Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Pszenica i kąkol

Roz­wa­ża­nie Ojca Świę­te­go Bene­dyk­ta XVI,wygłoszone przed modli­twą Anioł Pań­ski w Castel Gan­dol­fo, 17 lip­ca br.

fot. ks. R. Wal­czak

Dro­dzy bra­cia i sio­stry! Ewan­ge­licz­ne przy­po­wie­ści są krót­ki­mi opo­wia­da­nia­mi, któ­rych Jezus uży­wa, aby gło­sić tajem­ni­ce Kró­le­stwa nie­bie­skie­go. Wyko­rzy­stu­jąc obra­zy i sytu­acje z życia codzien­ne­go, Pan „chce nam wska­zać praw­dzi­wy fun­da­ment wszyst­kich rze­czy. Uka­zu­je nam… Boga, któ­ry dzia­ła, któ­ry wkra­cza w nasze życie i chce nas wziąć za rękę” (Jezus z Naza­re­tu. I, Medio­lan, 2007, 229). Przez ten rodzaj prze­mó­wień Boski Mistrz zachę­ca nas do uzna­nia przede wszyst­kim pry­ma­tu Boga Ojca: gdzie Jego nie ma, nic nie może być dobre. Jest to prio­ry­tet decy­du­ją­cy o wszyst­kim. Kró­le­stwo Nie­bie­skie ozna­cza wła­śnie pano­wa­nie Boga, a to ozna­cza, że Jego wola powin­na być pod­ję­ta jako naczel­na zasa­da nasze­go ist­nie­nia. Tema­tem Ewan­ge­lii dzi­siej­szej nie­dzie­li jest wła­śnie Kró­le­stwo nie­bie­skie. „Nie­ba” nie nale­ży rozu­mieć tyl­ko w sen­sie wyso­ko­ści wzno­szą­cej się ponad nami, ponie­waż taka nie­skoń­czo­na prze­strzeń ma też for­mę wnę­trza czło­wie­ka. Jezus porów­nu­je Kró­le­stwo Nie­bie­skie do pola psze­ni­cy, aby­śmy zro­zu­mie­li, że jest w nas zasia­ne coś małe­go i ukry­te­go, co jed­nak ma nie­od­par­tą siłę życio­wą. Pomi­mo wszel­kich prze­szkód, ziar­no wzro­śnie, a owoc doj­rze­je. Będzie to dobry owoc jedy­nie wte­dy, jeże­li rola życia będzie upra­wia­na zgod­nie z wolą Bożą. Dla­te­go w przy­po­wie­ści o psze­ni­cy i kąko­lu (Mt 13,24–30), Jezus ostrze­ga nas, że po zasie­wie doko­na­nym przez wła­ści­cie­la, „kie­dy ludzie spa­li” przy­szedł „jego nie­przy­ja­ciel”, któ­ry zasiał kąkol. Ozna­cza to, że musi­my być goto­wi do strze­że­nia łaski otrzy­ma­nej w dniu Chrztu św., nie­ustan­nie oży­wia­jąc swą wia­rę w Panu, któ­ry prze­szka­dza, aby zako­rze­nia­ło się zło. Św. Augu­styn, komen­tu­jąc tę przy­po­wieść, zauwa­ża, że „wie­lu naj­pierw jest kąko­lem, a potem sta­ją się dobrą psze­ni­cą” i doda­je: „gdy­by oni, kie­dy są źli, nie byli­by cier­pli­wie tole­ro­wa­ni, nie osią­gnę­li­by god­nej pochwa­ły prze­mia­ny” (Quaest. sep­tend w: Ev sec. Matth, 12, 4:.. PL 35, 1371). Dro­dzy przy­ja­cie­le, Księ­ga Mądro­ści – z któ­rej zaczerp­nię­te jest pierw­sze dzi­siej­sze czy­ta­nie – pod­kre­śla (…): „nie ma oprócz Cie­bie boga, co ma pie­czę nad wszyst­kim… Two­ja potę­ga, wszech­wła­dza Twa spra­wia, że wszyst­ko oszczę­dzasz… Potę­gą wła­dasz, a sądzisz łagod­nie i rzą­dzisz z wiel­ką oględ­no­ścią” (Mdr 12,13–18), a Psalm 85 potwier­dza to: „tyś Panie dobry i łaska­wy, pełen łaski dla wszyst­kich, któ­rzy Cię wzy­wa­ją” (w. 5). Jeśli jeste­śmy więc dzieć­mi Ojca, tak wiel­kie­go i dobre­go, sta­ra­my się być jak On! To był cel, jaki sobie sta­wiał Jezus w swo­im prze­po­wia­da­niu; mówią do tych, któ­rzy Go słu­cha­li: „Bądź­cie więc wy dosko­na­li, jak dosko­na­ły jest Ojciec wasz nie­bie­ski” (Mt 5,48). Zwróć­my się więc z ufno­ścią do Maryi, któ­rą przy­zy­wa­li­śmy wczo­raj jako Naj­święt­szą Pan­nę z Góry Kar­mel, aby nam pomo­gła wier­nie naśla­do­wać Jezu­sa, i w ten spo­sób żyć jak praw­dzi­we dzie­ci Boże.