Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowo kapłana

Kościół naszym domem (19)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

Pan Jezus zmar­twych­wsta­ły uka­zał się Apo­sto­łom i pozdro­wił ich sło­wa­mi: „Pokój wam” (J 20,20). To pozdro­wie­nie było – i wciąż pozo­sta­je – darem. Zmar­twych­wsta­ły Pan prze­ka­zu­je Kościo­ło­wi i świa­tu dar Ducha Świę­te­go: „Weź­mij­cie Ducha Świę­te­go”. Ten dar łączy się z prze­ba­cze­niem grze­chów: „Któ­rym odpu­ści­cie grze­chy, są im odpusz­czo­ne, a któ­rym zatrzy­ma­cie, są im zatrzy­ma­ne” (J 20,22).
Pan Jezus uka­zu­je Apo­sto­łom ręce i bok, śla­dy ran w uwiel­bio­nym cie­le. W krzy­żu, w prze­bi­tym Ser­cu Pana Jezu­sa, jest źró­dło miło­sier­dzia, źró­dło zba­wie­nia, odpusz­cze­nia grze­chów, nadziei na piel­grzy­mie życie i na wiecz­ne szczę­ście w domu Ojca.
Apo­stoł Tomasz, gdy dotknął ran Pana Jezu­sa, wypo­wie­dział sło­wa wia­ry i miło­ści: „Pan mój i Bóg mój”.
Pod obra­zem Pana Jezu­sa Miło­sier­ne­go, nama­lo­wa­ne­go według wizji św. Sio­stry Fau­sty­ny, znaj­du­ją się sło­wa „Jezu, ufam Tobie”. Obraz przy­po­mi­na o Męce Pana Jezu­sa: rany na rękach i nogach oraz pro­mie­nie, czer­wo­ny i jasny, przy­po­mi­na­ją o krwi i wodzie, któ­re wypły­nę­ły z prze­bi­te­go boku Zba­wi­cie­la.
Boże Miło­sier­dzie, a więc miłość Boża pochy­la­ją­ca się nad cier­pie­niem czło­wie­ka, jego prze­mi­ja­niem, śmier­cią, miłość, któ­ra prze­ba­cza, oczysz­cza ser­ce, napeł­nia Bożym życiem, naj­bar­dziej oka­za­ła się w Męce, Śmier­ci i Zmar­twych­wsta­niu Pana Jezu­sa.
Przyj­mu­je­my dary Miło­sier­dzia Boże­go przez wia­rę: „tym… zwy­cię­stwem, któ­re zwy­cię­ży­ło świat, jest nasza wia­ra” (1 J 5,4).
Czy­ta­my w „Dzien­nicz­ku” św. Fau­sty­ny, że jeste­śmy apo­sto­ła­mi Miło­sier­dzia przez modli­twę, sło­wo i czy­ny miło­sier­dzia. Św. Jan pisze: „każ­dy miłu­ją­cy Tego, któ­ry dał życie, miłu­je rów­nież tego, któ­ry życie od Nie­go otrzy­mał” (1 J 5,1).
„Jeden duch i jed­no ser­ce oży­wia­ły wszyst­kich wie­rzą­cych. Żaden nie nazy­wał swo­im tego, co posia­dał” (Dz 4,32). Opis życia pierw­szych chrze­ści­jan jest wska­zów­ką, wezwa­niem, upo­mnie­niem dla mał­żon­ków i rodzin. Do rodzin odno­szą się szcze­gól­nie sło­wa Pana Jezu­sa: „Bło­go­sła­wie­ni miło­sier­ni, albo­wiem oni miło­sier­dzia dostą­pią” (Mt 5,7).
„Bądź­cie świad­ka­mi miło­sier­dzia” (bł. Jan Paweł II, Kra­ków, 17 sierp­nia 2002 r.).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Jak w mał­żeń­stwie i rodzi­nie reali­zo­wać wezwa­nie Ojca Świę­te­go, aby­śmy byli świad­ka­mi miło­sier­dzia?