Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

Boże Prawo źródłem życia

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Bene­dyk­ta XVI,
wygło­szo­nej 9 listo­pa­da br. pod­czas audien­cji ogól­nej w Waty­ka­nie

[pul­lqu­ote]
Do Pola­ków  Ojciec Świę­ty powie­dział:
Witam i pozdra­wiam pol­skich piel­grzy­mów, a szcze­gól­nie wier­nych
ze Świd­ni­cy z bisku­pa­mi, kapi­tu­łą kate­dral­ną z oka­zji 10-lecia utwo­rze­nia die­ce­zji. Jed­no­czę się z wami w dzięk­czy­nie­niu i zawie­rzam was opie­ce bło­go­sła­wio­nych patro­nów: Jana Paw­ła II i Ger­har­da Hir­schwel­de­ra. Wszyst­kim tu obec­nym niech Bóg bło­go­sła­wi. Niech będzie pochwa­lo­ny Jezus Chry­stus.
[/pullquote]Drodzy bra­cia i sio­stry,
W minio­nych kate­che­zach roz­wa­ża­li­śmy nie­któ­re psal­my, typo­we przy­kła­dy róż­nych rodza­jów modli­twy: lamen­ta­cji, zaufa­nia, uwiel­bie­nia. W dzi­siej­szej kate­che­zie, chciał­bym się zatrzy­mać na Psal­mie 119, zgod­nie z tra­dy­cją żydow­ską, 118 według tra­dy­cji grec­ko-łaciń­skiej. Jest to Psalm bar­dzo szcze­gól­ny, wyjąt­ko­wy. Przede wszyst­kim ze wzglę­du na swą dłu­gość: skła­da się z 176 wier­szy podzie­lo­ny na 22 zwro­tek o ośmiu wer­se­tach każ­da. (…)
Jed­nak­że naj­waż­niej­sza jest dla nas tema­ty­ka cen­tral­na tego psal­mu: jest to impo­nu­ją­cy i uro­czy­sty kan­tyk na temat Bożej Tory, to zna­czy Jego pra­wa – ter­min, któ­ry w zna­cze­niu naj­szer­szym i naj­bar­dziej wyczer­pu­ją­cym powi­nien być rozu­mia­ny jako naucza­nie, edu­ka­cja, dyrek­ty­wy życia. Tora jest obja­wie­niem, jest Sło­wem Bożym, któ­re sta­no­wi wyzwa­nie dla czło­wie­ka i powo­du­je jego reak­cję ufne­go posłu­szeń­stwa i wiel­ko­dusz­nej miło­ści. Cały psalm prze­nik­nię­ty jest umi­ło­wa­niem Sło­wa Boże­go: wiel­bi on jego pięk­no, moc zbaw­czą, zdol­ność do dawa­nia rado­ści i życia. Jest tak dla­te­go, gdyż Boże pra­wo nie jest cięż­kim jarz­mem nie­wo­li, lecz darem łaski, któ­ry czy­ni wol­ny­mi i pro­wa­dzi do szczę­ścia. „Będę się rado­wał z Twych ustaw: słów Two­ich nie zapo­mnę” (w. 16) mówi psal­mi­sta, a następ­nie: „Pro­wadź mię ścież­ką Two­ich przy­ka­zań, bo ja się nimi radu­ję” (w. 35); i zno­wu: „Jak­że miłu­ję Pra­wo Two­je: przez cały dzień nad nim roz­my­ślam” (w. 97). Pra­wo Pań­skie, Sło­wo Boże jest cen­trum życia modlą­ce­go się czło­wie­ka. W nim on znaj­du­je pocie­chę, sta­je się ono przed­mio­tem jego roz­my­śla­nia, zacho­wu­je je w swo­im ser­cu: „W ser­cu swym prze­cho­wu­ję Twą mowę, by nie grze­szyć prze­ciw Tobie” (w. 11), to wła­śnie jest sekre­tem szczę­ścia psal­mi­sty. Następ­nie: „Zuchwa­li knu­ją prze­ciw mnie pod­stę­py, ja całym ser­cem strze­gę Twych posta­no­wień” (w. 69).
Wier­ność psal­mi­sty rodzi się ze słu­cha­nia Sło­wa, z zacho­wa­nia go w swym wnę­trzu, z roz­wa­ża­nia go i umi­ło­wa­nia wła­śnie tak, jak Mary­ja, któ­ra „zacho­wy­wa­ła i roz­wa­ża­ła w swo­im ser­cu” skie­ro­wa­ne do Niej sło­wa i cudow­ne wyda­rze­nia, w któ­rych obja­wiał się Bóg, doma­ga­jąc się aktu wia­ry (por. Łk 2,19.51). Jeśli nasz Psalm roz­po­czy­na się pro­kla­mo­wa­niem w pierw­szych wer­se­tach „bło­go­sła­wio­ny­mi” tych, „któ­rzy postę­pu­ją według Pra­wa Pań­skie­go” (w. 1b), i tych, „któ­rzy zacho­wu­ją Jego upo­mnie­nia” (w. 2a), to raz jesz­cze Dzie­wi­ca Mary­ja pro­wa­dzi do peł­ni ide­al­ną, opi­sa­ną przez psal­mi­stę postać wie­rzą­ce­go. To Ona jest bowiem tą praw­dzi­wą „bło­go­sła­wio­ną”, jak Ją ogło­si­ła Elż­bie­ta, ponie­waż „uwie­rzy­ła, że speł­nią się sło­wa powie­dzia­ne Jej od Pana” (Łk 1,45). To wła­śnie o Niej i Jej wie­rze zaświad­cza sam Jezus, kie­dy kobie­cie, któ­ra zawo­ła­ła: „Bło­go­sła­wio­ne łono, któ­re Cię nosi­ło” odpo­wia­da: „Owszem, ale prze­cież bło­go­sła­wie­ni ci, któ­rzy słu­cha­ją sło­wa Boże­go i zacho­wu­ją je” (Łk 11,27–28). Oczy­wi­ście, Mary­ja jest bło­go­sła­wio­na, ponie­waż Jej łono nosi­ło Zba­wi­cie­la, ale nade wszyst­ko dla­te­go, że przy­ję­ła Bożą zapo­wiedź, była tro­skli­wą i kocha­ją­cą opie­kun­ką Jego Sło­wa. (…)
(…) Pra­wo Boże jest takim pra­wem, któ­re nale­ży prze­cho­wy­wać „w ser­cu”, jak mówi zna­ny tekst Sze­ma Jisra­el w Księ­dze Powtó­rzo­ne­go Pra­wa: „Słu­chaj, Izra­elu… Niech sło­wa, któ­re ci dziś prze­ka­zu­ję, trwa­ją w two­im ser­cu. Wpo­isz je swo­im dzie­ciom i będziesz o nich mówił prze­by­wa­jąc w domu, idąc dro­gą, kła­dąc się spać i wsta­jąc ze snu” (Pwt 6,4.6–7). (…)
Pozwól­my więc, aby Pan wlał w nasze ser­ca tę miłość dla Jego Sło­wa i dał nam, aby­śmy zawsze w cen­trum nasze­go życia sta­wia­li Jego i Jego świę­tą wolę. Pro­śmy, aby nasza modli­twa i całe nasze życie były oświe­co­ne Sło­wem Bożym, lam­pą dla naszych stóp i świa­tłem na naszej ścież­ce, jak mówi Psalm 119 (por. w. 105), aby nasze kro­cze­nie było bez­piecz­ne na zie­mi. A Mary­ja, któ­ra przy­ję­ła i zro­dzi­ła Sło­wo, niech nas pro­wa­dzi i pocie­sza, Gwiaz­da Zaran­na, któ­ra wska­zu­je dro­gę szczę­ścia. (…)