Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowo kapłana

Kościół naszym domem (23)

Bp Jan Szko­doń Biskup Pomoc­ni­czy Archi­die­ce­zji Kra­kow­skiej

„Bóg jest miło­ścią” – napi­sał św. Jan Apo­stoł (1 J 4,8). Sam Pan Jezus mówi: „to jest moje przy­ka­za­nie, aby­ście się wza­jem­nie miło­wa­li, tak jak Ja was umi­ło­wa­łem” (J 15,12).
Gdy pyta­my mał­żon­ków – nie­raz po wie­lu latach od zawar­cia mał­żeń­stwa – dla­cze­go pobra­li­ście się, zazwy­czaj sły­szy­my odpo­wiedź: kocha­li­śmy się i dla­te­go sta­nę­li­śmy przed ołta­rzem. A gdy zapy­ta­my, co dziś was łączy, odpo­wie­dzi są róż­ne: nasza miłość wciąż się umac­nia, codzien­nie Bogu dzię­ku­je­my za sie­bie. Nie­kie­dy są inne odpo­wie­dzi: miłość wyga­sła, jeste­śmy ze sobą ze wzglę­du na dzie­ci, nie było sen­su się męczyć, dziś żyję z kimś innym.
„Bóg jest miło­ścią”. Jeste­śmy zdol­ni do miło­ści Boga nade wszyst­ko i bliź­nie­go ze wzglę­du na Boga. Szcze­gól­nie męż­czy­zna jest uzdol­nio­ny przez Boga, aby kochał wybra­ną kobie­tę. Podob­nie kobie­ta – otrzy­ma­ła natu­ral­ną zdol­ność, umoc­nio­ną przez łaskę sakra­men­tu, aby kochać męż­czy­znę miło­ścią wier­ną, sta­łą, wciąż doj­rze­wa­ją­cą.
„Bóg jest miło­ścią” – czy­li źró­dłem każ­dej miło­ści, a szcze­gól­nie miło­ści mał­żeń­skiej i rodzin­nej. Pan Jezus wska­zu­je swo­im uczniom przy­kład swo­jej miło­ści. W każ­dym powo­ła­niu trze­ba kochać „tak, jak Ja was umi­ło­wa­łem”. On jest przy­kła­dem dla męża i dla żony, dla rodzi­ców i dla dzie­ci, dla wszyst­kich: „Nikt nie ma więk­szej miło­ści od tej, gdy ktoś życie swo­je odda­je za przy­ja­ciół swo­ich” (J 15,13).
Co zna­czy „oddać życie” w mał­żeń­stwie i rodzi­nie? Mał­żon­ko­wie skła­da­ją przy­się­gę: „że cię nie opusz­czę… w dobrej i złej doli”. „Wytrwaj­cie w miło­ści mojej” (J 15,9). Czy „wytrwać w miło­ści Chry­stu­so­wej” ozna­cza w każ­dym wypad­ku trwać w mał­żeń­stwie mimo tego, że mąż poni­ża żonę, mimo tego, że dzie­ci mają zły przy­kład?
„Miłuj­my się wza­jem­nie, ponie­waż miłość jest z Boga… Kto nie miłu­je, nie zna Boga” (1 J 4,7–8).
„Czy mał­żon­ko­wie pra­cu­ją nad pogłę­bie­niem swo­jej mał­żeń­skiej jed­no­ści… pomi­mo róż­nych ułom­no­ści, jaki­mi obo­je są obcią­że­ni?” – pytał bł. Jan Paweł II.
(Łom­ża, 4 czerw­ca 1991 r.)