Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Serce misterium chrześcijańskiego

Frag­ment kate­che­zy Ojca Świę­te­go Bene­dyk­ta XVI,wygłoszonej pod­czas audien­cji ogól­nej 27 kwiet­nia br. na Pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie

[pul­lqu­ote]
Do Pola­ków
Ojciec Świę­ty
powie­dział:
Sło­wo ser­decz­ne­go pozdro­wie­nia kie­ru­ję
do Pola­ków.
Moi dro­dzy, bar­dzo dzię­ku­ję wam za wszel­kie wyra­zy życz­li­wo­ści,
za nade­sła­ne życze­nia
na świę­ta Wiel­kiej Nocy i z innych, może oso­bi­stych oka­zji, a szcze­gól­nie za dar modli­twy w mojej inten­cji. Ze swej stro­ny nie­ustan­nie zawie­rzam każ­dą i każ­de­go z was Bożej dobro­ci, wypra­szam obfi­tość łask i z ser­ca wam bło­go­sła­wię.
Niech będzie
pochwa­lo­ny
Jezus Chry­stus.
[/pullquote]
+++ Benedykt XVDro­dzy bra­cia i sio­stry, W tych pierw­szych dniach Okre­su Wiel­ka­noc­ne­go, któ­ry trwa aż do Zesła­nia Ducha Świę­te­go, jeste­śmy jesz­cze ogar­nię­ci nową świe­żo­ścią i rado­ścią, któ­rą obrzę­dy litur­gicz­ne wnio­sły w nasze ser­ca. Dla­te­go chciał­bym dzi­siaj wraz z wami zatrzy­mać się krót­ko nad Wiel­ka­no­cą – ser­cem miste­rium chrze­ści­jań­skie­go. Wszyst­ko bowiem bie­rze się stąd: zmar­twych­wsta­ły Chry­stus jest pod­sta­wą naszej wia­ry. Z Pas­chy pro­mie­niu­je jak­by ze świe­tli­ste­go, gore­ją­ce­go cen­trum cała litur­gia Kościo­ła, nada­jąc jej treść i zna­cze­nie. Litur­gicz­ne cele­bro­wa­nie śmier­ci i zmar­twych­wsta­nia Chry­stu­sa nie jest zwy­kłym tyl­ko wspo­mi­na­niem tego wyda­rze­nia, ale sta­no­wi jego uak­tu­al­nie­nie w miste­rium, dla życia każ­de­go chrze­ści­ja­ni­na i każ­dej wspól­no­ty kościel­nej, dla nasze­go życia. Albo­wiem wia­ra w Chry­stu­sa zmar­twych­wsta­łe­go prze­mie­nia ist­nie­nie, doko­nu­jąc w nas nie­ustan­ne­go zmar­twych­wsta­nia, jak pisze o tym św. Paweł do pierw­szych wie­rzą­cych: Nie­gdyś bowiem byli­ście ciem­no­ścią, lecz teraz jeste­ście świa­tło­ścią w Panu: postę­puj­cie jak dzie­ci świa­tło­ści! Owo­cem bowiem świa­tło­ści jest wszel­ka pra­wość i spra­wie­dli­wość, i praw­da (Ef 5,8–9). Jak zatem może­my spra­wić, że Pas­cha sta­nie się życiem? Jak moż­na nadać for­mę pas­chal­ną całe­mu nasze­mu ist­nie­niu wewnętrz­ne­mu i zewnętrz­ne­mu? Musi­my wyjść od praw­dzi­we­go rozu­mie­nia zmar­twych­wsta­nia Jezu­sa: takie wyda­rze­nie nie jest zwy­kłym powro­tem do poprzed­nie­go życia, jak to było z Łaza­rzem, cór­ką Jaira lub mło­dzień­cem z Nain, ale ozna­cza coś cał­ko­wi­cie nowe­go i odmien­ne­go. Zmar­twych­wsta­nie Chry­stu­sa jest odskocz­nią do życia nie pod­da­ne­go już upły­wo­wi cza­su, do życia zanu­rzo­ne­go w wiecz­no­ści Boga. W zmar­twych­wsta­niu Jezu­sa roz­po­czy­na się nowe uwa­run­ko­wa­nie bycia czło­wie­kiem, któ­re roz­świe­tla i prze­mie­nia nasze codzien­ne wędro­wa­nie i otwie­ra jako­ścio­wo odmien­ną i nową przy­szłość dla całej ludz­ko­ści. Dla­te­go też św. Paweł nie tyl­ko łączy w spo­sób nie­ro­ze­rwal­ny zmar­twych­wsta­nie chrze­ści­jan ze zmar­twych­wsta­niem Jezu­sa (por. 1 Kor 15,16.20), ale wska­zu­je rów­nież, jak nale­ży prze­ży­wać tajem­ni­cę wiel­ka­noc­ną w codzien­no­ści nasze­go życia. W Liście do Kolo­san powia­da on: Jeśli­ście więc razem z Chry­stu­sem powsta­li z mar­twych, szu­kaj­cie tego, co w górze, gdzie prze­by­wa Chry­stus, zasia­da­jąc po pra­wi­cy Boga. Dąż­cie do tego, co w górze, nie do tego, co na zie­mi (3,1–2). Na pierw­szy rzut oka, czy­ta­jąc ten tekst, mogło­by się wyda­wać, że Apo­stoł zamie­rza zde­pre­cjo­no­wać war­tość rze­czy­wi­sto­ści ziem­skich, wzy­wa­jąc mia­no­wi­cie do zapo­mi­na­nia o tym świe­cie cier­pie­nia, nie­spra­wie­dli­wo­ści, grze­chów, aby żyć zawcza­su w raju nie­bie­skim. Myśl o nie­bie była­by w tym wypad­ku rodza­jem wyob­co­wa­nia. Aby jed­nak wychwy­cić praw­dzi­we zna­cze­nie tych stwier­dzeń Paw­ło­wych, wystar­czy nie oddzie­lać ich od kon­tek­stu. Apo­stoł uści­śla bar­dzo wyraź­nie to, co rozu­mie przez rze­czy w górze, cze­go chrze­ści­ja­nin winien szu­kać, a czym są rze­czy ziem­skie, od któ­rych powi­nien się odwró­cić. Oto przede wszyst­kim jakie są rze­czy ziem­skie, któ­rych nale­ży uni­kać: Zadaj­cie więc śmierć temu, co jest przy­ziem­ne (…): roz­pu­ście, nie­czy­sto­ści, lubież­no­ści, złej żądzy i chci­wo­ści, bo ona jest bał­wo­chwal­stwem (3,5–6). Zadać śmierć w nas nie­na­sy­co­ne­mu pra­gnie­niu dóbr mate­rial­nych, ego­izmo­wi, korze­nio­wi wszel­kie­go zła. Gdy więc Apo­stoł wzy­wa chrze­ści­jan do zde­cy­do­wa­ne­go zerwa­nia z rze­cza­mi ziem­ski­mi, chce jasno dać do zro­zu­mie­nia, co nale­ży do sta­re­go czło­wie­ka, od któ­re­go chrze­ści­ja­nin winien się uwol­nić, aby przy­oblec się w Chry­stu­sa. (…)