Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Bene­dyk­ta XVI,
wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej 14 wrze­śnia br. w Auli Paw­ła VI

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!
W dzi­siej­szej kate­che­zie zmie­rzy­my się z Psal­mem o sil­nych skut­kach chry­sto­lo­gicz­nych, któ­ry nie­ustan­nie poja­wia się w opi­sach męki Jezu­sa, ze swym podwój­nym wymia­rem upo­ko­rze­nia i uwiel­bie­nia, śmier­ci i życia. Cho­dzi o Psalm 22 według tra­dy­cji hebraj­skiej, a 21 według tra­dy­cji grec­ko-łaciń­skiej, będą­cy modli­twą smut­ną a zara­zem wzru­sza­ją­cą, o wiel­kiej głę­bi ludz­kiej i bogac­twie teo­lo­gicz­nym, co czy­ni z nie­go jeden z naj­czę­ściej odma­wia­nych i stu­dio­wa­nych w całym psał­te­rzu. (…)
Prze­moc ma zawsze w sobie coś bestial­skie­go i jedy­nie zbaw­cza inter­wen­cja Boga może przy­wró­cić czło­wie­ko­wi jego czło­wie­czeń­stwo. Teraz Psal­mi­ście, któ­ry jest przed­mio­tem tak dzi­kiej agre­sji, wyda­je się, że nie ma już dlań ratun­ku, a zaczy­na nim wła­dać śmierć: „Roz­la­ny jestem jak woda i roz­łą­cza­ją się wszyst­kie moje kości [… ] Moje gar­dło suche jak sko­ru­pa, język mój przy­wie­ra do pod­nie­bie­nia, [… ] moje sza­ty dzie­lą mię­dzy sie­bie i los rzu­ca­ją o moją suk­nię” (w. 15. 16. 19). Znisz­cze­nie cia­ła ska­za­nych opi­sy­wa­ne jest za pomo­cą dra­ma­tycz­nych obra­zów, jakie znaj­du­je­my w opi­sach męki Chry­stu­sa: nęka­ją­ce­go pra­gnie­nia nie do znie­sie­nia, któ­re­go echem jest woła­nie Jezu­sa: „Pra­gnę” (J 19, 28), aby dojść do osta­tecz­ne­go gestu prze­śla­dow­ców, któ­rzy, jak żoł­nie­rze pod krzy­żem, podzie­li­li sza­ty ofia­ry, uwa­ża­nej już za mar­twą (por. Mt 27,35; Mk 15,24; Łk 23,34; J 19,23–24). (…)
Dro­dzy bra­cia i sio­stry, Psalm ten dopro­wa­dził nas na Gol­go­tę, do stóp Jezu­so­we­go krzy­ża, aby jesz­cze raz prze­żyć Jego mękę i dzie­lić się owoc­ną rado­ścią Jego zmar­twych­wsta­nia. Daj­my się więc opa­no­wać świa­tłu tajem­ni­cy pas­chal­nej, tak­że w chwi­lach pozor­nej nie­obec­no­ści Boga, mil­cze­nia Boga i, podob­nie jak ucznio­wie z Emaus, uczmy się roz­po­zna­wać praw­dzi­wą rze­czy­wi­stość ponad pozo­ra­mi, roz­po­zna­jąc dro­gę wywyż­sze­nia wła­śnie w upo­ko­rze­niu i peł­ne obja­wie­nie się życia w śmier­ci, na krzy­żu. W ten spo­sób, pokła­da­jąc całą naszą ufność i nadzie­ję w Bogu Ojcu, będzie­my mogli do Nie­go się modlić z wia­rą w każ­dej trud­nej sytu­acji, a nasze woła­nie o pomoc prze­mie­ni się w pieśń chwa­ły.