Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Siła Różańca

Błogosławiony Jan Paweł II:

Róża­niec to modli­twa, któ­rą bar­dzo uko­cha­łem

fot. G. Gałąz­ka

Od mych lat mło­dzień­czych modli­twa ta mia­ła waż­ne miej­sce w moim życiu ducho­wym. (…) Róża­niec towa­rzy­szył mi w chwi­lach rado­ści i doświad­cze­nia. Zawie­rzy­łem mu wie­le trosk. Dzię­ki nie­mu zawsze dozna­wa­łem otu­chy. (…) 29 paź­dzier­ni­ka 1978 roku, zale­d­wie w dwa tygo­dnie po wybo­rze na Sto­li­cę Pio­tro­wą, tak mówi­łem, nie­ja­ko otwie­ra­jąc swe ser­ce: róża­niec „to modli­twa, któ­rą bar­dzo uko­cha­łem. Prze­dziw­na modli­twa! Prze­dziw­na w swej pro­sto­cie i głę­bi zara­zem”. (…) Oto bowiem na kan­wie słów „Pozdro­wie­nia Aniel­skie­go” (Ave Maria) prze­su­wa­ją się przed oczy­ma naszej duszy głów­ne momen­ty z życia Jezu­sa Chry­stu­sa. Ukła­da­ją się one w cało­kształt tajem­nic rado­snych, bole­snych i chwa­leb­nych. Jak­by­śmy obco­wa­li z Panem Jezu­sem poprzez – moż­na by powie­dzieć – Ser­ce Jego Mat­ki. Rów­no­cze­śnie zaś w te same dzie­siąt­ki różań­ca ser­ce nasze może wpro­wa­dzić wszyst­kie spra­wy, któ­re skła­da­ją się na życie czło­wie­ka, rodzi­ny, naro­du, Kościo­ła, ludz­ko­ści. Spra­wy oso­bi­ste, spra­wy naszych bliź­nich, zwłasz­cza tych, któ­rzy nam są naj­bliż­si, tych, o któ­rych naj­bar­dziej się trosz­czy­my. W ten spo­sób ta pro­sta modli­twa różań­co­wa pul­su­je nie­ja­ko życiem ludz­kim.

(List apo­stol­ski „Rosa­rium Vir­gi­nis Mariae”)

Rodzi­na, któ­ra modli się zjed­no­czo­na, zjed­no­czo­na pozo­sta­je.
Róża­niec świę­ty zgod­nie z daw­ną tra­dy­cją jest modli­twą, któ­ra szcze­gól­nie sprzy­ja gro­ma­dze­niu się rodzi­ny. Kie­ru­jąc wzrok na Jezu­sa, poszcze­gól­ni jej człon­ko­wie odzy­sku­ją na nowo rów­nież zdol­ność patrze­nia sobie w oczy, by poro­zu­mie­wać się, oka­zy­wać soli­dar­ność, wza­jem­nie sobie prze­ba­czać, by żyć z przy­mie­rzem miło­ści odno­wio­nym przez Ducha Świę­te­go.

(List apo­stol­ski „Rosa­rium Vir­gi­nis Mariae”)

Modli­twa rodzin­na ma swo­je cechy cha­rak­te­ry­stycz­ne. Jest modli­twą wspól­ną męża i żony, rodzi­ców i dzie­ci. Komu­nia w modli­twie jest jed­no­cze­śnie owo­cem i wymo­giem owej komu­nii, otrzy­ma­nej w sakra­men­tach chrztu i mał­żeń­stwa. Do człon­ków rodzi­ny chrze­ści­jań­skiej moż­na w spo­sób szcze­gól­ny odnieść sło­wa, w któ­rych Chry­stus obie­cał swą obec­ność: „…zapraw­dę powia­dam wam: Jeśli dwaj z was na zie­mi zgod­nie o coś pro­sić będą, to wszyst­kie­go uży­czy im mój Ojciec, któ­ry jest w nie­bie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebra­ni w imię moje, tam jestem pośród nich”.
(Adhor­ta­cja apo­stol­ska o zada­niach rodzi­ny chrze­ści­jań­skiej w świe­cie współ­cze­snym „Fami­lia­ris con­sor­tio”)