Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Podstawowe kryterium oceny ludzi, organizacji, partii politycznych, instytucji podane przez Jana Pawła II

Ojciec Świe­ty Jan Paweł II – naj­więk­szy z Rodu Pola­ków – pozo­sta­wił nam jasne kry­te­rium, któ­re może­my, a nawet jako kato­li­cy powin­ni­śmy sto­so­wać oce­nia­jąc kon­kret­nych ludzi, orga­ni­za­cje, media, par­tie poli­tycz­ne. Przed­sta­wił je w szcze­gól­nych miej­scach, przy szcze­gól­nych oka­zjach: w cza­sie wizy­ty w sie­dzi­bie ONZ w Nowym Jor­ku 2 paź­dzier­ni­ka 1979 r., w pierw­szej swej adhor­ta­cji apo­stol­skiej „Fami­lia­ris con­sor­tio”, ogło­szo­nej w Rzy­mie 22 listo­pa­da 1981 r., w prze­mó­wie­niu do Kon­fe­ren­cji Epi­sko­pa­tu Pol­ski na Jasnej Górze 19 czerw­ca 1983 r. Jan Paweł II prze­ma­wia­jąc do przed­sta­wi­cie­li ponad 100 kra­jów w sie­dzi­bie ONZ oświad­czył, mię­dzy inny­mi: „Pra­gnę… wypo­wie­dzieć tę radość, jaką dla każ­de­go z nas sta­no­wią dzie­ci, wio­sna życia, zada­tek przy­szło­ści każ­dej dzi­siej­szej ojczy­zny. Żaden kraj na świe­cie, żaden sys­tem poli­tycz­ny nie może myśleć o swej przy­szło­ści ina­czej, jak tyl­ko poprzez wizję tych nowych poko­leń, któ­re przej­mą od swo­ich rodzi­ców wie­lo­ra­kie dzie­dzic­two war­to­ści, zadań i dążeń zarów­no wła­sne­go naro­du, jak też całej rodzi­ny ludz­kiej. Tro­ska o dziec­ko, jesz­cze przed jego naro­dze­niem, od pierw­szej chwi­li poczę­cia, a potem w latach dzie­cię­cych i mło­dzień­czych, jest pierw­szym i pod­sta­wo­wym spraw­dzia­nem sto­sun­ku czło­wie­ka do czło­wie­ka”. Te sło­wa Jan Paweł II umie­ścił tak­że w swej pierw­szej adhor­ta­cji apo­stol­skiej „Fami­lia­ris con­sor­tio”. Ojciec Świe­ty Jan Paweł II prze­ma­wia­jąc na Jasnej Górze 19 czerw­ca 1983 r. pod­kre­ślał: „Nigdzie indziej Bóg nie uobec­nia się we wła­ści­wym sobie dzia­ła­niu wobec czło­wie­ka tak rady­kal­nie i nigdzie indziej nie ujaw­nia się wobec czło­wie­ka tak nama­cal­nie, jak w swo­im stwór­czym dzia­ła­niu, czy­li jako Daw­ca daru życia ludz­kie­go. Stąd sto­su­nek do daru życia jest wykład­ni­kiem i pod­sta­wo­wym spraw­dzia­nem auten­tycz­ne­go sto­sun­ku czło­wie­ka do Boga i do czło­wie­ka, czy­li wykład­ni­kiem i spraw­dzia­nem auten­tycz­nej reli­gij­no­ści i moral­no­ści”. Jako kato­li­cy otrzy­ma­li­śmy istot­ne, pod­sta­wo­we kry­te­rium, któ­rym win­ni­śmy się posłu­gi­wać w naszej trud­nej rze­czy­wi­sto­ści, tak­że doko­nu­jąc ocen poli­ty­ków, podej­mu­jąc decy­zje wybor­cze, oce­nia­jąc środ­ki spo­łecz­ne­go prze­ka­zu. Odno­śnie do decy­zji wybor­czych, pamię­taj­my nie tyle o dekla­ra­cjach, obiet­ni­cach skła­da­nych w kam­pa­nii wybor­czej, ale o kon­kret­nych czy­nach, oświad­cze­niach, gło­so­wa­niach w prze­szło­ści, np. nad pro­ce­du­rą in vitro, abor­cją, euta­na­zją. brat Fran­ci­szek Ludwik Kraw­czyk
PS. Post­ko­mu­ni­stycz­ne i libe­ral­ne media poda­ją bar­dzo ogra­ni­czo­ne i czę­sto nie­praw­dzi­we infor­ma­cje nt. obro­ny życia czło­wie­ka. Czy od 1989 roku, ofi­cjal­ne­go znie­sie­nia cen­zu­ry, poda­no defi­ni­cję abor­cji? To tyl­ko jed­no zda­nie: Abor­cja to prze­rwa­nie, znisz­cze­nie życia czło­wie­ka w okre­sie od poczę­cia do uro­dze­nia dono­szo­ne­go, nawet dzie­wię­cio­mie­sięcz­ne­go dziec­ka. Czy aby raz w świec­kich mediach poda­no, że zabi­ja­ne w łonie mat­ki dziec­ko nie otrzy­mu­je żad­ne­go znie­czu­le­nia?