla­nie Boga i stwier­dza: W Nim (Chry­stu­sie) (Bóg) bowiem wybrał nas przed zało­że­niem świa­ta, aby­śmy byli świę­ci i nie­ska­la­ni przed Jego obli­czem w miło­ści (Ef 1,4). I mówi o nas wszyst­kich. W cen­trum Boże­go pla­nu znaj­du­je się Chry­stus, w któ­rym Bóg uka­zu­je swo­je obli­cze: Tajem­ni­ca ukry­wa­na w cią­gu wie­ków, zosta­ła w peł­ni obja­wio­na w Sło­wie Wcie­lo­nym. Zechciał bowiem [Bóg], aby w Nim zamiesz­ka­ła cała Peł­nia (Kol, 1,19) – stwier­dza dalej Apo­stoł. W Chry­stu­sie Bóg żywy stał się bli­ski, widzial­ny, sły­szal­ny, doty­kal­ny, aby każ­dy mógł zaczerp­nąć z Jego peł­ni łaski i praw­dy (por. J 1,14–16). Dla­te­go też całe ist­nie­nie chrze­ści­jań­skie zna tyl­ko jed­no naj­wyż­sze pra­wo – to, któ­re świę­ty Paweł wyra­ża w for­mu­le powta­rza­ją­cej się we wszyst­kich jego pismach: w Chry­stu­sie Jezu­sie. Świę­tość, peł­nia życia chrze­ści­jań­skie­go pole­ga, nie na doko­ny­wa­niu nie­zwy­kłych przed­się­wzięć, lecz na zjed­no­cze­niu z Chry­stu­sem, na prze­ży­wa­niu Jego tajem­nic, na utoż­sa­mia­niu się z Jego posta­wa­mi, myśla­mi i zacho­wa­nia­mi. Mia­rą świę­to­ści jest to, na ile wypeł­nia nas Chry­stus, na ile mocą Ducha Świę­te­go kształ­tu­je­my całe nasze życie na wzór Jego życia, na ile upo­dab­nia­my się do Chry­stu­sa. (…)