Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowo kapłana

Kościół naszym domem (35)

Bp Jan Szko­doń Biskup Pomoc­ni­czy Archi­die­ce­zji Kra­kow­skiej

„Niech znik­nie spo­śród was wszel­ka gorycz, unie­sie­nie, gniew, wrza­skli­wość, znie­wa­ża­nie – wraz z wszel­ką zło­ścią” (Ef 4,31). Każ­de z tych słów moż­na odnieść do róż­nych wspól­not, grup, śro­do­wisk, ale szcze­gól­nie do mał­żeństw i rodzin. Św. Paweł poda­je nam pro­gram pra­cy nad sobą i wymie­nia zagro­że­nia, któ­rych trze­ba uni­kać. Każ­dy z tych grze­chów i wad nisz­czy atmos­fe­rę rodzin­ną, osła­bia miłość i może pro­wa­dzić do roz­pa­du rodzi­ny. „Gorycz” – ile w ser­cu nie­jed­nej kobie­ty gory­czy, żalu, wewnętrz­ne­go bólu. Gorycz w ser­cu spra­wia, że czło­wiek zamy­ka się w sobie i w rodzi­nie jest samot­nym. „Unie­sie­nie” – wte­dy nie panu­je­my nad sło­wa­mi, w kłót­ni ludzie się poni­ża­ją. „Gniew” – naj­gor­szy jest gniew, któ­ry prze­ja­wia się w „cichych dniach”, kie­dy mał­żon­ko­wie, człon­ko­wie rodzin, nie roz­ma­wia­ją ze sobą. To nisz­czy wię­zi mię­dzy­ludz­kie. „Wrza­skli­wość” może zamie­nić rodzi­nę w praw­dzi­we pie­kło. Nikt niko­go nie słu­cha, krzyk zagłu­sza mowę ser­ca. „Znie­wa­ża­nie” – moż­na upo­mnieć, prze­ciw­sta­wić się, ostrzec, ale nie wol­no znie­wa­żać dru­gie­go czło­wie­ka. Sam Pan Jezus nas upo­mi­na, ale z miło­ścią. Sza­nuj­my god­ność dru­gie­go, tak­że wte­dy, gdy wyda­je się nam, że ktoś, np. alko­ho­lik, nie zasłu­żył na sza­cu­nek.
Św. Paweł poda­je pozy­tyw­ny pro­gram: „Bądź­cie dla sie­bie nawza­jem dobrzy i miło­sier­ni. Prze­ba­czaj­cie sobie nawza­jem, tak jak i Bóg nam prze­ba­czył w Chry­stu­sie” (Ef 4,32).
Prze­ba­cze­nie jest cząst­ką miło­ści. Nie moż­na odbu­do­wy­wać jed­no­ści mał­żeń­skiej i rodzin­nej bez prze­ba­cze­nia: „odpuść nam nasze grze­chy, jako i my odpusz­cza­my…”. Warun­kiem uczest­ni­cze­nia w Eucha­ry­stii, ale tak­że owo­cem poboż­no­ści eucha­ry­stycz­nej, jest prze­ba­cze­nie.
„Zanie­ście przy­szłym poko­le­niom świa­dec­two wia­ry, nadziei i miło­ści”. Bądź­cie wytrwa­li. Nie wystar­czy prze­kro­czyć próg, trze­ba iść w głąb” (bł. Jan Paweł II, Ostrów Led­nic­ki, 2 czerw­ca 1997 r.).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Prze­czy­tam (indy­wi­du­al­nie lub wspól­no­to­wo) frag­ment Listu do Efe­zjan (4.30.5,2). Niech to będzie rachu­nek sumie­nia i pro­gram na przy­szłość.

 n