Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowo kapłana

Kościół naszym domem (7)

Życie czło­wie­ka jest powo­ła­niem, Bożym wezwa­niem, Bożym pro­jek­tem i odpo­wie­dzią czło­wie­ka, któ­ry roz­po­zna­je plan Boży, przyj­mu­je i z pomo­cą łaski reali­zu­je.
Zazwy­czaj sło­wo „powo­ła­nie” odno­si­my do życia kapłań­skie­go i zakon­ne­go. Wciąż za mało mówi­my o tym, że powo­ła­niem Bożym jest mał­żeń­stwo i rodzi­na. Rodzi się pyta­nie, czy ci, któ­rzy żyją bez ślu­bu i ci, któ­rzy łączą się z oso­ba­mi roz­wie­dzio­ny­mi – choć powta­rza­ją, że są kato­li­ka­mi – zasta­na­wia­ją się, czy w ten spo­sób reali­zu­ją Boże powo­ła­nie?
Chry­stus wciąż mówi: „Pójdź­cie za Mną” (Mt 4,19), „Chodź­cie, a zoba­czy­cie” (J 1,39). Powo­ła­nie „poszli… i tego dnia pozo­sta­li u Nie­go” (J 1,39). Św. Jan zapa­mię­tał godzi­nę swe­go powo­ła­nia: „Było to oko­ło godzi­ny dzie­wią­tej” (J 1,39), czy­li o czwar­tej po połu­dniu.
Przy­kła­dem wsłu­chi­wa­nia się w głos Boga i posłu­szeń­stwa Jego woli jest posta­wa Samu­ela. Bóg po imie­niu zwra­ca się do nie­go. Gdy Samu­el zro­zu­miał, że Bóg mówi do nie­go, odpo­wie­dział: „Mów, Panie, bo słu­ga Twój słu­cha” (1 Sm 3,9).
Św. Jan wspo­mi­na, że Andrzej, któ­ry został powo­ła­ny, przy­pro­wa­dził do Pana Jezu­sa swe­go bra­ta Szy­mo­na. Jest to przy­kład dla nas, aby­śmy poma­ga­li bliź­nim roz­po­znać i zre­ali­zo­wać powo­ła­nie. Szcze­gól­nie w mał­żeń­stwie i rodzi­nie koniecz­ne jest, by wza­jem­nie przy­pro­wa­dzać się do Jezu­sa. Potrzeb­ne jest usta­wicz­ne roz­po­zna­wa­nie, w jaki spo­sób może­my przy­pro­wa­dzić do Zba­wi­cie­la męża, żonę, dziec­ko, rodzi­ców, teściów. Doko­nu­je się tego sło­wem, zachę­tą, upo­mnie­niem, przy­kła­dem, modli­twą, poku­tą.
Przy­pro­wa­dza­my bliź­nich do Pana Jezu­sa – jak uczy nas św. Paweł – jeże­li pamię­ta­my, że „za wiel­ką cenę zosta­li­ście naby­ci… już nie nale­ży­cie do samych sie­bie… cia­ło wasze jest przy­byt­kiem Ducha Świę­te­go (1 Kor 6,19–20). Apo­stoł ostrze­ga: „Cia­ło nie jest dla roz­pu­sty… Strzeż­cie się roz­pu­sty… czyż nie wie­cie, że wasze cia­ła są człon­ka­mi Chry­stu­sa” (1 Kor 6,13–14).
„Czy mał­żon­kom napraw­dę zale­ży na tym, aby Boska obec­ność Chry­stu­sa napeł­nia­ła ich życie mał­żeń­skie i rodzin­ne?” (bł. Jan Paweł II, Łom­ża, 4 czerw­ca 1991 r.).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
W jaki spo­sób w naj­bliż­szych dniach przy­pro­wa­dzę bliź­nich do Pana Jezu­sa?