Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Tydzień liturgiczny


KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Czwar­ty Tydzień Wiel­ka­noc­ny 30 IV – 5 V 2012
Ponie­dzia­łek
Dz 11,1–18; J 10,1–10
Sło­wo Boże: Jeże­li więc Bóg udzie­lił im (poga­nom) tego same­go daru co nam, któ­rzy­śmy uwie­rzy­li w Pana Jezu­sa Chry­stu­sa, to jak­żeż ja mogłem sprze­ci­wić się Bogu? Gdy to usły­sze­li, zamil­kli.
Trud­no było Apo­sto­łom zro­zu­mieć, że Bóg powo­łał do zba­wie­nia tak­że pogan. To były mie­sią­ce, lata reflek­sji, dys­ku­sji i co naj­waż­niej­sze, dzia­ła­nia Stwór­cy, by wyrwać ludzi z utar­tych sche­ma­tów myśle­nia. Dziś nadal kon­se­kwent­nie przy­ję­ta wia­ra, ponie­kąd, przy­mu­sza nas do prze­kra­cza­nia wcze­śniej uzna­nych roz­wią­zań, bo Bóg chęt­nie pro­wa­dzi nas w nowe obsza­ry zadań.
Modli­twa dnia: Boże, Ty przez uni­że­nie się Two­je­go Syna podźwi­gną­łeś upa­dłą ludz­kość, udziel swo­im wier­nym ducho­wej rado­ści i spraw, aby oswo­bo­dze­ni z nie­wo­li grze­chu, osią­gnę­li wiecz­ne szczę­ście.
Wto­rek
Dz 11,19–26; J 10,22–30
Sło­wo Boże: Wysła­no do Antio­chii Bar­na­bę. Gdy on przy­był i zoba­czył dzia­ła­nie łaski Bożej, ucie­szył się i zachę­cał wszyst­kich, aby całym ser­cem wytrwa­li przy Panu; był bowiem czło­wie­kiem dobrym i peł­nym Ducha Świę­te­go i wia­ry.
Dzia­ła­nie łaski Bożej w czło­wie­ku sta­je się źró­dłem rado­ści i pro­wa­dzi do umoc­nie­nia na dro­dze wia­ry. Gdy dziś trwa nie­milk­ną­ca pro­pa­gan­da nie­wia­ry (nie­li­cze­nia się z Bogiem i Jego pra­wem), war­to zauwa­żać każ­de dobro, któ­re obja­wia moc łaski Bożej. Nie szu­kaj­my sen­sa­cji i nie kie­ruj­my swe­go zain­te­re­so­wa­nia ku złu. Raczej odkry­waj­my dobro i uka­zuj­my jego moc.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy Boże, spraw, aby­śmy obcho­dząc zmar­twych­wsta­nie Chry­stu­sa, w peł­ni prze­ży­wa­li radość z nasze­go zba­wie­nia.
Śro­da
Dz 12,24–13,5a; J 12,44–50
Sło­wo Boże: Gdy odpra­wia­li publicz­ne nabo­żeń­stwo i pości­li, rzekł Duch Świę­ty: „Wyznacz­cie mi już Bar­na­bę i Szaw­ła do dzie­ła, do któ­re­go ich powo­ła­łem”.
Przy­kład Apo­sto­łów poka­zu­je, że war­to tak­że się­gnąć do naj­prost­szych środ­ków, by otwo­rzyć swo­je ser­ce na łaskę Ducha Świę­te­go. Ogrom­ny poten­cjał ducho­wy tkwi bowiem w modli­twie i poście. Prak­ty­ko­wa­nie ich nie nale­ży do zadań łatwych, bo prze­cież ozna­cza zma­ga­nie się z przy­wią­za­niem do przy­jem­no­ści i upodo­ba­niem do wła­snej korzy­ści. Lecz nie ma innej dro­gi, by wzra­stać ducho­wo.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy, wiecz­ny Boże, Ty wybra­łeś świę­te­go Ata­na­ze­go, bisku­pa, na obroń­cę wia­ry w Bóstwo Two­je­go Syna, spraw, aby­śmy dzię­ki jego nauce i opie­ce coraz lepiej Cie­bie pozna­wa­li i gorę­cej miło­wa­li.
Czwar­tek
Ap 11,19a; 12,1.3–6a.10ab
Kol 1,12–16; J 19,25–27
UROCZYSTOŚĆ NMP KRÓLOWEJ POLSKI
Sło­wo Boże: Smok sta­nął przed mają­cą uro­dzić Nie­wia­stą, aże­by sko­ro tyl­ko poro­dzi, pożreć jej Dziec­ko. I poro­dzi­ła Syna – męż­czy­znę, któ­ry będzie pasł wszyst­kie naro­dy rózgą żela­zną.
Mary­ja-Nie­wia­sta rodzi Zba­wi­cie­la, a sza­tan nigdy nie prze­sta­wał wal­czyć, aby zni­we­czyć Jej dzie­ło. Dziś Kościół-Dzie­wi­ca rodzi swo­je dzie­ci mocą Chrztu świę­te­go, a sza­tan nie rezy­gnu­je – każ­de z dzie­ci Kościo­ła pra­gnie wcią­gnąć w swo­je sie­ci. Ten prze­ciw­nik czło­wie­ka nie zwykł rezy­gno­wać z wal­ki o czło­wie­ka. A nam nie wol­no rezy­gno­wać z opie­ki Kościo­ła-Dzie­wi­cy i wsta­wien­nic­twa Maryi-Dzie­wi­cy.
Modli­twa dnia: Boże, Ty dałeś naro­do­wi pol­skie­mu w Naj­święt­szej Maryi Pan­nie prze­dziw­ną pomoc i obro­nę, spraw łaska­wie, aby dzię­ki wsta­wien­nic­twu naszej Mat­ki i Kró­lo­wej reli­gia nie­ustan­nie cie­szy­ła się wol­no­ścią, a Ojczy­zna roz­wi­ja­ła się w poko­ju.
Pią­tek
Dz 13,26–33; J 14,1–6
Sło­wo Boże: Nie uzna­li Jezu­sa i potę­pia­jąc Go wypeł­ni­li gło­sy Pro­ro­ków, odczy­ty­wa­ne co sza­bat. Cho­ciaż nie zna­leź­li w Nim żad­nej winy zasłu­gu­ją­cej na śmierć, zażą­da­li od Piła­ta, aby Go stra­cił…
Jeśli Paweł mówi o błę­dach tych, któ­rzy odrzu­ci­li Jezu­sa, to nie czy­ni tego, by napięt­no­wać i oskar­żać. Pra­gnie, by przy­kład tak wiel­kie­go błę­du, któ­ry popeł­ni­ła żydow­ska eli­ta, nie został powtó­rzo­ny przez innych, przez kolej­ne poko­le­nia. My rów­nież słu­cha­my pro­ro­ków i spo­glą­da­my na Spra­wie­dli­we­go, w któ­rym nie ma śla­du winy. A jed­nak Go odrzu­ca­my i ska­zu­je­my… Trze­ba nam znów dziś przy­jąć naukę o zba­wie­niu.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy, wiecz­ny Boże, przez wsta­wien­nic­two świę­te­go Flo­ria­na, męczen­ni­ka, daj nam stłu­mić pło­mie­nie naszych namięt­no­ści i zacho­waj nas od poża­rów.
Sobo­ta
Dz 13,44–52; J 14,7–14
Sło­wo Boże: Zebra­ło się nie­mal całe mia­sto, aby słu­chać sło­wa Boże­go. Gdy Żydzi zoba­czy­li tłu­my, ogar­nę­ła ich zazdrość, i bluź­niąc sprze­ci­wia­li się temu, co mówił Paweł.
Miło­sier­dzie Boże obej­mu­je wszyst­kich, jed­nak­że gdy odrzu­ci­my wezwa­nie do prze­mia­ny życia, zmar­nu­je­my dar, któ­ry Bóg przy­go­to­wał od zało­że­nia świa­ta. Zazdrość zamknę­ła ser­ca Żydów w Antio­chii na sło­wo Boże. W naszym życiu każ­dy grzech i każ­de złe upodo­ba­nie ogra­ni­cza­ją naszą zdol­ność przy­ję­cia sło­wa Boże­go. Ogra­ni­cza­ją tym samym zdol­ność rado­wa­nia się miło­ścią Stwór­cy.
Modli­twa dnia: Wszech­mo­gą­cy, wiecz­ny Boże, Ty przez Chrzest świę­ty dałeś nam nowe życie, umac­niaj w nas dzia­ła­nie wiel­ka­noc­ne­go Sakra­men­tu, aby­śmy przy pomo­cy Two­jej łaski przy­no­si­li obfi­te owo­ce chrze­ści­jań­skie­go życia i osią­gnę­li radość wiecz­ną.