Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Głupota i mądrość (11)

Wszystko ma swój czas

+++ Wola Boga jest wpi­sa­na w czas. Dla Kohe­le­ta to punkt wyj­ścia na dro­gę mądro­ści. Żyje­my bowiem w cza­sie i trze­ba dobrze znać jego pra­wa. Wszyst­ko, co nale­ży do świa­ta mate­rii, pod­le­ga pra­wom cza­su.
+++ Jeste­śmy w dobrej sytu­acji, ponie­waż mamy w zasię­gu wzro­ku zega­rek i on nam poma­ga w odna­le­zie­niu się w cza­sie, któ­ry szyb­ko prze­mi­ja. Mamy w swo­ich rękach jedy­nie jed­ną sekun­dę, tę któ­rą nazy­wa­my „teraz”, jest to chwi­la obec­na. Tę sekun­dę nale­ży wyko­rzy­stać wła­ści­wie, czy­li twór­czo. Sekun­dy za nami już nie są do naszej dys­po­zy­cji, nie da się ich cof­nąć, w tym, co się sta­ło, nie da się nic popra­wić. Popra­wia­nie bowiem jest zwią­za­ne z wyko­rzy­sty­wa­niem cza­su, któ­ry nale­ża­ło­by prze­zna­czyć już na coś nowe­go, bar­dziej twór­cze­go. Żal za grze­chy winien trwać krót­ko i łączyć się z twór­czym wyko­rzy­sta­niem minut reflek­sji nad popeł­nio­nym błę­dem.
+++ Czło­wiek mądry nie żyje ani tym, co za nim, ani tym, co przed nim. On żyje w chwi­li obec­nej i w niej spo­ty­ka się z Bogiem, któ­ry mu tę chwi­lę daje. Kohe­le­to­wi zale­ży na tym, by odkryć podej­ście do cza­su jako wykład­ni­ka mądro­ści i głu­po­ty. Mądry wyko­rzy­stu­je czas, głu­pi go tra­ci. Mądry zna jego war­tość, głu­pi nie zna. Trze­ba według tej ska­li oce­nić swo­ją mądrość, i według niej oce­niać mądrość innych. Ich podej­ście do cza­su mówi nam, z kim mamy do czy­nie­nia. Czło­wiek winien być panem swe­go cza­su, nie dla­te­go, że decy­du­je o jego dłu­go­ści, bo ani sekun­dy nie doda­my do swe­go życia, ale dla­te­go, że umie­my otrzy­ma­ny czas dobrze wyko­rzy­stać.
+++ Odkry­cie pra­wa cza­su łączy się z odczy­ta­niem woli Boga, ona bowiem dla nas jest wpi­sa­na w czas. Takie odczy­ta­nie woli Boga jest dowo­dem wia­ry. Bóg bowiem jest daw­cą cza­su, On całą przy­ro­dę oży­wio­ną i nie­oży­wio­ną pod­dał deter­mi­ni­zmo­wi cza­su, a czło­wie­ka – ponie­waż obda­rzył go wol­no­ścią – wezwał, aby dobro­wol­nie pod­jął zada­nia, jakie dla nie­go wyzna­czył. Nale­ży­my do świa­ta mate­rii i ducha. Wymiar cia­ła cał­ko­wi­cie pod­le­ga pra­wom deter­mi­na­cji, jakie rzą­dzą kosmo­sem i potę­gą życia. Duch nato­miast posia­da swo­ją prze­strzeń, któ­ra licząc się z tą deter­mi­na­cją, win­na być wyko­rzy­sta­na do współ­pra­cy ze Stwór­cą.
+++ Kohe­let odsła­nia kon­kret­ne mecha­ni­zmy cza­su, z jaki­mi trze­ba się liczyć. Ma na uwa­dze pra­wo prze­mi­jal­no­ści:
Wszyst­ko ma swój czas, i jest wyzna­czo­na godzi­na na wszyst­kie spra­wy pod nie­bem:

Jest czas rodze­nia i czas umie­ra­nia,
czas sadze­nia i czas wyry­wa­nia tego, co zasa­dzo­no,
czas zabi­ja­nia i czas lecze­nia,
czas burze­nia i czas budo­wa­nia (Koh 3,1–3).

+++ Czło­wiek winien dokład­nie znać godzi­nę i oko­licz­no­ści swo­ich naro­dzin. Dziś jest to cen­ny mate­riał do odczy­ty­wa­nia zarów­no bogac­twa zako­do­wa­ne­go w genach, jak i prze­żyć zwią­za­nych z dzie­ciń­stwem oraz cza­sem doj­rze­wa­nia. Winien też liczyć się z godzi­ną swo­jej śmier­ci. Te dwa punk­ty życia poma­ga­ją odkryć war­tość cza­su, jakim dys­po­nu­je­my na zie­mi.
+++ Autor natchnio­ny wzy­wa do licze­nia się z tym pra­wem w świe­cie, ono bowiem odsła­nia mecha­ni­zmy życia we wszyst­kich jego for­mach, któ­re czę­ścio­wo zna­my. Ono też pozwa­la na mądre podej­ście do tego, co obok nas żyje i jest do naszej dys­po­zy­cji, oraz do tego, co budu­je­my.
+++ W tych sło­wach jest zasy­gna­li­zo­wa­na rola śro­do­wi­ska, w jakim żyje­my. Sza­cu­nek dla nie­go i praw, jaki­mi się rzą­dzi, jest zna­kiem mądro­ści czło­wie­ka. Głu­pi nie sza­nu­ją śro­do­wi­ska. Bez śro­do­wi­ska jed­nak nie ma życia. Sza­cu­nek dla śro­do­wi­ska jest wykład­ni­kiem mądro­ści czło­wie­ka.

ks. Edward Sta­niek