Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Wielka Nowenna Fatimska

Zwycięży Pokój – Dobro i Miłość

Z bez­kre­snej, wszech­ogar­nia­ją­cej ciszy kazach­stań­skie­go ste­pu, z ciszy, w któ­rej z wiel­ką mocą prze­ma­wia Sło­wo Boga, kie­ru­je­my nasze ser­ca i myśli ku Doli­nie Cova da Iria (Doli­nie Poko­ju) w Por­tu­ga­lii, ku Sank­tu­arium na Krzep­tów­kach, ku wszyst­kim, któ­rzy podej­mu­ją Dzie­ło Wiel­kiej Nowen­ny Fatim­skiej. W maju 2007 roku, w 90. rocz­ni­cę Obja­wień Fatim­skich, Mary­ja prze­nio­sła nas, trzy mnisz­ki kar­me­li­tan­ki bose z Kar­me­lu poło­żo­ne­go na Jasno­gór­skim zbo­czu, do Ozior­no­je – Naro­do­we­go Sank­tu­arium Kró­lo­wej Poko­ju w Kazach­sta­nie. Przy­je­cha­ły­śmy na zapro­sze­nie miej­sco­we­go Bisku­pa, Metro­po­li­ty Die­ce­zji Świę­tej Maryi w Asta­nie, księ­dza Toma­sza Pety. Zakła­da­my Kar­mel – Klasz­tor pod wezwa­niem Miło­sier­dzia Boże­go i Nie­po­ka­la­ne­go Ser­ca Maryi, na ste­po­wej zie­mi, we wsi, do któ­rej w 1936 roku wła­dze sowiec­kie depor­to­wa­ły naszych Roda­ków ze wschod­nich rubie­ży Ojczy­zny. Jest tutaj, w poło­wie dro­gi mię­dzy Hiro­szi­mą a Fati­mą, mała Pol­ska. Rzu­ce­ni w step, z zaka­zem prze­miesz­cza­nia się, żar­li­wie i w ukry­ciu zesłań­cy modli­li się na różań­cu. Gdy zimą 1941 roku gro­zi­ła im śmierć gło­do­wa, bła­ga­li Mat­kę Bożą o ratu­nek. I stał się CUD. Mary­ja wysłu­cha­ła. W nocy z 24 na 25 mar­ca poja­wi­ło się za wsią jezio­ro peł­ne ryb, dzię­ki któ­rym prze­trwa­li miesz­kań­cy Ozior­no­je i oko­li­cy. Dziś przy jezio­rze stoi figu­ra Mat­ki Bożej z ryba­mi – Mat­ki Wiel­kie­go Poło­wu, wznie­sio­na jako wotum za oca­le­nie. Cześć do Mat­ki Bożej i modli­twa różań­co­wa spra­wi­ły, że nawet w cza­sach naj­więk­sze­go reżi­mu prze­trwa­ła wia­ra w ser­cach zesłań­ców. Wia­ra w Boga jest naj­wyż­szą war­to­ścią; moż­na powie­dzieć, że jest waż­niej­sza niż oddech. Zwy­cię­stwo do niej nale­ży, a nie do ate­izmu, któ­ry pro­wa­dzi do utra­ty sza­cun­ku wobec war­to­ści naj­wyż­szych, do upad­ku moral­no­ści, ter­ro­ry­zu­je cały świat. Mary­ja nie prze­sta­je wzy­wać do nawró­ce­nia, do rato­wa­nia grzesz­ni­ków, nawo­ły­wać do oca­le­nia nie­przy­ja­ciół Boga. Z tej zie­mi depor­to­wa­nych Pola­ków, Rosjan, Węgrów, Japoń­czy­ków, Niem­ców i wie­lu innych naro­do­wo­ści, kie­ru­je­my do Boga sło­wa wdzięcz­no­ści za OBECNOŚĆ w świe­cie Maryi – Mat­ki Boga i naszej Mat­ki, za Jej zbaw­czą miłość. W świe­tle miło­ści mat­czy­nej rozu­mie­my całe orę­dzie Pani z Fati­my. To, co wprost sprze­ci­wia się dro­dze czło­wie­ka do Boga – to grzech, trwa­nie w grze­chu, wresz­cie nega­cja Boga. Pro­gra­mo­we wykre­śle­nie Boga ze świa­ta ludz­kiej myśli, odrzu­ce­nie Boga przez czło­wie­ka… Czyż Mat­ka, któ­ra całą potę­gą miło­ści pły­ną­cą z Ducha Świę­te­go pra­gnie zba­wie­nia każ­de­go z nas – może mil­czeć o tym, co temu zba­wie­niu sprze­ci­wia się u samych pod­staw? Nie, nie może! Dla­te­go orę­dzie Pani z Fati­my jest tak bar­dzo macie­rzyń­skie, jest rów­no­cze­śnie moc­ne i sta­now­cze (Jan Paweł II). Tu, gdzie bar­ba­rzyń­ski sys­tem pró­bo­wał siłą wydrzeć Boga z ludz­kich serc, sło­wa Ojca Świę­te­go brzmią szcze­gól­nie wymow­nie. W dużym stop­niu od każ­de­go z nas zale­ży, czy pew­ne­go dnia wro­gość, wal­ka skie­ro­wa­na prze­ciw­ko Bogu skoń­czą się i świat odzy­ska praw­dzi­wy pokój. Zale­ży też od tego, jak będzie­my reali­zo­wać apel Maryi. Dla Mat­ki Bożej nie ist­nie­ją żad­ne podzia­ły Kościo­ła: Ona jest Mat­ką Poko­ju i Jed­no­ści. Mat­ką Pojed­na­nia. Mat­ką nas wszyst­kich. W proś­by Pani z Fati­my wpi­sa­ny jest codzien­ny róża­niec, kult Eucha­ry­stii, duch ofia­ry i poku­ty, Nabo­żeń­stwo Pierw­szych Sobót. Sio­stra Łucja 1 listo­pa­da 1927 roku w jed­nym z pierw­szych listów poświę­co­nych temu nabo­żeń­stwu pisa­ła: Czy nie jest praw­dą, że naj­więk­szym naszym szczę­ściem jest być całym dla Jezu­sa i Maryi i kochać Ich, Ich wyłącz­nie, bez­wa­run­ko­wo? Tak, Miłość jest wszyst­kim. Ileż miłu­ją­cych serc wita­ło piel­grzy­mu­ją­cą figu­rę z Fati­my, wędru­ją­cą po świe­cie. Ten znak przy­po­mi­nał orę­dzie Mat­ki Bożej, w któ­rym prze­ciw­sta­wia­ła się z mocą roz­sze­rza­niu się błę­dów Rosji. W czerw­cu 1996 roku nawie­dzi­ła Kazach­stan, wyzwo­lo­ny spod jarz­ma komu­ni­zmu, już otwar­ty na przy­ję­cie Maryj­ne­go orę­dzia. Wspo­mi­na jeden z misjo­na­rzy: W każ­dej wio­sce prze­by­wa­ła jeden dzień. W mojej para­fii była tydzień. Przy­cho­dzi­ło dużo mło­dzie­ży, dzie­ci. Odma­wia­no Róża­niec, następ­nie zosta­ła odpra­wio­na Msza świę­ta, Paster­ka. Dla mnie było to wiel­kie prze­ży­cie i wiel­ka radość, że mogłem witać Mat­kę Bożą. Na Jej powi­ta­nie wyszło oko­ło 1,5 tys. ludzi – kato­li­ków, pra­wo­sław­nych oraz muzuł­ma­nów. Przy pierw­szej dzie­siąt­ce Różań­ca wszy­scy pła­ka­li ze szczę­ścia. I tak wypeł­nia się Sło­wo: Wia­ra jest porę­ką (…). Bez wia­ry nie moż­na podo­bać się Bogu. Przy­stę­pu­ją­cy bowiem do Boga musi uwie­rzyć, ze Bóg jest i wyna­gra­dza tych, któ­rzy Go szu­ka­ją (Hbr 11,1–6). Od 12 wrze­śnia 2010 r. – litur­gicz­ne­go wspo­mnie­nia Imie­nia Maryi – do 31 paź­dzier­ni­ka 2011 r., w duchu dzięk­czy­nie­nia obcho­dzo­ny jest w Koście­le w Kazach­sta­nie Rok Maryj­ny. Jest on zwią­za­ny z 15. rocz­ni­cą odda­nia pod opie­kę Maryi – Kró­lo­wej Poko­ju, Azji Cen­tral­nej i 10. rocz­ni­cą piel­grzym­ki Ojca Świę­te­go Jana Paw­ła II do Kazach­sta­nu. Tu, gdzie Kościół kato­lic­ki jest małą trzód­ką doświad­cza­my pier­wot­ne­go Kościo­ła z Dzie­jów Apo­stol­skich, któ­ry roz­wi­ja się wokół Eucha­ry­stii. W kate­drze w Asta­nie od wie­lu lat trwa cało­do­bo­wa ado­ra­cja Naj­święt­sze­go Sakra­men­tu, w Sank­tu­arium w Ozior­no­je – cało­dzien­na. To w takich miej­scach roz­strzy­ga­ją się losy świa­ta. Módl­my się sło­wa­mi Anio­ła Eucha­ry­stii z Fati­my: Mój Boże, wie­rzę w Cie­bie, uwiel­biam Cie­bie, w Tobie pokła­dam nadzie­je i Cie­bie miłu­je. Bła­gam o prze­ba­cze­nie dla tych, co nie wie­rzą, nie pokła­da­ją w Tobie nadziei i nie miłu­ją Cię. Dzię­ki uwiel­bie­niu Boga, dzię­ki ser­com – cichym, pokor­nym i ado­ru­ją­cym, zwy­cię­ży Pokój – Dobro i Miłość.

Z modli­twą i miło­ścią
Sio­stry Kar­me­li­tan­ki Bose z Ozior­no­je


Sekre­ta­riat Fatim­ski
os. Krzep­tów­ki 14
34–500 Zako­pa­ne
tel. 18 20 66 420
e-mail: sekretariat@smbf.plwww.sekretariatfatimski.pl