Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Myśli św. Urszuli Ledóchowskiej

Moja polityka to miłość Boga i Ojczyzny

Mat­ka Urszu­la Ledó­chow­ska w Rzy­mie, 1927

Żebym tyl­ko miło­wać umia­ła! Palić, spa­lać się miło­ścią! – pisa­ła Julia Ledó­chow­ska do swo­je­go bra­ta Wło­dzi­mie­rza w kwiet­niu 1889 roku, na dwa tygo­dnie przed zło­że­niem ślu­bów wie­czy­stych. Czter­dzie­ści lat póź­niej, jako mat­ka Urszu­la od Jezu­sa, zało­ży­ciel­ka Zgro­ma­dze­nia Sióstr Urszu­la­nek Ser­ca Jezu­sa Kona­ją­ce­go, umie­ra­ła ze sło­wem kocham na ustach. Miłość była całym jej życiem, pod­sta­wą wszyst­kich dzia­łań. Moja poli­ty­ka to miłość Boga i Ojczy­zny – mówi­ła. Jej powo­ła­niem była mło­dzież i jej wycho­wa­nie. Mamy w dzie­le wycho­wa­nia dwo­ja­kie zada­nie: pierw­sze – wycho­wa­nie dzie­ci dla Boga, dla ojczy­zny nie­bie­skiej, dru­gie – to wycho­wa­nie dzie­ci dla spo­łe­czeń­stwa, dla ojczy­zny ziem­skiej. „Zawsze rado­sna, uśmiech­nię­ta, życz­li­wa i dobra, do każ­de­go
Mat­ka Urszu­la ze współ­sio­stra­mi, ok. 1926

prze­ma­wia­ła języ­kiem miło­ści popar­tej czy­nem” – mówił o niej Jan Paweł II. Była apo­stoł­ką nowej ewan­ge­li­za­cji, gdzie­kol­wiek się zna­la­zła: czy w kra­kow­skim klasz­to­rze Urszu­la­nek, czy w Peters­bur­gu i nad Zato­ką Fiń­ską, czy w Danii i Szwe­cji, czy w Pnie­wach, czy w koń­cu w Rzy­mie. „Jej życie było hym­nem miło­ści do Ser­ca Jezu­sa Kona­ją­ce­go i peł­nym odda­nia fiat, w któ­re zaan­ga­żo­wa­ła cały wysi­łek swe­go umy­słu i ser­ca. To kon­tem­pla­cja Ser­ca Jezu­sa Kona­ją­ce­go z miło­ści do czło­wie­ka, i złą­cze­nie z Nim całe­go życia sta­ło się źró­dłem jej boha­ter­stwa świę­to­ści” – stwier­dził Jan Paweł II.