Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Pasterskie nauczanie

Spojrzenie w stronę Gniezna

ks. kard. Sta­ni­sław Dzi­wisz Metro­po­li­ta Kra­kow­ski

Świę­ty Woj­ciech, choć był synem pobra­tym­cze­go naro­du cze­skie­go, w spo­sób nie­ro­ze­rwal­ny zwią­zał się z życiem i posłan­nic­twem Kościo­ła w Pol­sce. Uczy­nił to przez swo­ją wypra­wę misyj­ną i prze­po­wia­da­nie Ewan­ge­lii Węgrom, Pola­kom i Pru­som, ale naj­głę­biej uczy­nił przez swo­ją męczeń­ską śmierć. Peł­niąc posłu­gę paster­ską, oddał swo­je mło­de życie w Pru­sach, ale jego reli­kwie spo­czę­ły tutaj i sta­ły się pod­wa­li­na­mi budo­wa­nia oraz umac­nia­nia wspól­no­ty Ukrzy­żo­wa­ne­go i Zmar­twych­wsta­łe­go [Jezu­sa], na naszej zie­mi.
Pozor­nie, w oczach świa­ta, biskup Woj­ciech był czło­wie­kiem, któ­re­mu się nie uda­ło, któ­ry prze­grał. (…) Kie­ro­wa­ny gor­li­wo­ścią apo­stol­ską, pod­jął dale­ką wypra­wę na Pół­noc i dotarł aż do pogań­skich Prus, gdzie spo­tkał się z wro­go­ścią. Padł prze­szy­ty strza­ła­mi. Miał wte­dy czter­dzie­ści jeden lat. Rodzi się więc pyta­nie: klę­ska czy zwy­cię­stwo? W pra­wi­dło­wej odpo­wie­dzi na to pyta­nie zawie­ra się znacz­nie więk­sza praw­da o życiu czło­wie­ka. Praw­da o życiu każ­de­go z nas.

Frag­ment homi­lii wygło­szo­nej z oka­zji uro­czy­sto­ści Świę­te­go Woj­cie­cha, Gnie­zno, 29 kwiet­nia 2012 r.