Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

W komunii z Bogiem (42)

Psal­mi­sta uczy nas modlić się: „Powróć, Boże… wej­rzyj z nie­ba, spójrz i nawiedź tę wino­rośl, i chroń to, co zasa­dzi­ła Two­ja pra­wi­ca” (Ps 80,15–16).
Wino­ro­ślą, win­ni­cą jest Kościół, ser­ce czło­wie­ka, mał­żeń­stwo i rodzi­na. Waż­ne jest to stwier­dze­nie szcze­gól­nie, gdy myśli­my o rodzi­nie: „chroń to, co zasa­dzi­ła Two­ja pra­wi­ca”. Bóg, Stwór­ca czło­wie­ka, jest Stwór­cą mał­żeń­stwa. Stwa­rza­jąc męż­czy­znę i kobie­tę, powo­łu­je mał­żon­ków do miło­ści. Będąc dla sie­bie nawza­jem darem – są powo­ła­ni, aby poma­ga­li sobie w dro­dze do nie­ba i wspie­ra­li się w wypeł­nia­niu powo­ła­nia rodzi­ciel­skie­go.
Bóg w Chry­stu­sie uczy­nił mał­żeń­stwo ochrzczo­nych sakra­men­tem. Chry­stus łączy męż­czy­znę i kobie­tę w cza­sie ślu­bu – i to jest sakra­ment. Chry­stus idzie z mał­żon­ka­mi przez całe życie, aby im poma­gać w budo­wa­niu Domo­we­go Kościo­ła. Mał­żeń­stwo jest sakra­men­tem obec­no­ści Chry­stu­sa w całym życiu i we wszyst­kich spra­wach życia rodzin­ne­go.
Pro­rok Iza­jasz pisze o roz­cza­ro­wa­niu wła­ści­cie­la win­ni­cy: „spo­dzie­wał się, że wyda wino­gro­na, lecz ona cierp­kie wyda­ła jago­dy, (Iz 5,2).
Wie­lu jest męż­czyzn i kobiet, któ­rzy roz­cza­ro­wa­li się swo­im mał­żon­kiem. Mie­li wie­le pla­nów, marzeń i ocze­ki­wań, a życie przy­nio­sło kłót­nie, obo­jęt­ność, zdra­dę, bez­dziet­ność.
Św. Paweł zachę­ca: „O nic się zbyt­nio nie tro­skaj­cie, ale w każ­dej spra­wie wasze proś­by przed­sta­wiaj­cie Bogu w modli­twie i bła­ga­niu z dzięk­czy­nie­niem” (Flp 4,6). Jest to wezwa­nie do ufno­ści, któ­rą otrzy­mu­je­my od Boga w cza­sie modli­twy. Potrzeb­na jest modli­twa indy­wi­du­al­na i wspól­no­to­wa, mał­żeń­ska, rodzin­na – z dzieć­mi, ze star­szym poko­le­niem, aby prze­zwy­cię­żyć znie­chę­ce­nie, poku­sę uciecz­ki od rodzi­ny, uciecz­ki w alko­hol.
Zaufa­nie Bogu wyra­ża się w przy­ję­ciu Jego naka­zów. Jeśli czło­wiek, jeśli mał­żon­ko­wie chcą wzra­stać w ufno­ści pokła­da­nej w Bogu, muszą wra­cać do słów Paw­ło­wych: „Czyń­cie to, cze­go się nauczy­li­ście, co prze­ję­li­ście, co usły­sze­li­ście i co zoba­czy­li­ście u mnie” (Flp 4,9). Św. Paweł obie­cu­je wspa­nia­ły owoc takie­go posłu­szeń­stwa: „a Bóg poko­ju będzie z wami” (Flp 4,9).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia: Roz­wa­żę, jaki jest zwią­zek mię­dzy posłu­szeń­stwem Bożym zasa­dom a poko­jem w ser­cu i zgo­dą w rodzi­nie.

bp Jan Szko­doń