Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowo kapłana

Kościół naszym domem (20)

Bp Jan Szko­doń Biskup Pomoc­ni­czy Archi­die­ce­zji Kra­kow­skiej

Pan Jezus Zmar­twych­wsta­ły przy­szedł do uczniów i rzekł do nich: „Pokój wam”… przy tych sło­wach poka­zał im swo­je ręce i nogi” (Łk 24,40).
Obraz Pana Jezu­sa Miło­sier­ne­go przy­po­mi­na tę sce­nę. Pro­mie­nie czer­wo­ny i jasny mówią o krwi i wodzie, któ­re wypły­nę­ły z boku Chry­stu­so­we­go. Na rękach i sto­pach uwiel­bio­ne­go cia­ła są śla­dy gwoź­dzi. Pan Jezus wciąż przy­po­mi­na o swej miło­sier­nej miło­ści, o śmier­ci na krzy­żu, przez któ­rą przy­niósł nam zba­wie­nie.
Św. Jan pisze: „mamy Rzecz­ni­ka wobec Ojca – Jezu­sa Chry­stu­sa spra­wie­dli­we­go. On bowiem jest ofia­rą prze­bła­gal­ną za nasze grze­chy” (1 J 1–2).
Jaka jest odpo­wiedź uczniów Chry­stu­sa na Jego miło­sier­ną miłość? Jaka win­na być odpo­wiedź mał­żon­ków, rodzi­ny? Św. Piotr, prze­ma­wia­jąc do ludu, dał świa­dec­two o śmier­ci i zmar­twych­wsta­niu Chry­stu­sa, a potem wezwał słu­cha­czy: „Poku­tuj­cie więc i nawróć­cie się, aby grze­chy wasze zosta­ły zgła­dzo­ne” (Dz 3,19). Gdy poku­tu­je­my i nawra­ca­my się, otwie­ra­my się na zbaw­czą moc Miło­sier­dzia Boże­go.
Św. Jan tę samą praw­dę przed­sta­wia w takich sło­wach: „Kto mówi Znam Go, a nie zacho­wu­je Jego przy­ka­zań, ten jest kłam­cą i nie ma w nim praw­dy” (1 J 2,4).
W życiu – każ­dy z nas potrze­bu­je Chry­stu­so­wych słów: „Pokój wam”. Jest wie­le sytu­acji w mał­żeń­stwie i rodzi­nie, któ­re są peł­ne nie­po­ko­ju, obaw, napięć, nie­uf­no­ści. Potrzeb­ne jest Chry­stu­so­we sło­wo, któ­re­mu towa­rzy­szy Jego moc. Pan Jezus nie tyl­ko pocie­sza, ale daje łaskę poko­ju w ser­cu oraz łaskę zgo­dy i miło­ści mię­dzy ludź­mi.
Dar poko­ju owo­cu­je w nas i mię­dzy nami, jeśli naszą odpo­wie­dzią będzie reali­za­cja wezwa­nia św. Pio­tra: „poku­tuj­cie i nawróć­cie się” oraz słów św. Paw­ła Apo­sto­ła, któ­ry przy­po­mi­na, że nie wystar­czy powta­rzać „Znam Go”, ale trze­ba zacho­wy­wać Boże przy­ka­za­nia: „Kto zacho­wu­je Jego naukę, w tym napraw­dę miłość Boża jest dosko­na­ła” (1 J 2,5).
„Rodzi­ce… mają obo­wią­zek stwo­rze­nia takiej atmos­fe­ry rodzin­nej, prze­po­jo­nej miło­ścią i sza­cun­kiem dla Boga i ludzi, któ­ra by sprzy­ja­ła oso­bi­ste­mu i spo­łecz­ne­mu wycho­wa­niu dzie­ci” (bł. Jan Paweł II, Łowicz, 14 czerw­ca 1999 r.).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Co to zna­czy „znam Pana Jezu­sa”? Co czy­nię, by współ­mał­żo­nek, dzie­ci, lepiej, głę­biej, oso­bi­ście pozna­ły Zba­wi­cie­la? Jaki jest zwią­zek mię­dzy: „znam Go” a „zacho­wuj przy­ka­za­nia”?