Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Klęcząc przed Jasnogórskim Obrazem

+++fot. R. Rzepecki(…) Wie­le razy powta­rza­łem, że Jasna Góra to sank­tu­arium naro­du, kon­fe­sjo­nał i ołtarz. Jest to miej­sce ducho­wej prze­mia­ny, odno­wy życia Pola­ków. Niech takim na zawsze pozo­sta­nie. Pra­gnę przy­to­czyć sło­wa, jakie wypo­wie­dzia­łem tu pod­czas  pierw­szej mojej piel­grzym­ki do Ojczy­zny: „Tyle razy przy­by­wa­li­śmy tutaj! Sta­wa­li­śmy na tym świę­tym miej­scu, przy­kła­da­li­śmy nie­ja­ko czuj­ne paster­skie ucho, aby usły­szeć, jak bije ser­ce Kościo­ła i ser­ce Ojczy­zny w Ser­cu Mat­ki (…). Bije zaś ono, jak wie­my, wszyst­ki­mi tona­mi dzie­jów, wszyst­ki­mi odgło­sa­mi życia (…). Jeśli jed­nak­że chce­my dowie­dzieć się, jak pły­ną te dzie­je w ser­cach Pola­ków, trze­ba przyjść tutaj. Trze­ba przy­ło­żyć ucho do tego miej­sca. Trze­ba usły­szeć echo całe­go życia naro­du w Ser­cu Mat­ki, Mat­ki i Kró­lo­wej! A jeśli bije ono tonem nie­po­ko­ju, jeśli odzy­wa się w nim tro­ska i woła­nie o nawró­ce­nie, o umoc­nie­nie sumień, o upo­rząd­ko­wa­nie życia rodzin, jed­no­stek, śro­do­wisk – trze­ba to woła­nie przy­jąć, bo rodzi się ono z miło­ści mat­czy­nej, któ­ra po swo­je­mu kształ­tu­je dzie­jo­we pro­ce­sy na naszej pol­skiej zie­mi” – sło­wa wypo­wie­dzia­ne na Jasnej Górze (4 czerw­ca 1979 r.). Jest to też chy­ba miej­sce naj­sto­sow­niej­sze, aże­by przy­po­mnieć naszą naj­star­szą pol­ską pieśń. Ale może zaśpie­waj­my:

Bogu­ro­dzi­ca Dzie­wi­ca,
Bogiem sła­wie­na Mary­ja!
Twe­go Syna, Gospo­dzi­na,
Mat­ko zwo­le­na, Mary­ja,
Zysz­czy nam, spu­ści nam!
Kyrie ele­ison.
Twe­go dzie­la Chrzci­cie­la,
Boży­cze, Usłysz gło­sy,
napełń myśli czło­wie­cze”.

+++Tak pro­si­li nasi przod­ko­wie i tak czy­nią i dzi­siaj piel­grzy­mi przy­by­wa­ją­cy na Jasną Górę: „Usłysz gło­sy, napełń myśli czło­wie­cze”. Ileż się w tych krót­kich sło­wach zawie­ra tre­ści. Ja rów­nież o to pro­szę w cza­sie mojej obec­nej piel­grzym­ki zwią­za­nej z Woj­cie­cho­wym mile­nium. Sto­jąc zaś dziś na tym mile­nij­nym szla­ku, nie mogę nie wspo­mnieć inne­go Boże­go męża, któ­re­go Opatrz­ność dała Kościo­ło­wi w Pol­sce u schył­ku dru­gie­go tysiąc­le­cia, któ­ry ten Kościół przy­go­to­wał na obcho­dy mile­nium chrztu i któ­re­go powszech­nie nazy­wa się Pry­ma­sem Tysiąc­le­cia. Jak­że czę­sto tu bywał słu­ga Boży kar­dy­nał Ste­fan Wyszyń­ski, wiel­ki czci­ciel Bogu­ro­dzi­cy, jak wie­le łask wypro­sił, klę­cząc przed Jasno­gór­skim Obra­zem. To wła­śnie tutaj, trze­cie­go maja 1966 roku, Kar­dy­nał Pry­mas wypo­wie­dział jasno­gór­ski Akt Odda­nia Pol­ski w macie­rzyń­ską nie­wo­lę Maryi, Mat­ki Kościo­ła, za wol­ność Kościo­ła Chry­stu­so­we­go w świe­cie i w Pol­sce. Zno­wu jest nad czym myśleć, wra­ca­jąc do tej for­mu­ły. Wspo­mi­na­jąc tam­ten histo­rycz­ny Akt, pra­gnę dzi­siaj na nowo zawie­rzyć Jasno­gór­skiej Pani wszyst­kie proś­by roda­ków, a zara­zem wszyst­kie potrze­by i inten­cje Kościo­ła powszech­ne­go i wszyst­kich na świe­cie ludzi – zna­nych mi i nie zna­nych, zwłasz­cza ludzi cho­rych, cier­pią­cych, pozba­wio­nych nadziei. Tu tak­że, u stóp Bogu­ro­dzi­cy, pra­gnę podzię­ko­wać za łaski, wszyst­kie łaski tego­rocz­ne­go Kon­gre­su Eucha­ry­stycz­ne­go – za wszyst­ko dobro, jakie ten Kon­gres zro­dził w duszach ludz­kich oraz w życiu naro­du i Kościo­ła. Jasno­gór­ska Mat­ko Kościo­ła, módl się za nami wszyst­ki­mi.

frag­ment homi­lii
w cza­sie Litur­gii Sło­wa,
Jasna Góra, 4 czerw­ca 1997 roku